czwartek, 27 marca 2014

Kręcenie kremu dla początkujących – baza kremowa

Jeżeli czasem zdarza ci się mieć ochotę na stworzenie własnego, doskonałego kosmetyku i niezależnie od tego czy jest to krem, balsam a może maseczka zastanawiasz się czy sobie z tym poradzisz. Zapewne już wiesz, że kosmetyk taki to emulsja, w której łączymy „olej” z wodą i aby nie rozdzielały się one (jak na przykład w dwufazowym płynie do demakijażu) musi zostać użyty odpowiedni emulgator. To on ustabilizuje waszą emulsję tak aby nie rozdzielały się od siebie fazy tłuszczowa oraz wodna. Jeżeli obawiasz się, że dokonanie tego nie jest łatwe a mimo to chcesz „ukręcić” swój własny krem, warto sięgnąć po gotową bazę kremową.


Na rynku kosmetycznym funkcjonuje kilka sklepów oferujących ją w sprzedaży. W przypadku niektórych ofert z 30ml bazy można stworzyć 100ml kremu a nawet i 200ml mleczka. W przypadku innych potrzebnych jest jej 50ml aby uzyskać podobne ilości. Swoją pierwszą bazę zakupiłem w sklepie www.e-naturalne.pl i od razu ujęła mnie ona łatwością z jaką wkręca się w nią składniki aktywne, hydrolaty oraz inne pielęgnujące ingrediencje. Pamiętać jednak trzeba o kilku zasadach, które pozwolą cieszyć się doskonałym, domowym i indywidualnie dostosowanym do naszych potrzeb, kosmetykiem. Otóż w gotowych bazach znajdziemy już zazwyczaj wiele ciekawych składników takich jak masło shea czy cenne oleje np. olej migdałowy oraz witaminy. Dzięki temu baza taka doskonale nadaje się do użycia jako krem nawet beż żadnych dodatków.

Jeżeli chcesz wykonać krem czy maseczkę pielęgnującą, twój kosmetyk powinien mieć następujący skład:

  • 80% bazy kremowej – mówimy tu o bazie z e-naturalnie. 
  • 10% wody demineralizowanej, hydrolatów lub olei o właściwościach pielęgnujących np. arganowego.
  • 10% składników aktywnych np. ekstrakty roślinne, alantoinę czy mocznik.

Gdy zaś chcesz uzyskać lekką emulsję np. do ciała, użyj:
  • 60% bazy kremowej
  • 40% niech stanowią dodatki takiej jak woda, hydrolaty. Olej niech nie przekroczy 15%, natomiast składniki aktywne 10% całości twojego produktu. Będziesz mieć wtedy gwarancję tego, że kosmetyk nie zacznie się rozdzielać.


Gotowa baza zawiera już w sobie konserwant, który bezpiecznie pozwoli zabezpieczyć nasz domowy kosmetyk na nawet 6 miesięcy. Dzięki czemu już nie musimy się przejmować i tym zagadnieniem. A nasz krem czy balsam będzie mógł posłużyć nam jeszcze przez jakiś czas. A w dodatku bezpiecznie.

Na naszym kanale YouTube w kolejnym odcinku z serii Kup lub Zrób, zobaczycie jak prosto zrobić na jej podstawie domowy kosmetyk.


Michał

8 komentarzy:

  1. Świetny post, nie wiem czy przy swojej sklerozie czegoś nie namieszam, ale być może spróbuję. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwyżej "namieszasz" jakiś ciekawy kosmetyk :)

      Usuń
  2. Idę się na tej stronce się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy pare miesięcy temu ukręciłam sój pierwszy krem myślałam, że będzie to jednorazowa przygoda. Jednak kręce do dziś i rozkręcam się coraz bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ze mnie chemik do kitu, więc dla swojego bezpieczeństwa wolę pozostać przy gotowcach, ale z ciekawością przeczytałam, może kiedyś mi się zmieni i postanowię "ukręcić" coś dla siebie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ale ostrzegam :) kręcenie wciąga :)

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.