czwartek, 16 czerwca 2016

ISSA - tak się zaczęła miłosna przygoda


Mycie zębów to rytuał codzienny i wpajany nam od najmłodszych lat. I nic w tym dziwnego gdyż jest to skuteczna metoda na utrzymanie prawidłowej higieny jamy ustnej. Zabieg ten, jakby na to nie patrzeć, zapobiega powstawaniu próchnicy jak i dba o to aby z naszych ust nie zalatywało cmentarnym zapachem. Bardzo ważna jest regularność oraz aby robić to przynajmniej dwa razy dziennie. Sytuacją idealną byłoby jeżeli gdybyśmy robili to po każdym posiłku. Na szczęście do dyspozycji mamy również gumy do żucia, które wspomagają nas wtedy gdy nie mamy akurat możliwości wyszczotkowania zębów np. w pracy czy szkole. Wielu z nas korzysta z tradycyjnych szczoteczek do zębów ale czy nie warto by sięgnąć po nowocześniejsze rozwiązania jakim może być np. szczoteczka soniczna?









ISSA od FOREO to pierwsza na świecie szczoteczka do zębówk, która wykorzystuje pulsację ale jednocześnie jest wykonana z wysokiej jakości sylikonowego "włosia" Dużą zaleta takiej szczoteczki jest jej kształt jak i właśnie wykorzystany do jej produkcji sylikon, który generuje silne tarcie dzięki czemu dokładnie czyści oraz jest ultra-higieniczny. Sylikonowa powierzchnia bardzo szybko wysycha oraz nie jest porowata. Dzięki temu bakterie nie mają możliwości by gromadzić się, żyć i namnażać się na niej. Jednocześnie materiał ten jest delikatny dla dziąseł. Dzięki elastycznej główce bez trudu docieramy do trudno dostępnych miejsc, ale co dla mnie jest ważne, szczoteczka świetnie radzi sobie z czyszczeniem języka. Czyż można chcieć więcej? Owszem. Główkę szczoteczki wystarczy wymieniać raz na rok. A samą szczoteczkę ładujemy przez jedną godzinę raz na 365 użyć, czyli średnio co pół roku.







Mycie zębów przy użyciu szczoteczki ISSA jest bajecznie proste i super delikatne. I co najważniejsze, skuteczne. Wystarczy nałożyć na główkę szczoteczki pastę, podobnie jak robi się to przy użyciu tradycyjnej szczoteczki — włączyć pulsację i ustawić jej intensywność. Co 30 sekund szczoteczka mocniejszym impulsem daje znać, że powinno się przenieść na kolejny obszar. Po dwóch minutach da nam znać, że można już zakończyć mycie zębów. Teraz już wystarczy wyłączyć i wypłukać szczoteczkę.








Po pierwszym użyciu miałem uczucie, że mycie jest zbyt delikatne. Wystarczyło jednak przejechać językiem po zębach i już wiedziałem, że mycie było dokładne a zęby są naprawdę czyste. Tym co również bardzo polubiłem w tej szczoteczce jest to, że sygnalizuje mi czas mycia. Ale tym co szczególnie przypadło mi do gustu jest jej kształt. Jest nie tylko ładny ale dzięki swej ergonomii szczoteczkę trzyma się pewnie w dłoni. Urządzenie dostępne jest w drogerii Douglas, kosztuje zaś 719 zł. Koszt samejkońcówki to około 80zł. Czyli mniej więcej tyle ile rocznie wydawałem na tradycyjne szczoteczki. Jestem pewien, że nie prędko zamienię ją na inny model.


Michał

8 komentarzy:

  1. Dla mnie wydanie takiej sumy na szczoteczkę do zębów jest nie do pomyślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to nie cena tej szczoteczki nie jest problemem. Są droższe rzeczy które kupujemy telefony, tablety warte kilka tysięcy złotych :)

      Moim zdaniem szczoteczka jest warta tej ceny, choć nie kupiłbym jednorazowo dla wszystkich członków rodziny :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy sprzęt :) Od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna sonicznej szczotki i ta wydaje się bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest fajna bo wyjątkowa :) soniczna FOREO też jest fajna ale znalazłem już jej tańszy a równie dobry zamiennik :)

      Usuń
  3. Dopiero co w maju kupiłam swoja Foreo, wydałam mnóstwo gotówki, ale jestem przeszczęśliwa :) Myślę, również o szczoteczce do zębów ale minie jeszcze trochę czasu zanim odłożę na ten wydatek :) Dobrze, przeczytać, że ISSA nie należy do bubli :) Ufam Twoim recenzjom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ISSA jest bardzo fajna i warta uwagi, choć na poczatek warto zainwestować jeszcze w "hybrydową" główkę

      Usuń
  4. Jakbym miała kupić każdemu w domu zostałabym bankrutem ale tak serio? To jest inwestycja na dłuższy czas i cena nie jest taka wysoka. Bo otrzymujemy produkt wart tej ceny, czas oszczędzać na taką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można kupić jedną i dla każdego domownika osobną główkę :)

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.