czwartek, 30 października 2014

Krwawa Marry, Krwawa Marry, Krwawa Marry i raz gin z tonikiem

Od jakiegoś czasu co roku o tej porze dopada nas szał przygotowań do imprez z okazji Halloween, czy ‘Dziadów’ jeżeli wolicie nasze swojskie nazewnictwo. W wigilię Wszystkich Świętych przebieramy się za duchy, upiory, strzygi czy też modne ostatnio zombi. Przygotowujemy makabryczne dania i bawimy się. Pewne tradycje, które wciąż żyją w tym okresie miały po prostu chronić nas przez złymi ‘gośćmi’ z zaświatów. I jeżeli nawet nie to dziś wam przyświeca to okazja do zabawy jest i warto się trochę zapomnieć. Bo dzięki temu zapominamy na moment o troskach dnia codziennego. A w naszych zagonionych czasach po prostu potrzebujemy czasem chwili oddechu i okazji do zabawy i śmiechu. Dziś wspólnie z Gosią z bloga spełnienie marzeń pokażemy wam dwie propozycje właśnie ma Halloween. Gosia proponuje makijaż (jak go wykonać przeczytacie na jej blogu). Ja zaś przedstawiam jak wykonać straszną stylizację paznokci. A co ważne, nie jest ona strasznie skomplikowana w wykonaniu.



Krew na rękach



Proponuję wam dwie opcje na przejrzystym matowym topie OPI – Matte Top Coat lub na bieli Eveline Cosmetics – colour INSTANT 30. Do wykonania krwawych rozbryzgów użyłem dwóch różnych czerwieni: Eveline Cosmetics – miniMAX 375 oraz THE GARDEN OF COLOUR 17. Do uzyskania odpowiedniego efektu potrzebujemy jeszcze słomkę. Ja wybrałem taką jak do lizaków, nie za grubą ale i nie za cienką. Dzięki temu rozbryzgi będą realistycznie wyglądały a nie przysporzymy sobie przy tym potrzeby domywania całych rąk. Przyda nam się jeszcze jakaś kartka lub folia, którą podłożymy pod dłoń aby nie pobrudzić mebli. Potrzebny może być też korektor do lakieru. Choć jeżeli trochę czerwieni pozostanie na skórkach to stylizacja wyda się bardziej krwawa. Oczywiście korektorem domywamy rozbryzgi spoza paznokcia o ile nie wyglądają idealnie w naszej ogólnej stylizacji.
 


Paznokcie malujemy lakierem, który stanowić ma bazę. Biały kolor spowoduje, że efekt końcowy będzie bardziej wysublimowany. Na matowym topie efekt krwi był bardziej naturalny i sugestywny. Następnie przygotowujemy sporą kroplę lakieru czerwonego i zanurzamy w nim naszą słomkę tak by trochę lakieru zostało w jej wnętrzu. Zbliżamy słomkę do płytki paznokcia uprzednio pomalowanej bazą naszej stylizacji. Moim zdaniem najlepsza odległość ujścia słomki od płytki to około 3-5 cm. Następnie mocno dmuchamy w słomkę i mamy pierwszy rozbryzg. Ja wykonałem po dwa rozbryzgi na każdej płytce paznokcia. Jeden jaśniejszą a drugi ciemniejszą czerwienią. Wy możecie wykonać ich tyle ile wam się podoba. Teraz pozwalamy dobrze zaschnąć lakierowi na paznokciach i możemy, choć nie musimy nakładać już żadnego TOPu.



Makijaż – Gosia (spelnieniemarzen777.blogspot.com)
Paznokcie – Michał (twojezrodlourody.blogspot.com)

Udanego Halloween

Michał

10 komentarzy:

  1. Skromny (w środkach), ale bardzo sugestywny makijaż. I ogólnie cała stylizacja. Nieco przerażające też;)..

    OdpowiedzUsuń
  2. Makijaz troszke bym zmienila na mocniejszy, ale zrobiony jest pieknie i profesjonalnie. Za to paznokcie sa fantastyczne i przerazajace.

    OdpowiedzUsuń
  3. Paznokcie!!!! Super wyglądają i są proste, bardzo dziękuję za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A miałam nadzieję że będzie o czym do picia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno tytuł mysi zachęcać do wejścia ;)

      Usuń
  5. Pazurki świetne, jednak makijaż oka bardziej bym podkreśliła- więcej czerni :D Po tytule miałam nadzieję na znalezienie tu przepisów drinków, taki psikus :D

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.