piątek, 1 sierpnia 2014

W ogrodzie różanym znalazłem klucz do piękna

W kosmetyce peeling to jeden z podstawowych i niezbędnych wręcz składników domowej pielęgnacji. Ze względu na naturalny cykl zachodzący w naskórku, od podziału komórek do ich śmieci, na powierzchni naszej skóry gromadzi się martwy, odwodniony naskórek. Przez co nasza skóra zaczyna wyglądać na zmęczoną i poszarzałą. Nagromadzenie się tych martwych warstw naskórka może też wizualnie pogłębiać drobne zmarszczki. Dlatego użycie peelingu można śmiało porównać na przykład do prac ogrodniczych. Gdy ogrodnik chce aby roślina nabierała zdrowego wyglądu, przycina stare pędy by nowe miały więcej miejsca i były bardziej widoczne. Tak poniekąd działa właśnie peeling. Odsłania zdrową, świeżą, promienną skórę oraz ułatwia penetrację składników aktywnych z preparatów pielęgnujących po które sięgamy aby odżywić, nawilżyć czy odmłodzić naszą skórę. Dobry peeling delikatnie redukuje też drobne przebarwienia i wygładza skórę, dzięki czemu zmarszczki na jej powierzchni spłycają się. Dziś opowiem wam o ciekawym różanym peelingu od dr.organic. Ale najpierw słów kilka od producenta kosmetyku.

Organiczny peeling do ciała - Olejek różany

Aromatyczny peeling stworzony na bazie olejku różanego, olejku z dzikiej róży, olejku ze słodkich migdałów, olejku z nasion passiflory, aloesu, rumianku, kwiatu lipy, nagietka lekarskiego, passiflory, białej lilii, pestek brzoskwiń, pumeksu oraz geranium i olejków eterycznych z goździków. Ten wyjątkowy produkt ma działanie złuszczające i oczyszczające. Lekko wygładza ciało usuwając martwe komórki naskórka i pozostawiając je całe jedwabiście gładkie. Wspomaga utrzymanie prawidłowego poziomu nawilżenia skóry, dzięki czemu wygląda ona zdrowo, a silnie odżywcze składniki preparatu nadają jej piękny koloryt. Skóra staje się wspaniale odżywiona, zregenerowana i promieniejąca zdrowiem.

Tuba o pojemności 200ml kosztuje około 35zł (kupicie go TU)



Moje obserwacje

Opakowanie to bardzo wygodna w użyciu przezroczysta tuba, więc jak na dłoni widzimy ile produktu jeszcze w sobie kryje. Peeling dosłownie zniewala zapachem róży i nie jest to wcale sztuczny zapach. Peeling pachnie tak jakbyśmy byli w samym sercu rosarium. Po prostu królewski zapach najszlachetniejszego z kwiatów. Zapach ten niesamowicie otula skórę i pozostaje na niej jeszcze jakiś czas. Sam peeling to dość gęsty krem, w którym zawieszone są drobinki ścierne – mielone pestki brzoskwini i drobinki pumeksu. Doskonale rozprowadza się na skórze, idealnie ściera, i co ważne ilość ścierniwa nie powoduje podrażnienia i przekrwienia skóry. O ile się nie postaramy mocno przykładając się do tarcia. Po zabiegu dobrze się wypłukuje nie pozostawiając żadnych drobinek, które na przykład mogłyby uprzykrzać stosowanie balsamu. Jako że mam skórę, która lubi być dobrze odżywiona, nie zauważyłem znacznego nawilżenia. Choć gdybym się nie upierał faktycznie nie musiałbym stosować maseł do pielęgnacji ciała a wystarczyłyby lżejsze balsamy czy mleczka. Zauważyłem natomiast niesamowite wygładzenie skóry. Peeling sprawia, że jest ona jedwabiście gładka i przyjemna w dotyku. Czy sięgnę po niego jeszcze w przyszłości? Zdecydowanie TAK.



W skali szkolnej oceniam ten peeling na bardzo dobry + (plus za zapach. Niewiele różanych kosmetyków pachnie aż tak naturalnie jak ten)


Michał

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. polecam, bo peeling naprawdę miło mnie zaskoczył :)

      Usuń
  2. Mam krem do rąk z tej serii i zapach jest obłędny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) właśnie się nad nim zastanawiałem :)

      Usuń
  3. Nie przepadam za różanym zapachem jeżeli chodzi o DR. Organic mogę polecić serię ze ślimakiem lub olejem arganowym. Manuka też jest dobra ale trzeba lubić miód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ślimaczkach już wiele dobrego słyszałem i chyba po nie sięgnę :)

      Usuń
  4. ojezu jak pachnie naturalną różą jak mówisz to pragnę! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Już gdzieś widziałam tę markę i ciekawi mnie na maksa! Peelingi UWIELBIAM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coraz częściej pojawiają się w Polsce ciekawe zagraniczne produkty :)

      Usuń
  6. opakowanie bardzo ładne, sklep internetowy z ciekawymi kosmetykami, pewnie skuszę się na niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) niebawem pojawią się też recenzje innych produktów tej marki :)

      Usuń
  7. Kosmetyki tej marki są świetne. Sama używam z tej firmy krem do stóp i jest on rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Michal prosze o dalsze recenzje tej marki :) mam chrapke na krem ze sluzem slimaka i maseczke z serii MORZE MARTWE :) Uwielbiam Twoje recenzje - sa rzetelne i pisane pieknym jezykiem polskim :)
    Mnie zacheciles do zakupu peelingu rozanego.

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.