czwartek, 7 listopada 2013

Lek na jesienne chimery, żel pod prysznic MILKBERRY

Obietnica producenta:

Żel pod prysznic MILKBERRY z ekstraktem z malin rozpieści twoje ciało a łazienkę zamieni w czarodziejską krainę słodyczy. Poczujesz, że twoja skóra jest czysta, odświeżona i zakochana. Po takiej kąpieli trudno będzie wrócić do rzeczywistości. Niespodziewana nuta liczi po chwili ustąpi miejsca wmiksowanym w słodki shake malinom, jagodom i truskawkom. Obłędnej kompozycji ciepła dodadzą wanilia i białe piżmo. Tak pachnie malinowa obsesja!

LOVE ME FORMULA


Malinowa obsesja

Moje obserwacje:

Jesienne długie wieczory i ten chłód na dworze zazwyczaj powoduje, że zaczynam poszukiwać ciepła. Lubię wtedy sięgać po rozgrzewające mnie zapachy,. Chętniej niż zwykle sięgam też po takie, które przywołują lato, ciepłe i przytulne miejsca. I właśnie takim zapachem ujęła mnie ostatnio Soraya. Trafiłem na cudownie malinowy zapach. Ale nie taki słodko-owocowy ale z pieprzem. Ten zapach rozgrzewa i przenosi na cudowną słoneczną polanę, na brzegu której z krzewów dosłownie kapią malinowe krople owoców. Konsystencja kosmetyku również jest przyjemna – nie za gęsta i nie za rzadka – taka w sam raz. Całość powoduje, że nawet szybki prysznic dodaje energii i pomaga przetrwać jesienną szarugę za oknem.

W szkolnej skali wystawiam ocenę: dobry +

Michał

10 komentarzy:

  1. U mnie żel soraya ciągle czeka na swoją kolejkę :) ciekawe jak się u mnie sprawdzi. Póki co mogę ocenić tylko zapach - a jest on świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie podobnie jak u Ani-żel grzecznie czeka w kolejce :D Ale ze wszystkich wariantów zapachowych z tej serii- to właśnie malinka najbardziej podbiła moje serducho :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wąchałam i polubiłam ten żel i być może go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam żel z tej serii od Soraya, ale czekoladkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. brzmi ciekawie, ciekaqi mnie zapach ... muszę go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jeszcze nie probowałam swojego,ale zapachy maja piekne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak się sprawdza ? po prostu idealnie ! Lepiej niz jakikolwiek inny i na pewno w mojej kosmetyczce zamieszka na bardzo bardzo długo!
    To prawda opakowanie ma piękne - różowa szata graficzna od razu przyciąga wzrok. Zapach tez nie z tej ziemi - jak malinowa mamba. Ale oprócz tego to rewelacyjny produkt - super sie pieni, jest wydajny i naprawdę dobrze oczyszcza skore. Nie wysusza a bardzo dobrze pielęgnuje i orzeźwia ! Po użyciu ciało jak i cala lazienka pięknie pachną. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uzywam wlasnie teraz tego zelu,jest swetny,zapach extra,dlugo sie utrzymuje na skorze,swietnie sie pieni.

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.