środa, 5 grudnia 2012

Potrądzikowe koszmary – blizny i przebarwienia

Niestety czasem wyleczenie trądziku nie kończy naszych cierpień z nim związanych. Czasem pozostawia on nam po sobie pozostałości w postaci blizn lub przebarwień. Nie są one co prawda groźne dla zdrowia ale powodują gorsze samopoczucie, są przyczyną niższej samooceny i mogą prowadzić do depresji. Na szczęście mamy kilka skutecznych metod do walki z tymi niedoskonałościami naszego wyglądu.

W gabinecie kosmetycznym lub u lekarza:

Dermabrazja – to głębokie usunięcie warstw naskórka np. za pomocą lasera CO2. Wykonuje się ją przy znieczuleniu. Zabieg pozwala na odnowienie skóry, stymulując wzrost nowych komórek. Przez kilka tygodni po zabiegu skóra musi się goić, a przez minimum 4 miesiące nie wolno wystawiać skóry na działanie promieni UV (stosujemy blokery i odpowiednio pielęgnujemy skórę). Jeżeli jednak jesteś osobą podatną na powstawanie przebarwień lub twoje rany długo się goją, czy też masz skłonności do bliznowaceń – nie jest to zabieg dla ciebie. Zabiegu nie wykonasz też gdy jeszcze walczysz z trądzikiem, chorujesz na cukrzycę lub masz obniżoną odporność organizmu.

Peelingi chemiczne – mają bardzo szerokie zastosowanie i w zależności od rodzaju mogą niwelować blizny i przebarwienia, ale mogą również wspomagać leczenie samego trądziku.

Peeling Migdałowy – z wykorzystaniem kwasu migdałowego. Po zabiegu złuszczanie nie jest gwałtowne, dlatego można normalnie funkcjonować. Ze względu na właściwości bakteriobójcze można je stosować u chorych z aktywnym trądzikiem. Peeling ten może być stosowany przez cały rok nie powodując zwiększonej wrażliwości na promieniowanie UV. Zabieg zaleca się wykonywać w seriach np. 4-6 zabiegów w odstępie 10-14 dni.

Kwas salicylowy – jest beta-hydroksykwasem od wielu lat stosowanym w kosmetologii i dermatologii. Można go spotkać w ofercie wielu gabinetów odnowy biologicznej czy Spa ponieważ przynosi naprawdę znakomite efekty. Pobudza regenerację komórek i namnażanie się nowych. Dzięki temu skóra ma ładniejszy koloryt i strukturę. Kwas ten pomaga redukować drobne blizny przez co skóra wygląda o wiele ładniej i bardziej świeżo.

Kwas trójchlorooctowy – Zabieg wykonuje tylko dermatolog. Zabieg polega na posmarowaniu skóry roztworem kwasu. Dochodzi do koagulacji białka (oparzenie chemiczne), co przejawia się zbieleniem skóry. Następnie powstaje rumień, stan zapalny, obrzęk. W ciągu kilku dni wykształca się strup barwy miodowej lub brunatnej, który odpada od skóry w formie pękającej warstwy w ciągu 7-14 dni. Niekiedy dla ułatwienia i kontroli odpadania strupa stosuje się po tygodniu okłady z gazy nasączonej w oliwie. Skóra po zabiegu wymaga odpowiedniej pielęgnacji, o czym powinien pacjenta poinformować lekarz.

W domu możesz wzmocnić kurację przeciw bliznom poprzez stosowanie witaminy E – zarówno doustnie jak i zewnętrznie. Kapsułkami z witaminą warto posmarować całą powierzchnię blizny – przyspieszy to proces gojenia.  


Michał


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.