sobota, 5 października 2013

Rajski owoc

Owoc granatu przeżywa ostatnio renesans. A to za sprawą składników jakie w sobie kryje oraz ich szerokiego spektrum działania. A dzięki temu swoje zastosowanie znalazł on zarówno w kuchni, medycynie jak i kosmetyce. Owoc ten znany jest ludzkości już od tysięcy lat. Pierwsze wzmianki o tym cudownym owocu pojawiają się już na prastarych egipskich papirusach. Wspomina się o nim również w greckiej mitologii, choćby w micie o Demeter i Korze. Pojawia się w świętych pismach wieli religii – Koranie, Biblii czy Torze. To żydowska tradycja wywodząca się z Tory mówi nam iż owoc ten zawiera 613 nasion. Czyli dokładnie tyle ile przykazań zawiera Tora. Starożytna medycyna chińska ceniła sok z granatu nazywając go „esencją życia”. Jest on symbolem wielu cnót: miłości, płodności a przede wszystkim zdrowia. Podobno Hipokrates stosował go z powodzeniem przy dolegliwościach żołądkowych czy kaszlu. A znana z boskiej urody Kleopatra, jedna z ważniejszych prekursorek współczesnej kosmetologii, spożywała go w dużych ilościach by jej cera i włosy pozostawały piękne i nieskazitelne. Ponoć niektórzy badacze Biblii dopatrują się w nim, a nie w jabłku, prawdziwego owocu zakazanego, którego to zerwanie i zjedzenie było przyczynkiem wygnania nas z raju.

Co znajdziemy w granacie?


Owoc ten zawiera cynk i selen - wspomagają one naturalną aktywność komórek skóry, gdyż są to składniki odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie komórek enzymów. Cynk ma szczególny wpływ na wygląd skóry. Selen natomiast jest mikroelementem, który wykazuje działanie kojące. Krzem zawarty w tych cudownych owocach ma równie ogromny wpływ. Jego niedobór w organizmie powoduje szybsze starzenie się skóry, przyczynia do wypadania włosów i pękania paznokci. W granacie znajdziemy również magnez, fosfor, potas, wapń i jod. Wysoka zawartość witaminy A, C i E, beta-karotenu, polifenoli w owocach granatu zapewnia skuteczną ochronę przed szkodliwymi wolnymi rodnikami. Warto wspomnieć o jeszcze jednym bardzo istotnym składniku, którym jest kwas punikowy. Nie występuje on w żadnej innej roślinie. Jest to nienasycony kwas tłuszczowy (omega5). Odpowiada on za działanie odmładzające i przeciwstarzeniowe. Poprawia on również procesy komórkowe odpowiedzialne za podział komórek. Usprawniając go, powoduje iż zaczyna on przebiegać podobnie jak u osób młodych.

Granat w medycynie.

Doskonałą wiadomością dla panów niech będzie to, iż udowodniono że przeciwdziała on powstawaniu nowotworu gruczołu krokowego ponieważ obniża poziom odpowiedniego antygenu. Doskonale sprawdza się również w leczeniu impotencji. Sok z tego owocu korzystnie wpływa również na cały układ krążenia, w tym i na nasze serce. Wpływa on również na obniżenie poziomu cholesterolu, ratując nas przed rozwojem arteriosklerozy. Ekstrakty z liści granatowca również działają dobroczynnie na nasze serce i cały układ krwionośny. Wykazują również działanie redukujące wewnątrzjelitowe wchłanianie tłuszczy, co w konsekwencji pozytywnie wpływa na utrzymanie i osiągnięcie zdrowej sylwetki. Natomiast ekstrakty z owcu mogą blokować działanie enzymów odpowiadających za zapalenie kości, stawów czy chrząstek. Dzięki zawartości fito estrogenów doskonale odnajdują się również w minimalizowaniu dolegliwości związanych z menopauzą czy syndromem napięcia przedmiesiączkowego.

Granat w pielęgnacji.


Żadna inna roślina nie przeciwdziała tak dobrze oznakom starzenia się skóry jak owoc granatu. Jego wyjątkowe składniki przyspieszają regenerację keratynocytów. Chronią przed wolnymi rodnikami i dostarczają skórze energii niezbędnej do tego aby wyglądała świeżo i zdrowo. Owoc granatu w kosmetykach wykorzystywany jest w postaci ekstraktu lub oleju. Ekstrakt tenuzyskiwany jest bardzo nowoczesną, bezpieczną i przyjazną środowisku metodą. A mianowicie metodą ekstrakcji CO2. Polega ona na przepuszczeniu przez materiał roślinny nadczynnego dwutlenku węgla pod odpowiednim ciśnieniem. Po zakończeniu procesu dwutlenek węgla odparowuje i zostaje nam czysty ekstrakt. Pozbawiony jest on wszelkich zanieczyszczeń i nie zawiera żadnych rozpuszczalników. Warto wspomnieć również, że ekstrakt wykazuje działanie ochronne przed szkodliwym wpływem promieniowania, zarówno UVA jak i UVB. Dodatkowo pomaga również regenerować skórę już uszkodzoną ich działaniem. Olejek z pestek granatu jest bogaty w polifenole – związki które są silnymi wymiataczami wolnych rodników a ponadto wykazują się szerokim spektrum aktywności biologicznej. Charakteryzuje się on również silnymi właściwościami nawilżającymi. Nadaje skórze niesamowite miękkości i elastyczności. Działa też przeciwzapalnie. Ale co najważniejsze, doskonale odmładza i nadaje wigoru cerze poszarzałej i dojrzałej, redukując również zmarszczki.

Wystrzałowe owoce w kuchni

Sok z granatów jest doskonałym dodatkiem do napojów i deserów. W słoneczne, letnie dni doskonale gasi pragnienie a w połączeniu z cytryną i miętą dodatkowo orzeźwia. Nasiona są doskonałym dodatkiem do lekkich sałatek. Wykorzystywane są one w dietach odchudzających. Kwaśne odmiany granatu używane są w ciastach oraz jako dodatek do lodów.

Domowe SPA

Peeling do ciała z owocem granatu

- 3 łyżki pestek owocu granatu (połowa niewielkiej ilości owocu)
- 3 łyżki gruboziarnistego cukru (może być kryształ)
- 3 łyżeczki oleju z pestek winogron (lub innego ulubionego oleju)

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać ze sobą. Wmasowując w skórę uwolni się sok z granatu i zawarte w nim kwasy owocowe. Pozostałe składniki również wygładzą i dodadzą skórze energii. Spłukujemy skórę pod prysznicem i używamy ulubionego balsamu, kremu, mleczka, olejku lub masła.

Owoc ten towarzyszy nam od dawna i choć na chwilę został zapomniany ponownie wraca do łask. I dobrze, bo bogactwo w nim ukryte ma ogromny i zbawienny wpływ na nasz organizm. Dlatego warto po niego sięgać jak najczęściej by móc się cieszyć zdrowiem i urodą przez wiele lat. Warto sięgać po gotowe kosmetyki zawierające w składzie ekstrakty bądź olej z granatu. Ale czasem warto też samemu zrobić choćby prostą maskę, na którą przepis oraz sposób wykonania pokazuję na kanale YouTube Twojego Zdrowia Urody.

Michał

6 komentarzy:

  1. Hihi no to żeby nie wybuchnąć...trzeba kupować granaty :-D oj no muszę wkońcu spróbować,nie miałam zielonego pojęcia ,że ten owoc jest taki cenny, cynk na niedoskonałości skórne, magnez na moje skurcze łydek...oj oj :-) Ew. Mazurek

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham granat !!
    kupię sobie olejeek do E fajki o smaku garanata :pp

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię kosmetyki z granatem.
    Weszłam do ciebie przez przypadek, ale bardzo mi się podoba twój blog :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.