niedziela, 5 maja 2013

Antyperspirant - poceniu powiedz STOP


Głównym zadaniem tego preparatu jest zmniejszenie wydzielania potu a dzięki temu wyeliminowanie lub mocne zminimalizowanie nieprzyjemnego zapachu powstającego wskutek rozkładu potu przez bakterie mieszkające na naszej skórze. Na rynku dostępne jest ich kilka postaci: kremu, sprayu, aplikatora kulkowego, sztyftu, żelu lub kryształów ałunu.


Działanie antyperspirantu jest proste. Dzięki solom aluminium (glinu) tworzy on rodzaj żelu na skórze zatykającego lub obkurczającego ujścia gruczołów potowych. Dzięki temu zapobiegają rozkładowi potu poprzez bakterie. Działanie to ustępuje wraz ze złuszczaniem się naskórka a także podczas mycia wodą z mydłem lub po bardzo silnym poceniu się np. po wysiłku fizycznym.

Antyperspiranty dostępne w drogeriach dzielimy na te dla dłoni i stóp jak i te do stosowania pod pachami. Działają one od 24 do 72 godzin (jak deklarują producenci). Jeżeli na kosmetyku takim nie ma oznaczenia czasu działania, oznacza to iż jest to po prostu dezodorant mający tylko ograniczyć nieprzyjemny zapach rozkładanego potu. Inaczej mówiąc, nie usuwa przyczyny powstawania zapachu tylko go maskuje.


W aptekach dostępne są bez recepty specjalistyczne antyperspiranty np. Etiaxil czy Rillo. Preparaty takie stosuje się codziennie przez 2-4 dni a następnie 1-2 razy w okresie 10 dni. Skutecznie blokują one pocenie.

Antyperspirant aplikujemy na suchą, czystą skórę. Najlepsze rezultaty osiąga się gdy skóra jest wydepilowana lub włosy są zgolone lub mocno przycięte, szczególnie te pod pachami. Dotyczy to również mężczyzn. Zwłaszcza jeżeli pocenie jest u nich problemem. Nie ma sensu stosować ich na ubrania. Dotyczy to w szczególności tych w sprayu. Mimo że pachną, działają tylko gdy mają bezpośredni kontakt ze skórą.


Domowy antyperspirant (w sztyfcie lub kremie)

  • 30 gram skrobi ziemniaczanej (lub kukurydzianej)
  • 30 gram sody oczyszczonej
  • 10 gram glinki białej
  • 20 gram oleju kokosowego
  • 10 gram masła shea
  • olejek np. z drzewa herbacianego (opcjonalnie)


Skrobia jak i glinka pochłaniają nadmiar wilgoci, soda oczyszczona zadziała antyseptycznie, podobnie jak i dodany, nie tylko dla zapachu, olejek z drzewa herbacianego. Oleje mają za zadanie pielęgnować skórę oraz nadadzą odpowiednią konsystencję naszemu antyperspirantowi. Jeżeli wolisz bardziej kremową konsystencję daj więcej oleju kokosowego niż masła. Jeżeli chcesz żeby sztyft był bardziej zwarty, zwiększ proporcję masła shea kosztem oleju. Dokładny sposób wykonania znajdziecie na naszym kanale YouTube /kliknij tu/


Gotowy kosmetyk warto trzymać w lodówce, zwłaszcza ten w formie sztyftu. Dzięki temu będzie się lepiej i łatwiej go używało. Pamiętajmy jednak, że niezależnie od tego czy nam się to podoba czy nie, pocenie to naturalny proces i skóra pocić się musi. Dlatego również przy stosowaniu antyperspirantów należy zachować zdrowy umiar i czasem pozwolić naszemu ciału swobodnie się spocić. Stosujmy je zatem tylko wtedy gdy naprawdę jest to dla nas konieczne. Zmieniajmy je czasem na takie domowe lub na dezodoranty. Zwłaszcza jeżeli używamy tych o najsilniejszym działaniu. Czasem wystarczy tylko noszenie przewiewnych naturalnych ubrań, unikanie np. ostrych przypraw czy alkoholu. A w miarę możliwości podczas upalnych dni możemy się chłodzić w wodzie lub pod natryskiem i dzięki temu mniej pocić.

Michał

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.