Pomaganie innym jest ciężarem, który przynosi jedną z największych radości.



Niejednokrotnie trafiałem w internecie na memy mówiące, że jeżeli masz jedzenie w lodówce, ubranie na grzbiecie, dach nad głowa i łóżko do spania to jesteś bogatszy niż 75% ludzi na świecie. Natomiast jeżeli posiadasz jakieś pieniądze w banku i dodatkowo jakieś w portfelu to należysz do 8% najbogatszych ludzi na świecie. Chyba dlatego pomaganie innym jest tak ważne. Ważne jak zasada którą się kieruję — Potrzebującemu nie dawaj ryby. Daj mu wędkę i naucz go łowić ryby — Dlatego też spotkanie, które organizowała Kinga zainteresowało mnie właśnie dlatego, że pieniądze które uzbieraliśmy przeznaczone były na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego dla małej Natalki. Spotkanie odbyło się w Olkuszu w restauracji Guantanamera.






Poza przyjemnym spędzeniem czasu z innymi blogerami, głównym punktem programu były aukcje, które wsparło wiele naprawdę świetnych marek. Około 30 sponsorów ufundowało „fanty”, które uczestniczący w akcji blogerzy licytowali. Udało nam się zebrać blisko 2400zł. Warto wspomnieć, że licytację wsparła również Patrycja, która mimo iż nie było jej osobiście również dołożyła się do jej puli.


Sponsorzy spotkania:




taka nasza foto szopka :D

Uczestnicy spotkania:




Na zakończenie mogę powiedzieć tylko tyle, że jak już wspomniałem zebraliśmy około 2400zł. To nie mało. Ale chciałbym aby w przyszłości było nas stać na większą hojność. Bo mimo, że fajnie jest pomagać to nasza pomoc jest niestety tylko kroplą w morzu potrzeb.

Michał

Komentarze

Popularne posty