piątek, 31 marca 2017

Najwięcej witaminy mają ...


Na początku marca odbył się event, podczas którego swoją oficjalną premierę miały najnowsze kosmetyki doskonale rozwijającej się marki DermoFuture. Produkty z portfolio tego brandu nie po raz pierwszy pojawiają się na moim blogu i jestem pewny, że nie po raz ostatni. A dzieje się tak ponieważ marka przykłada się do tego co tworzy, a w dodatku nie żąda za swoje kosmetyki czy urządzenia więcej niż to konieczne. Powiem więcej. Ceny ma bardzo przystępne. Ich szczoteczka soniczna, czy też natychmiastowo działający “Intensywny wypełniacz zmarszczek” podbiły już serca polskich klientów. Więc nie powinno dziwić to, że z ekscytacją czekam na każdą nową propozycję tej marki. A w dodatku szkolenie jakie przygotowała dla blogerów z tej okazji, nie należało do rutynowych eventów tego typu. Zatem o godzinie jedenastej w piątek grupa bez mała dwudziestu blogerów zebrała się pod KINOTEKĄ w Pałacu Kultury i stamtąd już razem wyruszyliśmy czekającą na nas ‘czarną strzałą’ do siedziby TENEX-u. Było jak na szkolnej wycieczce. Gwarno i pełno śmiechu. Widać było, że grupa zdecydowanie zgrała się z sobą już od samego początku. Czas tak szybko płynął, że nawet się nie zorientowaliśmy a już byliśmy na miejscu w siedzibie marki DermoFuture.


poniedziałek, 27 marca 2017

Cała prawda, półprawda i postprawda


Komputer podpięty do sieci, tablet z dostępem do internetu i smartphone którego aplikacje pozwalają nam być ze wszystkim na bieżąco. W oczekiwaniu na newsy czujemy się jak żaglowce podczas ciszy na morzu. Żyjemy w czasach gdy posiadane newsa i szybkie podzielenie się nim z innymi dodaje nam fejmu, prestiżu czytelników, oglądaczy, lajków czy też udostępnień i czego tam sobie jeszcze nie zamarzymy. Nie po raz pierwszy obserwowałem pośród moich znajomych blogerów czy nawet dziennikarzy pisanie o czymś, co jest w danym momencie chwytliwym tematem. I nieważne czy aby na pewno jest on prawdziwy. Sami też często rzucamy kamieniem zanim dobrze zobaczymy w kogo rzucamy lub w co i dlaczego. Bo czyż nie zdarzyło ci się udostępnić frapującej wiadomości nie mając nawet pewności iż jest ona prawdą? Może to dlatego, że mamy taki wewnętrzny przymus pisania o wszystkim co według nas jest naprawdę ważne. No i piszemy o tym, że spadł śnieg mimo, iż widzi to każdy za swoim oknem. O tym, że zmarł znany muzyk mimo, iż napisała już o tym przynajmniej połowa naszych znajomych na fejsie… jak i o wielu innych sprawach. I tak szukając tematu do kolejnego newsa często dajemy się podejść i dzięki temu udostępniamy kolejnego fejka.


sobota, 25 marca 2017

Targi Urody nasze współczesne Forum Romanum


Pierwsze dni marca przyniosły nam ze sobą święto urody jakim zawsze są wiosenne targi Beauty Forum. I jak zawsze wybieram się na nie z niecierpliwością aby odkrywać nowe trendy i wyszukiwać nowości. I nie chodzi mi to aby za każdym razem znaleźć nową interesującą markę. Dużo bardziej zależy mi na tym aby marki, które już cenię rozwijały się i tworzyły nowe cudowne kosmetyki. Podczas targów nie zależy mi na zakupach, choć i ja nie wracam zazwyczaj tylko z materiałami informacyjnymi, ale nie to jest moim priorytetem. A jest nim poznawanie, rozmowa oraz nawiązywanie kontaktów. Od czasów, kiedy pracowałem na targach od strony wystawców, na stoiskach pewnych marek nie muszę się pojawiać zaraz na otwarciu. Mogę spokojnie pozwolić rozpocząć się całej imprezie i jeszcze przed południem wejść na nią gdy tłumy buszują już między stoiskami i słychać gwar rozmów niczym na współczesnym kosmetycznym Forum Romanum.


poniedziałek, 20 marca 2017

Wszystkie słowa, które powiesz przed 'ale' są nieważne


Właściwie zdecydowana większość z nas codziennie czyta różne informacje ze świata sław. A to ktoś kogoś zdradził, ktoś się zakochał, komuś urodziło się dziecko a kogoś paparazzi „przyłapali” nago nad basenem czy na jakiejś małej plaży na prawie bezludnej wyspie. Łykamy każdą informację i łakniemy kolejnych. Grzebiemy za nimi w internecie lub w czasopismach. Często to robimy zazdroszcząc gwiazdom i celebrytom jakież to oni mają świetne życia i sami chcielibyśmy być na ich miejscu. Tylko czy zadajemy sobie czasem pytanie, czy ich życie naprawdę jest takie cudne? Czy te pieniądze, które zarabiają potrafią zrekompensować wszystko? Większość z nas myśli, że tak. Ale czy na pewno? Czy ich życie prywatne, które w końcu przestaje takim być jest tym, czego można im pozazdrościć? Czy zastanawiamy się czasem, dlaczego tak mało znanych par przeżywa ze sobą w szczęściu całe życia, ile spotkało ich tragedii i czy warto chcieć nimi naprawdę być? 



sobota, 18 marca 2017

Share Week – dzielić się znaczy prawie tyle, co tworzyć własne dzieła


Nie urodziliśmy się tylko po to by korzystać z uroków świata, ale po to by go tworzyć. Ale czy można tworzyć bez osób, które sprawiają, że nasz świat staje się ciekawszy? Myślę, że nie. I pewnie z tego powodu codziennie czytam wiele blogów. A wśród nich są też takie, bez których nie wyobrażam sobie tygodnia a może nawet i dnia. Są to miejsca, które z różnych powodów wydają mi się wyjątkowe, a że ja lubię się dzielić dlatego od czasu gdy prowadzę bloga właśnie wiosną pokazuję wam kilka blogów, na które warto zwrócić uwagę. Dlaczego wybrałem akurat te miejsca? Bo pisane są w wyjątkowy sposób. Bo ich autorzy mają nie tylko pasję, a często i wiedzę i doświadczenie.


czwartek, 16 marca 2017

Miłość czerpie soki z żyznej gleby istnienia


Uśmiech jest jak sok pomarańczowy. Jego ciepła barwa oraz letni smak dają nam wiele sił i energii. Może właśnie dlatego od jakiegoś czasu tak chętnie sięgamy po wszelakie soki. I świetnie, bo stanowią one dla nas cenne źródło witamin i minerałów. Jeżeli jednak z jakichś powodów wybieramy te kupne, to musimy liczyć się z tym, iż zawierają one szereg różnych dodatków, które mają podrasować smak, kolor czy też nadać sokowi aksamitnej konsystencji oraz przedłużyć jego trwałość. Niestety sam łapię się na tym nieraz i było to dla mnie niezrozumiałe, dlaczego jak tylko wypiję sok kupiony w sklepie, dość szybko ponownie dogania mnie pragnienie a i często dopada mnie po nich zgaga. A jeżeli samodzielnie zrobię sok w domu — nawet taki przecierowy z dynią, marchewką czy jabłkiem — to i lepiej się czuję i sam sok jakby był smaczniejszy? Czy zawdzięczam to tylko brakowi zbędnych ulepszeń? Czy może też dlatego, że wybieram te lepsze a nie przemysłowe owoce, których nikt by nie kupił, więc są przerabiane na soki. Również z warzywami jest niestety podobnie. Mam dobrych znajomych, zaprzyjaźnionych rolników i sadowników, od których nie od dziś kupuję warzywa i owoce na bazarze i dzięki temu mam pewność, że kupuję najlepsze jakie mogą być. Teraz pozostaje mi już tylko wybrać sprzęt, dzięki któremu uzyskam najlepszy na świecie sok.



wtorek, 14 marca 2017

Za włosy ciągnę twe myśli nieuczesane


Pierwsze miesiące roku zawsze sprzyjają pojawianiu się obiecujących nowości. Nie mogło być inaczej w przypadku marki O'right. Myślę, że samej marki nie muszę już chyba nikomu przedstawiać, szczególnie jeżeli chodzi o wielbicieli pielęgnacji naturalnej i ekologicznej. Marka O'right bardzo wysoko postawiła poprzeczkę dla innych marek w tym segmencie. Dlaczego? To proste. Która marka może poszczycić się certyfikatem potwierdzającym ZEROWĄ emisję CO2. Niemożliwe? Otóż dla chcącego jest to jak najbardziej możliwe. Zacznijmy od tego, że firma korzysta z energii odnawialnej posiadając swoje własne wiatrownie, panele fotowoltaiczne a dodatkowo, aby zniwelować emisję CO2 związaną z transportem swoich kosmetyków regularnie obsadzają nowymi drzewami kolejne obszary. Kosmetyki tej marki bardzo szybko ulegają biodegradacji w środowisku wodnym, nie zanieczyszczając go i nie zagrażając naturalnemu ekosystemowi. Opakowania produktów tworzone są z ryżu lub kawy, a więc są biodegradowalne w całości i to w szybkim czasie, a natura może wykorzystać je do tego by rosnąć. Firma wprowadziła też pomysł “nowego drzewka w butelce”. Wystarczy zakopać butelkę tak, by do środka mogła dostawać się woda i światło a wkrótce wyrośnie nowe drzewo z ukrytego w środku nasiona. Wszelkie nadruki wykonywane są tuszem sojowym, który w najmniejszym stopniu nie szkodzi naturze. A papier na kartonowe opakowania dostarczają tylko ci wytwórcy, którzy oddają naturze cztery nowe drzewa w zamian za wycinkę jednego. Same składy kosmetyków też zachwycą prawdziwych wielbicieli naturalnych i ekologicznych kosmetyków, które w dodatku są bardzo przyjemne w stosowaniu i mogą na nich pracować fryzjerzy w swoich salonach. W tym roku marka wprowadziła do naszego kraju kilka nowości. Pierwszą profesjonalną i właśnie od niej zacznę. Ale opowiem też o nowych kosmetykach, które możemy stosować w pielęgnacji domowej.