czwartek, 6 października 2016

energia, siła, radość


Za oknami już jesień a w dodatku niezupełnie słoneczna i złota. Ot taka sobie szarość i słota. Dobrze, że choć lato dopieściło nas bardziej w tym roku. Ale nadeszła jesień i czas zabrać się za intensywniejszą pielęgnację naszej skóry. Trzeba ją zregenerować po kąpielach słonecznych a przede wszystkim dodać jej energii i witalności przed czekającej już za progiem zimą, która dopiero może dać nam popalić. Właśnie dlatego warto już teraz sięgnąć po moc witaminy C, ponieważ to właśnie witamina C jest bezdyskusyjną królową pielęgnacji. Szczególnie właśnie jesienią... ale i wiosną. Ponieważ dzięki niej nasza skóra wygląda młodziej, promienniej, jest gładsza i jędrniejsza i, co najważniejsze, wygląda olśniewająco. Mimo iż bardzo chętnie sięgam po kosmetyki koreańskie, które podbijają nasz rynek, to wciąż nadal moją największą słabością pielęgnacyjną są kosmetyki i marki skandynawskie. I dziś opowiem wam o moim pielęgnacyjnym pewniaku a jest nim trio, które znajduje się w ofercie marki LUMENE.








Right here, Bright Now Vitamin C

W mojej ulubionej trójce z tej linii znajduje się przeciwzmarszczkowe, rozświetlające serum pod oczy BRIGHT NOW VITAMIN C EYE ROLL-ON - serum z aplikatorem roll-on. Kosmetyk ten dosłownie orzeźwia skórę wokół naszych oczu. Swoje działanie zawdzięcza połączeniu ekstraktu z maliny moroszki z dziką żurawiną. Te arktyczne składniki są charakterystyczne dla fińskiej marki LUMENE a ich działanie pozwala skutecznie walczyć z efektami starzenia. Serum pod oczy doskonale sprawdza się również w walce z cieniami i obrzękami, nie tylko dzięki składnikom ale i formie aplikatora, który wykonuje za nas mikromasaż okolic oczu. Tubka o pojemności 15ml kosztuje około 50zł.




Kolejne jest serum do twarzy. BRIGHT NOW VITAMIN C DRY SKIN COCKTAIL - luksusowy rozświetlający koktajl. Dostarcza on skórze niezbędnych mikroelementów ale dzięki temu, że zawiera olejek z żurawiny i maliny moroszki, bogaty w antyoksydanty i karotenoidy efektownie zwalczające pierwsze oznaki starzenia oraz sterole roślinne, które są bardzo podobne do naturalnej powłoki hydrolipidowej — idealnie odbudowuje naturalny płaszcz hydrolipidowy naszej skóry. A wszystko razem doskonale spisuje się w walce z wolnymi rodnikami. Flakon 50ml kosztuje około 80zł.



Trzecim kosmetykiem z mojego ulubionego trio jest BRIGHT NOW VITAMIN C - BB CREAM SPF 20 - Odmładzająco-rozświetlający krem BB. Zwiera on kapsułki witaminy C. Posiada właściwości nawilżające, redukuje zaczerwienienia oraz wyrównuje koloryt skóry. Dzięki SPF 20 dobrze chroni naszą skórę przed promieniowaniem UV. Krem ten zawiera również charakterystyczny dla marki ekstrakt z maliny moroszki będący źródłem antyoksydantów. Tuba o pojemności 50ml kosztuje około 60zł.



Trio do zadań specjalnych

Serum pod oczy z aplikatorem roll-on to przede wszystkim bardzo lekka żelowa konsystencja. Dzięki temu idealnie rozprowadza się i wchłania nie pozostawiając nieprzyjemnego filmu. Dużo lepiej i szybciej działa gdy aplikujemy kosmetyk dobrze schłodzony. Zauważyłem, że gdy aplikuję go zarówno rano jak i wieczorem czasem odczuwam lekkie szczypanie, ale nigdy nie wystąpiło zaczerwienienie czy podrażnienie skóry. Gdy stosowałem go tylko raz dziennie efekt szczypania czy raczej uczucie igiełek już się nie pojawiało. Uwielbiam wizualny efekt jego działania, gdyż skóra staje się dzięki niemu jaśniejsza, gładsza i co najważniejsze, wyglądam na naprawdę wypoczętego, nawet jeżeli tak nie jest. W dodatku kosmetyk jest naprawdę bardzo wydajny. Luksusowy rozświetlający koktajl jest dwufazowy i ma przyjemny jakby owocowy zapach. Kosmetyk ten bardzo łatwo łączy się ze sobą i łatwo aplikuje i pomimo zawartości olejków i steroli nie pozostawia skóry tłustej, ale doskonale ją uszczelnia i nawilża jednocześnie szybko przywracając jej promienny wygląd i aksamitną gładkość oraz idealnie wyrównując koloryt skóry. Odmładzająco-rozświetlający krem BB jest dla mnie kosmetykiem, po który zdecydowanie sięgam rano. Nie jest przesadnie napigmentowany, ale i pigmentu wcale nie jest za mało. Dzięki temu doskonale wyrównuje koloryt skóry. Choć to co dla mnie najważniejsze to działanie jego filtrów UV oraz nawilżające i dodające skórze energii. Idealnie uzupełnia on swoim działaniem pozostałe kosmetyki z serii Bright Now Vitamin C.


Tym razem nie będę oceniał żadnego z tych kosmetyków. Zdradzę wam jednak, że od przynajmniej kilku lat regularnie staram się do nich wracać. Na pewno przyczynia się do tego zarówno ich działanie jak i to, że kosmetyki LUMENE tworzone są przez firmę farmaceutyczną a ich składniki aktywne pochodzą z terenów Arktyki i Skandynawii, przez co muszą one działać dużo intensywniej chroniąc nas przed niekorzystnym wpływem środowiska i czynników klimatycznych. Co jest szczególnie przydatne w przygotowaniach do właśnie nadchodzącej zimy.


Michał

19 komentarzy:

  1. Te serum Lumene jest genialne. Miałam także kremy z tej serii,ale serum wypada najlepiej i pachnie nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda :) i dlatego jest moim ulubieńcem już od ładnych kilku lat :)

      Usuń
  2. A to i nowość jak dla mnie ;) Nie znam żadnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kosmetyki warte poznania :) i to nie tylko pielęgnacyjne ale i fajna kolorówka :)

      Usuń
  3. O tym koktajlu słyszałam i czytałam i mam zamiar wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj myślę że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  4. Ten koktajl musi być bardzo ciekawy, przy okazji po niego sięgnę, ale maliny zjadłabym od razu nie doczekawszy zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest godny uwagi :) choć interesuje mnie ostatnio z tej samej linii z kwasem hialuronowym :)

      Usuń
  5. Też teraz zaczęłam kurację produktami z witaminą C, ale akurat tych z Lumene nie znam ;) Za to koleżanka z Finlandii przysłała mi ostatnio trochę kosmetyków do kąpieli tej firmy, jestem pozytywnie zaskoczona :) Wiem, że one są w PL dostępne, ale koleżanka chciała mi coś typowo fińskiego podarować, a wie, że interesuję się kosmetykami, więc bardzo się cieszę, bo nie miałam wcześniej styczności z Lumene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do LUMENE mam spora słabość która twa już lata :) mam wrażenie jednak że w PL nie wszystko jest dostępne :)

      Usuń
  6. Super zdjęcia. Produktów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czaje się i czaje na to serum z witamina C ale jakoś jeszcze się nie skusiłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serum pod oczy jest dla mnie - czegoś takiego potrzeba mi okrągły rok.. Dzięki za Twoje pewniaki ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę, ale chętnie się kiedyś zapoznam :) Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.