piątek, 23 września 2016

Broda nie powoduje, że człowiek staje się filozofem, ale poprawia samopoczucie


Jestem facetem i wyglądam tak jak JA mam na to ochotę. Jeżeli będę miał ochotę założyć obcisłe rurki to je ubiorę i nikomu nic do tego. I choć nie są one raczej w moim stylu i zapewne nigdy do tego nie dojdzie to i tak nikomu nic do tego. Wiem też, że wielu osobom nie podoba się, że faceci noszą fryzury na ‘samuraja’ czy zarost taki lub inny. Ja też mógłbym się czepiać wielu osób za to jak się noszą ale tego nie robię bo każdy ma prawo i obowiązek czuć się dobrze we własnej skórze. Ja dobrze czuję się z zarostem i noszę go bo sam sobie się w nim podobam. A że lubię zmiany to i muszę mieć dobry sprzęt pomagający mi nie tylko pielęgnować mój zarost ale i w łatwy oraz przyjemny sposób wprowadzać wszelkie modyfikacje. I tu z pomocą pospieszył mi Remington.





MB4125 Trymer do brody Beard Boss Styler

Remington Beard Boss zaprojektowano w oparciu o technologię OptiAngle, która zapewnia maksymalną wygodę i gwarantuje pełną kontrolę nad procesem cięcia. Dzięki doskonałym ostrzom sunie gładko wzdłuż rysów twarzy. Co ważne jest to urządzenie bezprzewodowe i pozwala na około 40 minut pracy. W dodatku szybko można je ponownie naładować. Urządzenie oferuje aż jedenaście ustawień długości włosa dlatego idealnie dostosowuje się do indywidualnych potrzeb użytkownika. Producent zaopatrzył też swój produkt w trzyletnią gwarancję co bardzo korzystnie świadczy o wysokiej jakości tego urządzenia.

Trymer kosztuje od 100 do 160 zł w zależności od sklepu, w którym gokupimy





Moje wrażenia

Jak dla każdego chyba faceta, który jest gadżeciarzem, tak i dla mnie, to co jest ważne to wygląd urządzenia. Trymer jest naprawdę przyjemny dla oka i dłoni. I nie chodzi mi tylko o kolorystykę, ale jego budowa pozwala na doskonałe i pewne trzymanie go w dłoni. Dużą zaletą jest to iż działa bezprzewodowo a więc można go używać nawet w miejscach gdzie nie mamy bezpośredniego źródła zasilania. Dlatego też dobrze sprawdzi się gdy w trakcie wyjazdu będziemy potrzebowali poprawić swój wygląd, jak i w domach w których łazienkach nie ma wielu gniazdek. Sporą zaletą trymera jest również zakres w jakim możemy ustawić długość cięcia włosa. A jest to aż 11 ustawień w zakresie od 0,4 mm bez użycia grzebienia do 18mm z grzebieniem. Doskonałym rozwiązaniem jest tu też blokada, która uniemożliwia przypadkowe przestawienie się ustawionej długości w trakcie pracy urządzenia. Aktywuje się ona również samoczynnie po uruchomieniu trymera, nawet jeżeli my zapomnimy ją ustawić. Co prawda producent zapewnia, że ostrze można płukać pod bieżącą wodą ale jeszcze nie miałem potrzeby aby to sprawdzać.






Perfekcyjne stylizowanie zarostu nigdy wcześniej nie było tak łatwe. Beard Boss od Remington jest doskonałym narzędziem dla nowoczesnego mężczyzny, który chce mieć całkowitą kontrolę nad swoim stylem i dlatego wystawiam mu wysoką ocenę. W skali szkolnej jest to ocena celująca.


Michał

4 komentarze:

  1. Ooo, coś dla mojego lubego. Ostatnio popsuł swoją golarkę, więc pojechaliśmy w poszukiwaniu nowej. Kupił, wypróbował - nie dawała sobie rady z jego zarostem :D Takie gagatki teraz produkują. Dlatego zaczął poważnie myśleć o trymerze... Lepsza ładnie przystrzyżona broda, niż wojna z jednorazówką :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy sprzęt :) Mój nowy zięć widziałam, że ma jakieś flance na brodzie. Jak go przy okazji zobaczę to dam mu znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mojemu facetowi przydałoby się takie cacko, również lubi mieć zarost, czasem lekki czasem mocniejszy (mi on zupełnie nie przeszkadza :)). Niedługo ma urodziny, więc chyba już mam dla niego prezent. Dziękuje! Trafiłeś w czas z postem :) I pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.