środa, 27 kwietnia 2016

Logiczne, że wybieram pielęgnację


Kosmetyki marek profesjonalnych i selektywnych to mój konik w pielęgnacji nie od dziś. Zapewne spowodowane jest to tym, iż z wykształcenia jestem kosmetyczką i wielokrotnie widziałem szybkość działania oraz wysoką efektywność marek tworzących preparaty pielęgnacyjne zarówno dla kosmetologów jak i ich klientów aby ci w zaciszach swoich domów nie tylko pogłębiali ale i podtrzymywali efekty tego co udało się osiągnąć na fotelu kosmetyczki. Dziś na tapetę biorę markę Dermalogica, o której wspominałem już w relacji ztargów Beauty Forum TUTAJ. Mniej więcej od dwóch miesięcy testuję na swojej skórze dwa dość interesujące produkty. Najpierw jednak opowiem co nieco o samej mare.






Logika zdrowej skóry – Dermalogica

Nie jest to bynajmniej tzw. suchar lub żenujący dowcip prowadzącego, ani tym bardziej podchwytliwa zagadka. Z czym wam się kojarzy słowo dermalogica? Mnie kojarzy się przede wszystkim z Facemapingiem opracowanym przez tą wywodzącą się zza oceanu amerykańską markę. Facemapping to unikalna metoda analizy skóry twarzy oparta na wnikliwych badaniach prowadzonych w International Dermal Institute. Polega ona na podzieleniu twarzy na 14 stref, których pielęgnacja wymaga zastosowania precyzyjnie dobranych produktów. Pozwala to na precyzyjne zdiagnozowanie określonych problemów skóry jak i jej potrzeb. To co dla mnie istotne to to, że marka zauważa, że działanie przeciwstarzeniowe jest istotne lecz to co najważniejsze to nie leczenie ale przede wszystkim ochrona. I dlatego stawia ona na przykład na fotoprotekcję gdyż przy obecnym stanie naszej wiedzy jesteśmy już pewni, iż ochrona SPF to po prostu konieczność. Stąd pierwszy kosmetyk, od którego postanowiłem poznać markę to przeciwzmarszczkowy krem ochronny z niebanalnej wielkości faktorem SPF 50.




dynamic skin recovery spf50
Inteligenta inwestycja w przyszłość skóry

Superskoncentrowany krem „odmładzający skórę” o intensywnym działaniu regenerującym, ujędrniającym i uelastyczniającym. Aktywnie nawilża i wygładza powierzchnię skóry chroniąc ją jednocześnie przed działaniem czynników powodujących jej starzenie.

Opakowanie typu airless o pojemności 50ml kosztuje 309zł i możecie go nabyć w salonach współpracujących z marką.




Moje wrażenia

Delikatny, cudownie pachnący lekki krem zamknięty jest w wygodnym w użyciu i zabezpieczającym znacznie lepiej niż słoiczek opakowaniu typu airless. Krem ma konsystencję bogatej śmietanki dzięki czemu doskonale rozprowadza się po skórze, wręcz sunie po niej i szybko wchłania nie pozostawiając uczucia tłustości czy białych smug jak potrafią to robić kremy chroniące nas przed promieniowaniem UV. W składzie znajdziemy glicerynę, olejek z drzewa różanego, olejek różany, geranium, witaminę E, mocznik, olejek goździkowy. To nie wszystko ale myślę, że dość dobrze obrazuje to, że skład jest bardzo bogaty a przez to nie jest on krótki. Nie zawsze bowiem długość składu mówi o tym, że kosmetyk jest dobry bądź przekombinowany. Ten jednak zaskoczył mnie od pierwszego dnia. Oczarował zapachem, w którym wyczuwam ewidentnie olejki wspomniane wyżej. A szczególnie geranium, drewno różane oraz delikatny aromat goździka. Po pierwszym użyciu szybko odczułem komfort i ukojenie jaki powinien przynosić dobry krem nawilżający. Po tygodniu skóra zaczęła wyglądać zdecydowanie gładziej i promienniej. Jak na razie nie ma jeszcze tak mocnego słońca abym mógł dobrze sprawdzić samą ochronę przed UV. Pewne jest jednak to, że po całym dniu na dworze nie uzyskałem nawet cienia zaczerwienienia od wiosennego słońca jakie potrafi się czasem pojawić na mojej skórze. Jestem pewny, że latem chętnie do niego wrócę.
W szkolnej skali wystawiam mu zasłużoną ocenę bardzo dobrą.


Michał

8 komentarzy:

  1. Kuszący jest ten krem, muszę go poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie bomba! Zakochałam się w tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupełnie Ci się nie dziwię :) bo mam podobnie :)

      Usuń
  3. Krem może i interesujący, ale cena nie na moją kieszeń, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena nie mała, ale marka jest bardzo niszowa, a produkt naprawdę wysokiej jakości

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. na szczęście mają też produkty nawet sporo tańsze w ofercie - choć niższość marki i jej jakość powoduje że do tanich nie należy

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.