poniedziałek, 29 lutego 2016

kocham Twe włosy co są jak ruda burza


Moje włosy poddawane są czasem nieziemskim torturom. W tym dwukrotne rozjaśnianie proszkowym rozjaśniaczem w ciągu kilku godzin, prostowanie, skręcanie, farbowanie i wiele innych zabiegów. Oczywiście staram się też wynagradzać im moje błędy sięgając po różne metody pomocy, kuracji, masek, olejków. I po upływie pół roku mogę powiedzieć, że naprawiłem to co bezmyślnie zniszczyłem w czasie wakacji. Choć ten blond był niesamowity. Niestety doprowadziłem do tego, iż moje włosy są pozbawione blasku, gładkości i wyglądają jak siano. Zregenerowanie tego wymagało ode mnie dużo pracy i używania naprawę skutecznych kosmetyków i zabiegów. Mocno pomógł mi zabieg z keratyną oraz to, że używam doskonałych farb i innych kosmetyków do włosów. Lecz moim ostatnim odkryciem, choć może to zbyt duże słowa, jest marka DremoFuture, która wypuściła ostatnio na nasz rynek dwie ciekawe kuracje do włosów. I o nich właśnie dziś opowiem.







Retinol dla włosów

Kuracja regenerująco-wzmacniająca do włosów delikatnych i osłabionych z retinolem uszczelnia i zamyka łuskę włosa. Ten kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji włosów delikatnych, osłabionych, rozjaśnianych, suchych, uwrażliwionych, puszących się i matowych. Wygładza, nawilża i nabłyszcza włosy. Pielęgnuje oraz chroni je przed działaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych. Zawiera witaminę A, która utrzymuje nawilżenie włosów do 24 godzin. Codzienne stosowanie chroni włosy przed utratą wilgotności, wysoką i niską temperaturą, negatywnym działaniem chemii fryzjerskiej, kosmetyków stylizacyjnych i zanieczyszczeniami środowiska. Kuracja to 6 „ampułek” o pojemności 2ml. Przy krótszych włosach jedna porcja wystarcza na nawet trzy użycia. W przypadku długich, na raz. Przy włosach wysuszonych, zniszczonych i wymagających pomocy, takich jak moje - nie obciąża włosów. Trzeba jednak pamiętać, iż jest to „kosmetyk olejowy”. Zwłaszcza jeżeli masz skłonność do przetłuszczania się włosów.










Arganowy zawrót głowy

Kuracja wygładzająco-nawilżająca do włosów zniszczonych z olejem arganowym. Odbudowuje ona strukturę włosów. Przeznaczona jest szczególnie do włosów zniszczonych, łamliwych i rozjaśnianych. Takich, które są matowe i mają skłonności do puszenia się. Zawiera ona olej arganowy, który sprawia, że włosy stają się zdecydowanie miększe, jedwabiste i zdrowo lśniące. Doskonale działa na rozdwojone końcówki i niesforne loki.






Muszę przyznać, iż obie kuracje przypadły mi do gustu i zdecydowanie nie zadziałały u mnie obciążająco na włosy, które są zdecydowanie łatwiejsze do układania. Są też gładsze, bardziej lśniące i nie puszą się. Mimo stosowania olejowej kuracji nie muszę też myć częściej włosów częściej. Zdecydowanie warto się pokusić o jedną lub obie wersje jeżeli mocno daliście popalić swoim włosom. Atutem tych kuracji jest cena wahająca się w okolicy 10 zł i zapach, bardzo uprzyjemniający używanie.




W szkolnej skali obie kuracje oceniam na bardzo dobry.


Michał

11 komentarzy:

  1. Dobrze, że opakowanie zawiera tylko 6 ampułek. Ciężko u mnie z cierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tych kuracjach.Działanie i cena zachęcają do wypróbowania na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się rozejrzeć za tymi zielonymi. Ale ciekawa jestem ile wyleję wszędzie tylko nie na włosy zanim odkryję jak dobrze otworzyć kapsułkę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przetestowałabym u siebie kurację wygładzająco-nawilżającą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujące te kapsułki do włósów.
    Pozdrawiam cię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałam oczopląsu przy oglądaniu tych kapsułek, perełek.

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze. Te kapsułki są łudząco podobne do kapsułek marki Safira. Tamta marka sprawdziła się na moich włosach doskonale, ciekawa jestem jak by było w tymprzypadku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam widok tych kapsułek , są śliczne :) Znam te z arganem i fajnie się sprawują :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam ich jak wiesz od pewnego czasu, ale jeszcze mam mieszane uczucia. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ile ampułek potrzeba do jednej kuracji??Ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jak zaleca producent bo nie mam już opakowania, ale po sześciu ampułkach jednej i drugiej (po jednym całym opakowaniu) ja już widzę dużą różnice. A stosowałem co 2-3 dzień.

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.