sobota, 31 grudnia 2016

Zmień co możesz i zaakceptuj to czego zmienić się nie da


Co roku zmieniamy wiele realizując noworoczne postanowienia. Czasem wychodzi nam to jakby lepiej, innym razem ciut gorzej. Zapewne dlatego, że pewne rzeczy zmienić się da a pewnych niestety nie. Z biegiem czasu uczymy się rozróżniać jedne od drugich i nie podejmujemy już tych postanowień, których dotrzymać nie zdołamy. Dziś mamy ostatni dzień roku więc dziś, tak na przekór, mam jedno, w sumie łatwe do zrealizowania, postanowienie. A mianowicie przywitam Nowy Rok z idealnie ułożoną i utrwaloną fryzurą. A co! Mam od tego pomocników i wiem, że mogę na nich polegać. Zresztą powiem wam to niekoniecznie w sekrecie, ale wielu fryzjerów sięga po te produkty, bo pomagają im uzyskać taki efekt jaki chcą i utrwalić go odpowiednio.


sobota, 24 grudnia 2016

Moje stopy lekko stąpają po ziemi nie tylko wtedy gdy dusza frunie pod niebiosa


Nie będę owijał w bawełnę. Niestety przeciętna nasza rodaczka o tej porze roku pierwszy raz od lata przypomina sobie, że ma stopy o które należałoby zadbać i to jeszcze przed Sylwestrem a szczególnie jeśli podczas Sylwestrowej zabawy ma zamiar założyć te cudowne szpileczki z odkrytymi palcami lub, nie daj Boże, piętą. Jeżeli jakimś cudem teraz nie czuje jeszcze takiej potrzeby to zapewne przypomni sobie o stopach dopiero na wiosnę. Na szczęście coraz częściej trafia się też na ludzi zdających sobie sprawę z tego, że nasze stopy nie znikają na sześć miesięcy i wymagają czułej troski przez cały rok. I przestańmy się już tłumaczyć tym, że nie mamy na to czasu, że krem wchłania się godzinami i w ogóle tyle z tym roboty. Przecież wystarczy sięgnąć po piankę, która wchłania się szybko, nie powodując przy okazji, że w domu czujemy się jak na lodowisku czy innej ślizgawce. Jeśli jednak jeszcze nie przekonałem was powyższymi argumentami pamiętajcie, że kosmetyki do pielęgnacji stóp można też aplikować tuż przed spaniem, a w dodatku pianki nie przyczynią się do zatłuszczenia pościeli, którą przecież i tak zmieniacie co kilka dni. Ostatnim ważkim argumentem niech będzie jeszcze to, iż wcale nie musimy już szukać zagranicznych marek produkujących, do tej pory właściwie na wyłączność, kosmetyki do pielęgnacji stóp w formule pianki. Od niedawna możemy się poszczycić piankami rodzimej produkcji a w dodatku tworzonymi na światowym poziomie zarówno pod względem składów jak i jakości opakowań.


niedziela, 18 grudnia 2016

Do twarzy mi z głową w chmurach


Gabinety kosmetyczne, “farmy piękna” czy wszelakie SPA pojawiają się i otaczają nas już z każdej niemal strony. Szczególnie w mieście nie trudno natknąć się, i to często na niejeden taki przybytek w samej tylko okolicy naszego zamieszkania. Niestety do salonów urody udajemy się stosunkowo rzadko, często tłumacząc to brakiem potrzeby, czasu czy pieniędzy, co nie zawsze jest to prawdą. A gdy mamy poważne problemy z niedoskonałościami skóry to często wolimy radzić sobie na własną rękę niż skorzystać z fachowej pomocy. W większości nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż to co może zaoferować nam kosmetyczka to pielęgnacja o działaniu zdecydowanie intensywniejszym niż taka w domowym zaciszu. Zabiegi gabinetowe dają nam dużo szybsze efekty jak i sprawiają, że nasza domowa pielęgnacja staje się łatwiejsza i przyjemniejsza. W ofertach różnych marek mam swoje ulubione zabiegi, którymi raczę moją skórę w poszczególnych porach roku. I tu zdradzę wam pewien sekret, choć wcale nie tak skrywany, że do każdej pory roku swoją skórę przygotowuję odpowiednimi zabiegami właśnie w profesjonalnym gabinecie. Niemniej jednak staram się aby moje wizyty w salonie zdarzały się nie rzadziej niż raz na półtora miesiąca. No chyba, że funduję sobie jakąś serię zabiegów, wtedy ich liczba w roku odpowiednio wzrasta. Nie wybieram jednak takich marek, które zmuszają mnie do długich serii zabiegów. Wolę takie, które pozornie kosztują ciut więcej. Czyli na przykład zamiast 12 zabiegów w serii preferuję 3-6 zabiegów, co w efekcie daje mi szybszy efekt i finalnie wydaję mniej pieniędzy. Właśnie dlatego bardzo ucieszyłem się że w ofercie marki NOREL pojawił się nowy zabieg o działaniu odmładzającym, który natychmiast zapragnąłem zaserwować swojej skórze.


środa, 14 grudnia 2016

Świadomi HCV?


Staramy się zdrowo odżywiać oraz uprawiać sporty — często im bardziej wyczynowe tym lepiej. Bardzo chętnie pokazujemy też swoją odrębność i wyjątkowość fundując sobie coraz to piękniejsze tatuaże na swojej skórze. W walce o urodę coraz chętniej wykorzystujemy zdobycze medycyny i nauki, ostrzykujemy się w zaciszach gabinetów osoczem i innymi specyfikami lub pozwalamy sobie na mniej krwawe metody przy użyciu rollerów czy dermapenów. Dezynfekujemy nasze mieszkania, a często i własną skórę, aby mieć poczucie bezpieczeństwa. Ale czy zwracamy uwagę na to jakimi narzędziami kosmetyczka wykonuje nam manicure czy pedicure? Czy zdajemy sobie sprawę, że nawet u fryzjera możemy być narażeni na zakażenie HCV?


wtorek, 6 grudnia 2016

Mężczyzna pod choinką czyli prezenty dla NIEGO


Każdy dzień spędzony z Tobą jest ważniejszy niźli podarunek

Mężczyzna zazwyczaj wie co znajdzie pod choinką. Nie wiem, czy to z potrzeby bycia praktycznym dawcą radości, mężczyźni pod choinką znajdują najczęściej skarpety. Gdybyż były one jeszcze jakieś wyjątkowe to pewnie by się i prawdziwie ucieszyli. Ale czy kobiecie frajdę zrobiłaby bielizna, którą na co dzień kupuje w markecie? Żadna odświętna, bynajmniej. Nie powiem, skarpety fajna sprawa. Ale…
Bo z prezentami zazwyczaj jest tak, że jeżeli ktoś jest nam bardzo bliski to nie powinniśmy mieć problemu z przygotowaniem podarku dla niego. Kiedyś było to może łatwiejsze, szczególnie za czasów gdy w sklepach nie było aż takiego wyboru. Dziś nawet jak wiemy co byłoby dobrym pomysłem to pojawia się kolejny problem. Przypuśćmy, że wiemy iż obdarowany ucieszyłby się z obudowy do telefonu. W takim razie którą z nich wybrać spośród oferty dziesiątek firm oferujących swoje towary w tysiącach miejsc? Właśnie dlatego dziś postaram się pomóc wam pokazując, interesujące moim zdaniem, pomysły na świąteczne podarki dla NIEGO. A jeżeli szukasz jeszcze pomysłu na prezent dla NIEJ odsyłam Cię TU po kilka wyjątkowych inspiracji. Wracając do listy męskich inspiracji. Jest na niej sporo kosmetyków ale nie wyłącznie.


środa, 30 listopada 2016

VI Secrets of beauty — tym razem w górach rozmawialiśmy nie tylko o urodzie


Dla wielu z was nie jest żadną tajemnicą, że już od trzech lat organizuję „Secrets of Beauty – porozmawiajmy o urodzie”. Z każdą kolejną edycją staram się podnieść sobie choć odrobinę poprzeczkę. Mam nadzieję, że wybaczacie mi to, iż zazwyczaj w okolicy samego wydarzenia jestem niestety trochę mniej aktywny na blogu z tego powodu. A dzieje się tak gdyż zawsze chcę mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. Tym razem za namową Jacka z Polskich Świec postanowiłem przenieść wydarzenie z okolic nadmorskich w rejon Beskidu Żywieckiego. Dlatego też nasz blogerski weekend odbył się w urokliwym miejscu jakim niewątpliwie jest Węgierska Górka oraz znajdujący się tam Hotel Zacisze. O samym hotelu napiszę niebawem w odrębnym poście ponieważ samo miejsce jak i obsługa sprawiła, że poczułem się tam doskonale zaopiekowany. Jak zapewne wiecie wyjazdowe Secrets of Beauty zawsze rozpoczyna się w piątek po południu i trwa do południa w niedzielę. Tak było również i tym razem lecz dla kilku uczestników, wspólnie z Polskimi Świecami przygotowaliśmy mały twórczy warsztat, o którym pisałem już TU więc tym razem powiem tylko tyle, że pod opieką Jacka osiemioro uczestników (w tym i ja) tworzyło cudowne parafinowe lampiony — jeden jesienny a drugi już w klimacie świątecznym. Zanim my skończyliśmy swoje warsztaty reszta uczestników powoli meldowała się już w pokojach hotelowych. Jako że sporo osób musiało dojechać do Węgierskiej Górki nawet i z drugiego końca kraju a na sobotę zaplanowałem wiele atrakcji warsztatowych i ciekawych prelekcji, na piątkowy wieczór zaplanowany był tylko obiad w hotelowej restauracji i tak zwane zajęcia integracyjne w podgrupach.



wtorek, 29 listopada 2016

Żaden pre­zent nie zastąpi słów " Uwiel­biam Cię mi­mo wszystko"


Jedną z grudniowych tradycji jest przygotowywanie podarunków dla bliskich i niezależnie czy wręcza je Gwiazdka, Gwiazdor, Mikołaj, Dzieciątko czy Śnieżka najważniejsze jest aby były to prezenty wyjątkowe. Oczywiście zawsze najbardziej wyjątkowe są te własnoręcznie przygotowane. Jednakże w dzisiejszych czasach równie dobrze mogą to być gotowe kupione upominki. Dlatego też właśnie dziś nadszedł czas najwyższy aby pokazać wam moje pomysły na świetne prezenty, które wyselekcjonowałem z naprawdę ogromnej oferty, którą znajdziecie w sklepach. Podzieliłem te prezenty na dwie grupy. „Prezenty dla Niej”, które znajdziecie właśnie w tym wpisie oraz „Prezenty dla Niego”, które pojawią się za kilka dni.


niedziela, 20 listopada 2016

Gdy się jest poetą, potrafi się ugotować zupę nawet z patyka


Na dworze coraz zimniej i z nieba siąpi deszcz, wracasz wyziębiony do domu, wchodzisz do kuchni a tam już czeka na ciebie garnek pełen parującej i rozgrzewającej zupy. Któż o tym nie marzy jesienią czy zimą? Jest wiele różnych zup na różne pory roku. Jednakże te jesienne są bardziej esencjonalne, rozgrzewające i mają w sobie tą szczyptę magii. Są takie smaki, które towarzyszą nam od dzieciństwa i nie potrafimy się z nimi rozstać przez całe życie. A ten smak, o którym dziś mówię dodatkowo jest smakiem nierozerwalnie dobrze komponującym się z jesienią i zimą. W mojej rodzinie towarzyszył on nam w tych szczególnych momentach rodzinnych radości i chyba dzięki temu nabrał jeszcze więcej magii niż inne jesienno-zimowe zupy. Moja mama nauczyła się ją przyrządzać dzięki babci, która pochodziła z Kujaw i właśnie dlatego barszcz kujawski znam od dzieciństwa, mimo iż sam pochodzę ze Śląska. Dzięki temu, że moja rodzina była, jakby nie patrzeć patchworkowa, od wszystkich babć zyskaliśmy zupełnie odmienne smaki. A ja w swojej kuchni staram się je łączyć z innymi smakami, które poznaję przez całe życie. Ale wracając do barszczu kujawskiego…



piątek, 11 listopada 2016

Miłość, to pestka zwykło mawiać jabłko do swej drugiej połówki...


Jesień to czas, w którym świat przepełniony jest zapachami owocujących sadów. Szczególnie przyjemny dla mojej pamięci jest zapach jabłek. Może to trochę dziwne ale kojarzy mi się on nie tylko z czasami dzieciństwa ale również z czasami gdy jeszcze w szkole ogrodniczej podczas praktyk zawodowych miałem okazję trafić do zakładu sadowniczego w Świerklańcu specjalizującego się właśnie w uprawie różnych gatunków jabłoni. I to właśnie jesienią w świerklanieckich sadach ten zapach utrwalił się na dobre w mojej pamięci. Praca, zabawa i śmiech a potem w domu pieczenie doskonałej szarlotki. Dziś zapach jabłek kojarzy mi się z beztroską, zabawą i pracą, która daje wiele satysfakcji. Dlatego też tak chętnie sięgam po świecę o zapachu jabłek.


środa, 9 listopada 2016

all i want for christmas... it's a beautiful body


Mamy początek listopada więc już powoli jesteśmy zewsząd zalewani dźwiękami „All i want for christmas” tudzież innego „Last christmas”. Zewsząd oczekują od nas abyśmy natychmiast wpadli w Bożonarodzeniowy świąteczny nastrój. Natomiast ja trochę przewrotnie się zapytam: A pomyśleliście już o Sylwestrze i karnawale? Przecież święta to czas pierniczków i smakołyków więc może już zawczasu warto by było się przygotować do nadchodzącego karnawału i sięgnąć po broń specjalną zawierającą kofeinę, forskolinę, betainę wypełniające nanodyski ułatwiające penetrację tychże składników w głąb naszej skóry wspomaganymi mezorolerem, który tworząc mikro nakłucia nie tylko wzmaga penetrację składników aktywnych ale też aktywuje naturalne procesy regeneracji skóry.


wtorek, 8 listopada 2016

Domowa dyniowa ambrozja


Jesienna słota nie działa najkorzystniej na moje zdrowie. Niestety. Bo choć uwielbiam tą porę roku — w końcu urodziłem się jesienią — za mnogość owoców, warzyw, zapachów i smaków, to aby przetrwać jesień bez żadnych chorób i złego samopoczucia odczuwam zdecydowanie większą potrzebę dostarczania swojemu organizmowi większej ilości witamin. I nie od dziś wiem też, że nic mi w dodatku tak nie poprawi nastroju jak codzienna szklanka gęstego, jedwabistego soku dyniowego, takiego niczym z Harrego Pottera. O tak. Uwielbiam takie napoje, ale po tych kupowanych w sklepie, nawet jeżeli producenci piszą, że nie mają one żadnych dodatków i to sama natura, jakość dziwnym trafem dostaję zgagi. Już choćby to jak wiele jest w nich zbędnego cukru. A przecież przygotowanie takiego zdrowego napitku w domu nie zajmuje wiele czasu. Tak więc już od kilku ładnych lat, zwłaszcza jesienią, sok dyniowy gości w mojej kuchni.


piątek, 4 listopada 2016

Warsztaty Świecowe ‘Secrets of beauty’ i Polskich Świec


Szóste już spotkanie blogerów urodowych Secrets of Beauty – porozmawiajmy o urodzie było bardziej nierutynowe niż wszystkie wcześniejsze do tej pory. I choć staram się aby każde było wyjątkowe to tym razem dodatkową atrakcją dla części uczestników były warsztaty w fabryce świec Polskie Świece. Produkty tej marki nie od dziś pojawiają się w Twoim Źródle Urody a pomoc Jacka oraz jego wsparcie w moich działaniach jest nieocenione. Tak więc postanowiliśmy aby siedmiu uczestników SoB miało okazję wziąć udział w wyjątkowych warsztatach świecowych. Już na wstępie zdradzić mogę, że Jacek przygotował dla nas coś bardzo kreatywnego a efekty naszych działań to przepiękne lampiony, Ale po kolei.


czwartek, 27 października 2016

schwyć mnie za włosy i mocno pocałuj


Każdy z nas chciałby aby jego włosy zawsze były w idealnym stanie i wyglądały zjawiskowo. Do mycia i pielęgnacji włosów stosujemy wiele różnych produktów, masek, ampułek. Ale zwracamy też uwagę na to czym stylizujemy nasze włosy. Osobiście od lat staram się by moje kosmetyki jak i sprzęt, którego używam do odświeżania oraz pielęgnacji były jak najlepsze. Dziś postanowiłem opowiedzieć o tym czego używam gdy akurat nie mam problemu z fryzurą oraz po co sięgam gdy gdy zdarzy mi się przesadzić z rozjaśnianiem czy zmianami koloru. A właśnie w ciągu ostatniego roku musiałem bardzo mocno wesprzeć moje włosy gdyż chcąc uzyskać idealną biel włosów nieco się zapędziłem. Lecz znów mogę cieszyć się idealnym stanem włosów.


czwartek, 6 października 2016

energia, siła, radość


Za oknami już jesień a w dodatku niezupełnie słoneczna i złota. Ot taka sobie szarość i słota. Dobrze, że choć lato dopieściło nas bardziej w tym roku. Ale nadeszła jesień i czas zabrać się za intensywniejszą pielęgnację naszej skóry. Trzeba ją zregenerować po kąpielach słonecznych a przede wszystkim dodać jej energii i witalności przed czekającej już za progiem zimą, która dopiero może dać nam popalić. Właśnie dlatego warto już teraz sięgnąć po moc witaminy C, ponieważ to właśnie witamina C jest bezdyskusyjną królową pielęgnacji. Szczególnie właśnie jesienią... ale i wiosną. Ponieważ dzięki niej nasza skóra wygląda młodziej, promienniej, jest gładsza i jędrniejsza i, co najważniejsze, wygląda olśniewająco. Mimo iż bardzo chętnie sięgam po kosmetyki koreańskie, które podbijają nasz rynek, to wciąż nadal moją największą słabością pielęgnacyjną są kosmetyki i marki skandynawskie. I dziś opowiem wam o moim pielęgnacyjnym pewniaku a jest nim trio, które znajduje się w ofercie marki LUMENE.



niedziela, 2 października 2016

Smażone zielone pomidory


Całe życie otaczają nas różni ludzie. Jedni po prostu przepływają gdzieś obok nas, inni towarzyszą nam przez całe życie bądź większą jego część. Są też i tacy, którzy nie tylko są gdzieś obok nas, nawet zupełnie blisko — oni po prostu sprawiają, że nasze życie jest barwniejsze. Wysłuchają naszych zwierzeń, ale i nie zawahają się kopnąć nas w tyłek jeżeli tylko pomoże nam to się pozbierać. Takich ludzi jest niewielu w naszym życiu, ale przez to właśnie nadają naszemu życiu smaku i charakteru. Ważne jest to by przyjaciel był podobnie do nas ‘kopnięty’, gdyż to, że nadajemy na identycznych falach sprawia, że możemy się zaprzyjaźnić. Prawdziwy przyjaciel ma kilka ważnych cech. Po pierwsze jeżeli jest nam potrzebny będzie przy nas aby wysłuchać i przytulić gdy trzeba. Nawet jeżeli losy naszego życia potoczą się tak, że zamieszkamy daleko od siebie i nie będziemy się widzieć nawet przez kilka lat to w momencie gdy zobaczymy się ponownie tematów do rozmów, śmiechów, wygłupów nigdy nie zabraknie. A nawet milcząc będziemy się zawsze rozumieć.


piątek, 30 września 2016

Zmiana fry­zury wpływa na nasz cha­rak­ter, nas­trój i na no­wo kształtuję osobowość


Współczesny facet powinien o siebie dbać i, jak dla mnie, nie powinien robić tego dla kogoś a dla siebie. Ponieważ to on sam ma czuć się z sobą najlepiej. Jednym z ważniejszych dla nas facetów aspektów wyglądu są nasze włosy. I to właśnie dlatego poza zadbaną i nieskazitelną skórą, dobrze dobranym do nas ubraniem istotne jest to aby nasza czupryna była utrzymana w nienagannym porządku. Nie będę się skupiał nad tym jakie fryzury w obecnym sezonie są najmodniejsze. Ponieważ to TY masz czuć się w niej dobrze i tyle. Lubisz siebie w krótkich włosach? Świetnie. Wolisz fryzurę w stylu samuraja? Doskonale. Wolisz irokeza? Też dobrze. Byle nic ci nie odstawało i zawsze wyglądało idealnie. Wiele męskich fryzur tworzy się i dba o ich wygląd przy pomocy maszynki i właśnie to maszynce poświęcony jest ten tekst.


piątek, 23 września 2016

Broda nie powoduje, że człowiek staje się filozofem, ale poprawia samopoczucie


Jestem facetem i wyglądam tak jak JA mam na to ochotę. Jeżeli będę miał ochotę założyć obcisłe rurki to je ubiorę i nikomu nic do tego. I choć nie są one raczej w moim stylu i zapewne nigdy do tego nie dojdzie to i tak nikomu nic do tego. Wiem też, że wielu osobom nie podoba się, że faceci noszą fryzury na ‘samuraja’ czy zarost taki lub inny. Ja też mógłbym się czepiać wielu osób za to jak się noszą ale tego nie robię bo każdy ma prawo i obowiązek czuć się dobrze we własnej skórze. Ja dobrze czuję się z zarostem i noszę go bo sam sobie się w nim podobam. A że lubię zmiany to i muszę mieć dobry sprzęt pomagający mi nie tylko pielęgnować mój zarost ale i w łatwy oraz przyjemny sposób wprowadzać wszelkie modyfikacje. I tu z pomocą pospieszył mi Remington.

sobota, 10 września 2016

Opróżniamy kosmetyczki — kosmetyki do pielęgnacji ciała


Pielęgnacja ciała jest nie mniej istotna jak ta każdego innego obszaru, choć muszę się przyznać bez bicia, że w tej kwestii czasem idę na ustępstwa i nie zawsze jestem tak konsekwentny i zdeterminowany aby codziennie wcierać balsamy czy masełka. Nie zmienia to jednak faktu, iż mam kilka swoich stałych rutyn pielęgnacyjnych, które pomagają mi dbać o skórę nie zabierając przy tym zbyt dużo czasu. Pierwsza z moich rutyn to ta związana z myciem. Rano jest to nie za ciepły ale i nie zimny prysznic, bo choć jestem tzw. zimnego chowu to nie przepadam za zimnym prysznicem w żadnym aspekcie swojego życia. Wieczorem zaś obowiązkowo wanna z różnymi umilaczami i odprężenie w niej. Tu również uważam aby temperatura wody nie była zbyt wysoka. Kolejna ważna rutyna pielęgnacyjna, o której nigdy nie zapominam i na pewno nie raz już o niej wspominałem związana jest z pielęgnacją szyi i dekoltu. Gdy pielęgnuję ciało to szyja i dekolt jest ciałem i również wymaga zastosowania kosmetyku. Lecz gdy pielęgnuję twarz to szyja i dekolt wymaga pielęgnacji podobnej jak twarz. Dzięki temu, mam nadzieję, że jeszcze szybko nie będzie widać mojego metrykalnego wieku. Jest jeszcze jedna bardzo ważny nawyk w mojej pielęgnacji skóry, nie tylko ciała, codziennie wypijam minimum dwa litry wody i nie wliczam w to żadnych innych napoi ani płynów zawartych choćby w zupach. 


środa, 7 września 2016

pierwotne piękno wprost z natury


Czy wybór dobrego kosmetyku jest prosty? Chyba nie ma banalniejszego pytania. Każdemu odpowiedź ciśnie się od razu na usta. Zapewne spora część o to zapytanych odpowiedziałaby: TAK — i są to najczęściej te osoby, które kierują się wyborem spośród jednej lub co najwyżej kilku zaufanych czy wręcz ulubionych marek. Drugą najczęściej padającą odpowiedzią jest NIE. Tak odpowiadają zazwyczaj ci, którzy niestety dają się wpędzić w maliny sloganom marketingowym i niestety nie do końca wiedzących czego oczekują od konkretnego kosmetyku. Mówię tu o zbyt wygórowanych oczekiwaniach. Bywają kremy ‘magiczne’ potrafiące wydobyć z nas ten wewnętrzny blask, ale niestety żaden kosmetyk nie sprawi cudów. Nie wymaże na zawsze zmarszczek, szczególnie tych głębokich. Zwłaszcza jeżeli ockniemy się zbyt późno na zapobieganie ich powstawaniu. Żaden eliksir urody nie odessie nam lat niezdrowej diety i nawet gdy posmarujemy się nim na noc to nie obudzimy się o 15 kilogramów szczuplejsi. Żadne serum nie powiększy ust tak jak lekarz za pomocą strzykawki pełnej kwasu hialuronowego. A co jeżeli już wiemy czego oczekujemy od kosmetyku? Tu niestety pojawiają się kolejne schody… choć na szczęście ruchome. Wchodzimy do drogerii a tam półki uginają się wprost od ton kosmetyków wszelakich marek a do naszego portfela jak szalone próbują dorwać się promocje oferujące drugi produkt taniej czy wręcz gratis. Potrafią one dość skutecznie zamknąć nam oczy i wyłączyć racjonalne myślenie i dopiero w domu budzimy się z tego zaślepienia nie zawsze zadowoleni z efektu ale za to bogatsi o kolejne ‘cacuszka’.


niedziela, 4 września 2016

Opróżniamy kosmetyczki — kosmetyki do makijażu


Makijaż to coś co wciąż nie kojarzy się (najlepiej) z męskością i zapewne w naszym kraju to się szybko nie zmieni. Zawodowo bardzo często zdarza mi się wykonywać makijaż, manicure czy pedicure komuś i wtedy to przez moje ręce przewija się bez mała cały asortyment kosmetyków kolorowych: bazy, podkłady, rozświetlacze, bronzery, korektory, pomadki, błyszczyki, cienie czy maskary. Są również i takie kosmetyki kolorowe, po które sięgam osobiście, szczególnie gdy mam wystąpienia publiczne lub gdy uczestniczę w ważnym evencie. Kosmetyków z tej grupy nie używam zbyt wiele ale są w mojej kosmetyczce i dziś, w kolejnej odsłonie wyzwania z trustedcosmetics.pl opowiem właśnie o tych kilku, moim zdaniem istotnych produktach, przed których używaniem faceci nie powinni się wzbraniać. Najważniejsze jest to by ich kolor dobrali idealnie do swojej skóry.


czwartek, 1 września 2016

Umywamy ręce, gdy trzeba obmyć komuś stopy


Niosą nas przez całe życie. Dla jednych są tematem tabu dla innych stanowią istotną strefę intymnych uciech. Niezależnie od tego, do której z grup należymy, musimy sobie zdawać z tego sprawę, iż wymagają one dużo troski z naszej strony. Niestety nawet wśród bywających na salonach ‘influenserek’ zdarza się widywać żółwiki na piętach czy wykruszony lakierek na pazurkach — i nic nie pomoże przyodzianie się w gustowne sandałki czy japoneczki. Dbając o stopy nie tylko musimy robić pedicure, smarować je odżywczymi mazidłami i regularnie wykonywać ich peeling. Nie możemy zapominać również o profilaktyce przeciwgrzybicznej i działaniu przeciwpotowym. A jest to szczególnie ważne gdy mamy pewne predyspozycje lub korzystamy z basenów lub uprawiamy sport.


czwartek, 25 sierpnia 2016

Opróżniamy kosmetyczki — kosmetyki do pielęgnacji twarzy


Dziś czas na drugi punkt wyzwania z trustedcosmetics.pl którego się podjąłem. Tym razem czas na pielęgnację twarzy. Pielęgnacja twarzy jest dla mnie bardzo istotnym zagadnieniem i to chyba tak naprawdę najistotniejszym. Kolejna jesień zbliża wielkimi krokami a wraz z nią i kolejne moje urodziny uświadamiające mi, iż coraz bliżej mi niestety do czterdziestki. Moje doświadczenie oraz rozsądek podpowiadają mi, że dużo skuteczniejsze jest zapobieganie powstawaniu zmarszczek niż późniejsza walka z nimi. Moja pielęgnacja właśnie jest bardziej ukierunkowana na zapobieganie i wzmacnianie witalności skóry. Dodatkowym ważnym punktem w mojej pielęgnacji twarzy jest nawilżanie ponieważ moja skóra od zawsze miała problemy z prawidłowym jej nawilżeniem.



wtorek, 23 sierpnia 2016

Opróżniamy nasze kosmetyczki – pokaż kotku co masz w środku


Nie ma co ukrywać, jestem kosmetyczką i na pewno podejmując się tego wyzwania nie będę pokazywać wam swojego wnętrza ani tym bardziej tego co mam w środku, w misiu. A jako, że jestem też indywidualistą to i wyzwanie u mnie nie jest do końca ujęte w normy czasowe jakich podjęły się inne blogerki biorące w tym wyzwaniu, które rzuciło nam trustedcosmetics.pl Nie zmienia to jednak faktu, że dziś otwieram przed wami moją kosmetyczkę. Jakkolwiek to by nie zabrzmiało kosmetyczka opróżnia kosmetyczkę i już. Zatem pokażę wam to co jest mi niezbędne gdy wychodzę z domu i zawsze muszę mieć pod ręką.


poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Czym pachnie lato


Lato to czas podróży i, jakby nie patrzeć, zapachów. Zapachów, które pomagają nam zapamiętać wyjątkowe momenty naszego życia, jak również i tych przywołujących wszelkie wspomnienia o zdarzeniach już minionych. Właściwie do dziś nie zastanawiałem się nad tym, że chyba najwięcej zapachów otacza nas w trakcie podróży. I tak pachnieli na przykład moi współpasażerowie. Jedni intensywniej inni subtelniej, ale właściwie każdy ubrany był w jakiś zapach. Sam pociąg też pachniał czystością i... kawą. Zapewne dlatego, że siedziałem niedaleko baru, w którym co chwila ekspres ciśnieniem wytłaczał najcenniejsze kawowe ekstrakty. Zatem siedziałem pośród zapachów i zastanawiałem się czym tak naprawdę powinno pachnieć lato? Czy żarem pustyni? Nadmorską bryzą na plaży Malediwów? Wilgotnym lasem równikowym otulającym Amazonię? Polaną pełną kwiatów pośród tatrzańskich lasów, okraszoną poranną mgłą? A może zapachem dużych miejskich parków gdzie wśród alejek rodzimej roślinności kryją się gdzieniegdzie róże, dojrzewające pigwowce, a często i inne rzadko spotykane rośliny, które rozedrgane od gorąca nasycają powietrze niosąc choć odrobinę ukojenia? Niezależnie jakie zapachy lubimy warto właśnie latem sięgać po te stworzone aby odświeżać nasze codzienne zapachy właśnie nutami lata.


środa, 10 sierpnia 2016

Nadbałtyckie klimaty


Okres letni sprzyja tak dłuższym urlopom jak i krótszym wypadom wypoczynkowym. A i jedno i drugie pozwala prawie bezproblemowo połączyć naukę z wypoczynkiem. Ja już od dawna wyczekiwałem lipca ponieważ miało odbyć się wtedy czwarte już See Bloggers a mnie po raz kolejny udało się dostać na listę uczestników. Tak, tak — “udało się” bo to nie jest wcale takie łatwe aby się tam znaleźć. W tym roku w Pomorskim Parku Naukowo Technologicznym miało się tam spotkać około tysiąca osób. Gdy już byłem pewny, że jestem na liście uczestników zacząłem sobie planować wszystko najdokładniej jak się tylko dało. Już miesiąc wcześniej kupiłem bilety na pociąg dla siebie i Marysi aby 22 lipca ruszyć do Gdyni. Podobnie jak w ubiegłym roku poza czasem na samą blogerską imprezę zaplanowałem sobie też kilka dni urlopu – może i trochę pracowitego, ale jakże przyjemnego i obfitującego w cudowne chwile i sporo zabawy.


czwartek, 28 lipca 2016

Switch Alpha 12 – piękna hybryda nie tylko na paznokciach


Po intensywnym dniu pełnym wrażeń kładzie się człowiek do łóżka i do głowy różne pomysły zaczynają mu przychodzić. I tak było również i tym razem. Szybciutko więc odpaliłem laptopa, hyc do internetu i sprawdzam co by tu nowego przetestować. Nie wszystko jest łatwe, nie każda propozycja zachęcająca i bynajmniej nie każda powoduje, że człowiek się trochę rozmarzy i pomyśli: To byłoby całkiem fajne i ekscytujące. Dotykać, spróbować różnej siły nacisku w takiej czy innej pozycji. Rozłożyć... a może nie? Tak czy tak... i tak będzie dobrze. Na szczęście nadarzyła się doskonała okazja aby zrealizować te fantazje i dzięki SeeBloggers (o którym więcej napiszę wkrótce — jak i o swoim urlopie w Gdyni) otrzymałem nowiutki sprzęt marki Acer Switch Alpha 12 aby przez tych kilka dni móc przetestować go intensywnie w rozmaitych warunkach i okolicznościach. Więc jeżeli właśnie rozważasz jego zakup teraz bądź w niedalekiej przyszłości mam nadzieję, że ten tekst choć trochę pomoże ci w podjęciu właściwej decyzji.

niedziela, 24 lipca 2016

Letnie spotkanie przy krewetkach z czosnkiem i natką pietruszki


Letnie wieczory nie od dziś powodują w moim życiu zwiększoną intensywność miłych spotkań towarzyskich. To chyba jakaś magia tej pory roku, ale właśnie wtedy niewiele potrzeba: zwykły ogród, altanka, czy taras przeobraża się właśnie latem w najdoskonalszą scenerię towarzyskich pogawędek, którym nierzadko towarzyszy najlepsze choć nieskomplikowane menu. Osobiście uwielbiam wszelakie owoce — a lato, jakby nie patrzeć, jest w nie niezwykle obfitujące — dlatego korzystając z okazji i mojego nadmorskiego wyjazdu zapraszam was dziś na danie proste i z owoców (morza co prawda) zrobione. Moimi ulubionymi owocami morza są krewetki. Nieodłącznie kojarzą mi się one z prostą i bardzo smaczną kuchnią, letnimi wyjazdami oraz celebracją radości wśród bliskich i przyjaciół. Wystarczy kilka minut poświęconych w kuchni oraz butelka dobrego wina aby przesiedzieć i przegadać cały wieczór.



piątek, 22 lipca 2016

Wyjeżdża bloger na wakacje... czyli moja kosmetyczka na urlopie


Wakacje to najpierw czas pakowania się. Często najpierw robimy listy aby nie zapomnieć zabrać na wyjazd czegoś co jest dla nas niezbędne. Oczywiście żyjemy w czasach, że wyjeżdżając na upartego wszystko można sobie kupić na miejscu, lecz ja upierać się w tej kwestii nie będę. Nie byłbym sobą gdybym nie spakował... nie powiem, że absolutnego minimum, bo minimalizm w mojej pielęgnacji nie istnieje i rzadko kiedy idę tutaj na kompromis. Chyba, że wyjeżdżam dosłownie na weekend. Jeśli jednak mój wyjazd trwa przynajmniej tydzień wtedy muszę mieć ze sobą wszystko to co będzie mi potrzebne. A zatem czas spakować moją kosmetyczkę. Uzbrójcie się w kawę lub herbatę albowiem lista nie będzie króciutka.


niedziela, 17 lipca 2016

Czas na lekki warzywny obiad


Letni czas sprzyja spożywaniu zdecydowanie większej ilości warzyw niż w innych porach roku. Choć dla mieszkańców miasta nie jest to tak urokliwe jak dla tych mieszkających poza nim. Z czasów dzieciństwa bardzo dobrze pamiętam, że wystarczyło wyjść do ogrodu aby w chwilę później wrócić do kuchni z kabaczkami, patisonem, marchewką, skorzonerą czy też z fasolką szparagową. Teraz mogę powiedzieć, że bez mała przez połowę mojego życia tą ostatnią jadłem głównie à la polonaise czyli z bułką tartą i masłem. Dopiero pracując dla profesjonalnej marki kosmetycznej, w trakcie jednego ze szkoleń, na które nieraz wyjeżdżałem do Paryża, spróbowałem fasolki szparagowej z miętą i odrobiną czosnku... i odpłynąłem. Do dziś często pojawia się ona na moim stole — szczególnie latem gdy jej świeży i lekki smak pasuje mi najbardziej.


piątek, 15 lipca 2016

Nie zmyje myśli o Tobie pod prysznicem


Wielu korzysta z prysznica ponieważ nie zajmuje nam on tyle cennego czasu co kąpiel w wannie. O ile wieczorem sam wolę dłuższą, bardziej relaksującą kąpiel, przed którą i tak uprzednio biorę prysznic, ponieważ nie lubię się moczyć w wodzie pełnej całodziennego brudu. O tyle rano wystarczy mi sam prysznic. Po pierwsze zajmuje o wiele mniej czasu ale i dlatego, że prysznic działa na mnie bardziej pobudzająco. A dzięki niektórym kosmetykom może on być również przyjemny oraz sprawić, że nie potrzebuję już nakładać szybko na siebie żadnych balsamów. A jeżeli nie muszę się spieszyć dzięki nim mogę rozpocząć przyjemny rytuał pielęgnacyjny.


środa, 13 lipca 2016

FOREO LUNA for MEN versus Szczoteczka DermoFuture Technology


Tak poranne jak i wieczorne rytuały naszej pielęgnacji domowej wymagają od nas pewnej dyscypliny oraz czasu. Niezależnie czy korzystamy z mocy naturalnych kosmetyków, drogeryjnych lub też tych profesjonalnych. Jeżeli twierdzimy, że nie mamy na to czasu to tak naprawdę tylko samych siebie mamimy i rozgrzeszamy. Codzienny poranny czy wieczorny rytuał to tak naprawdę kilkanaście minut. A jeżeli korzystamy dodatkowo ze zdobyczy technologicznych ułatwiających nam życie, dodatkowo możemy ująć mu kilka minut lub też po prostu przeznaczyć je na zwiększenie efektywności naszych zabiegów. Możemy używać wszelakich urządzeń, ale dziś skupię się na sonicznych szczoteczkach do pielęgnacji twarzy. Ostatnio nawet w biedronce pojawiło się takie urządzonko w zadziwiająco niskiej cenie. Ja jednak postanowiłem porównać dwa produkty, które są naprawdę porównywalne: FOREO LUNA for MEN versus Szczoteczka DermoFuture Technology.



niedziela, 10 lipca 2016

Boska jajecznica z kurkami u "Młodych Bogów"


Niedzielny poranek to na ogół jedyny dzień w tygodniu kiedy to możemy usiąść wspólnie do śniadania i cieszyć się tym, że ten czas mamy tylko dla siebie i najbliższych. My „Młodzi Bogowie” często pracujemy na więcej niż jeden etat, starając załapać się na kierownicze stanowiska, a jak nam się to uda wtedy możemy już pracować tylko po 12 i więcej godzin dziennie. Po co to robimy? Bo musimy spłacać raty kredytu na duże i piękne mieszkanie przez kolejnych trzydzieści lat. Dodatkowe fuchy bierzemy na to aby banki czy inne „prudensziale” sprzedać nam mogły marzenia o lepszej emeryturze. W sobotę jeszcze musimy dorobić dodatkowo by zabezpieczyć nasze małe „Młode Bożęta” w miarę ich rosnących potrzeb. Więc aby nie zwariować z nadmiaru Boskości choć raz w tygodniu niech nasze śniadanie będzie naprawdę BOSKIE i wolne od trosk dnia codziennego.


piątek, 8 lipca 2016

Encyklopedia pielęgnacji - SPF (Sun Protection Factor)


O tym, że słońce nie jest najlepszym przyjacielem zdrowej i młodo wyglądającej skóry wiemy nie od dziś. Choć nie wszyscy się z tym zgadzają bo słońce to wytwarzanie witaminy D, bo dziewczyny lubią brąz, bo opalona skóra wygląda zdrowiej. Jednak, jak co roku, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, wszelką prasę kobiecą ale i nie tylko zalewają reklamy kosmetyków w żółtych czy pomarańczowych opakowaniach, na których widnieje magiczny skrót SPF. Wiele osób rozpoznaje już ten symbol a nawet zaopatruje się w te mikstury, ale czy na pewno chronimy naszą skórę właściwie? Czy na pewno wiemy jak dobierać moc SPF do naszych potrzeb?


niedziela, 3 lipca 2016

Jak wyeliminować grupę trzymającą HUMUS


Nie wiem czy jest to obecnie poprawnie polityczny wpis, ale co mi tam. Albowiem tu liczy się smak, a jest on — przynajmniej moim zdaniem — niesamowity. Oczywiście można już w naszym kraju kupić gotowy humus i to zupełnie niezły, a czasem bardzo smaczny. Jednak ten zrobiony samodzielnie zawsze jest bardziej wyjątkowy. I choć w czasach obecnych kojarzy się on raczej z kuchnią wegańską i to dzięki niej tak doskonale znany jest na całym świecie, to jednak jego rodowód sięga kuchni arabskiej i ponoć nawet czasom wypraw krzyżowych. Według legendy jego pomysłodawcą był sam sułtan Saladyn. Czymże jest ów legendarny humus, zapytacie. Zasadniczo jest to po prostu pasta uzyskiwana z ugotowanych nasion ciecierzycy, sezamu, oliwy oraz czosnku. Ale jeżeli lubimy eksperymentować można ją dodatkowo urozmaicać różnymi dodatkami. Najczęściej spożywa się ją z chlebem pita lub lawasz. Osobiście wolę tę drugą opcję.


sobota, 25 czerwca 2016

K-Beauty In Poland 2016


Moja przygoda z koreańskimi kosmetykami rozpoczęła się kilka lata temu i od razu wiedziałem, że są one zaskakujące, ciekawe i z pewnością warte tego aby po nie sięgnąć. Czerpią swą moc z interesujących składników aktywnych, mają zaskakujące konsystencje i bardzo często są po prostu innowacyjne. Czy można chcieć czegoś więcej? O tuż można by było chcieć na przykład aby jak najwięcej koreańskich marek kosmetycznych zawitało w Polsce. I w tym właśnie celu dziesiątego czerwca w warszawskim hotelu INTERCONTINENTAL odbyła się interesująca konferencja, podczas której odbył się panel dyskusyjny, w którym i ja wziąłem udział.



piątek, 24 czerwca 2016

Encyklopedia pielęgnacji - Cellulit


Jest zmorą współczesnych kobiet oraz coraz częściej i mężczyzn. Większość z nas dokładnie wie jak wygląda cellulit i choć nie jest on chorobą jest bardzo częstym powodem do kompleksów i wpływa na niską samoocenę. Zgodnie ze statystykami dotyka on około 80-90% kobiet i już około 10-15% mężczyzn. Męskim cellulitem zajmę się w osobnym wpisie ponieważ nie występuje on jeszcze aż tak powszechnie jak u kobiet. Nie wiem czy to będzie pocieszeniem ale w kobiecym środowisku jest to dość sprawiedliwa społecznie przypadłość. Dotyka ona bowiem nie tylko osoby z nadwagą, ale również i te szczupłe i uprawiające sport. Dość często zdarza się czy w prasie, na blogach czy w rozmowach, że mylimy cellulit z cellulitisem. Cellulitis to silny proces zapalny tkanki podskórnej wywołany przez bakterie i przebiegający z wysoką gorączką. Cellulit to po prostu defekt kosmetyczny/estetyczny dotyczący podskórnej tkanki tłuszczowej.



środa, 22 czerwca 2016

Jagodowe pocałunki


Owoce jagodowe, w tym i same jagody, zawsze idealnie wpasowują się tak w początek jak również i w całe lato. Nie tylko są smaczne i piękne, ale ich zapach zawsze przywołuje całą masę cudownych wspomnień. Jednych już mocno zamglonych od czasu, który zdążył już minąć, innych wyraźnych i ostrych mimo właśnie upływającego czasu. Tych słodkich niczym ciasto z jagodami. I tych pikantnych i ważnych jak pierwszy smak pocałunku. Dotyk dłoni na policzku i we włosach gdy leżałem na leśnej polanie z głową opartą na kolanach mojej pierwszej dorosłej miłości. A my łączyliśmy siebie, nasze ciała i nasze dusze pierwszy raz ustami już fioletowymi od jagód i naszej bliskości…



czwartek, 16 czerwca 2016

ISSA - tak się zaczęła miłosna przygoda


Mycie zębów to rytuał codzienny i wpajany nam od najmłodszych lat. I nic w tym dziwnego gdyż jest to skuteczna metoda na utrzymanie prawidłowej higieny jamy ustnej. Zabieg ten, jakby na to nie patrzeć, zapobiega powstawaniu próchnicy jak i dba o to aby z naszych ust nie zalatywało cmentarnym zapachem. Bardzo ważna jest regularność oraz aby robić to przynajmniej dwa razy dziennie. Sytuacją idealną byłoby jeżeli gdybyśmy robili to po każdym posiłku. Na szczęście do dyspozycji mamy również gumy do żucia, które wspomagają nas wtedy gdy nie mamy akurat możliwości wyszczotkowania zębów np. w pracy czy szkole. Wielu z nas korzysta z tradycyjnych szczoteczek do zębów ale czy nie warto by sięgnąć po nowocześniejsze rozwiązania jakim może być np. szczoteczka soniczna?


piątek, 10 czerwca 2016

Encyklopedia pielęgnacji – Tonik


Jeżeli masz skórę problematyczną pozwoli ci walczyć z przyczynami powstawania niedoskonałości. Jeżeli masz cerę suchą wspomoże kremy w intensywniejszym działaniu. Jeżeli jesteś wrażliwcem ukoi. Tonik to preparat który powinien towarzyszyć w codziennej pielęgnacji każdemu dbającemu o swoją skórę i urodę. Niestety bardzo często traktowany jako piąte koło u wozu. Pomijany, mylony z produktem który stosujesz do „demakijażu” i w dodatku nie radzący sobie z tym najlepiej.


niedziela, 5 czerwca 2016

INDEKS - Encyklopedia pielęgnacji


To nowy stały dział na blogu Twoje Źródło Urody. Raz w tygodniu pojawiać się tu będzie nowe hasło, o którym w przystępny sposób postaram się napisać wszystko co trzeba wiedzieć o danym kosmetyku i z zasady nie będę odnosił się w tych wpisach do produktów konkretnych marek. Znajdziecie tu również hasła takie jak podologia, cellulit, drenaż limfatyczny, mezoterapia i wiele wiele innych. Dział ten powstał dlatego, iż często w swoich mailach pytacie mnie na przykład o to czy trzeba używać toniku, jakie powinno być masło do ciała, czy i jak pielęgnować o skórę wokół oczu itp. Tak więc raz w tygodniu dodawać będę nowy tekst opisujący konkretne hasło a w tym miejscu znajdować się będą linki do konkretnych tekstów i zagadnień. Hasła pogrupowane będą alfabetycznie. 

sobota, 4 czerwca 2016

Encyklopedia pielęgnacji


Chodząc z koszykiem po drogerii często czuję się jak czerwony kapturek przemierzający las półek w drodze do babci siedzącej na kasie a ja niosę jej w swoim koszyczku same dobroci. Często zdarza mi się, że zasłyszę jakąś rozmowę innych łowczyń okazji, choć i drwale coraz odważniej rozmawiają o kosmetykach co bardzo mnie cieszy. Wizyty w drogeriach to jedno ale podróże po niezmierzonych bezkresach Internetu to jest dopiero jazda bez trzymanki :) Jako bloger lubię wiedzieć co w trawie piszczy więc sporo czasu poświęcam innym blogom – również tym urodowym. Tak więc odwiedzam sobie różne blogi i czytam różne wpisy – i choć rzadko zostawiam komentarze to z lektury dowiaduję się co też moim rodakom w duszy gra, tudzież spędza sen z powiek. Bardzo cieszy mnie to, iż zarówno blogujący jak i czytelnicy mają coraz większe pojęcie o tym czym jest kosmetyka, pielęgnacja oraz dbanie o siebie. Mimo to nadal dość często dowiaduję się rzeczy, które świadczą o tym, że nadal zbyt dużo o samych kosmetykach nie wiemy.


środa, 1 czerwca 2016

Mmmmmmmmmm… czekolada…


Dzień Dziecka to dzień bardzo specyficzny. Z tej okazji rodzice prześcigają się w kupowaniu rozmaitych prezentów. Pomysłów na nie pełno jest wszędzie. Możemy kupować smartfony, tablety, konsole, rowery, zabawki, słodycze etc. Jest tego cała masa, która wylewa się dosłownie wprost ze sklepów, koło których biegamy codziennie między domem a pracą. Bardzo często jest tak, że wstając rano w pośpiechu dajemy dziecku kilka złotych, żeby kupiło sobie w szkole coś do jedzenia czy picia. Zapisujemy dzieci na wiele dodatkowych zajęć i choć z pewnością jest to inwestycja w ich przyszłość, jakże często chodzi również o to aby do 18:00 były pod czyjąś opieką. Po drodze z pracy odbieramy je z tychże zajęć i gdzieś na mieście zjadamy coś na szybko, bo gotowanie w domu zajmuje przecież tyle czasu. W domu pozwalamy im zamykać się w swoich pokojach gdzie przy komputerze spędzają wiele godzin. Do pomocy w wychowywaniu pociech mamy również telewizor, który godzinami niezmordowanie opowiada dziecku jaki jest świat. Gdy przychodzi weekend wysyłamy latorośle do babć czy wujostwa ponieważ zasłużyliśmy sobie choć na chwilę odpoczynku. I nim się obejrzymy nasze progenitury są już dorosłe. Ale czy właśnie tego od nas oczekiwały? Właśnie takich prezentów na życie? Może zamiast kupować im drogie prezenty podarujmy im trochę naszego czasu i bliskości?


sobota, 21 maja 2016

Klimatyczne rozmowy o urodzie czyli Secrets of Beauty po raz piąty


Czternastego maja już piąty raz odbyło się nierutynowe spotkanie blogerów urodowych „Secrets of beauty – porozmawiajmy o urodzie”. Ta edycja miała się odbyć trochę wcześniej i w odrobinę innych okolicznościach, jednak pomimo pewnych trudności udało się ją doprowadzić do szczęśliwego finału. Ogromne wsparcie miałem nie tylko w uczestnikach ale również i w firmach, które wzięły udział w tej edycji.


wtorek, 17 maja 2016

Po co farbujemy włosy?


Jak zawsze naszych współplemieńców, ludzi, możemy podzielić na dwie grupy. Tych, którzy lubią koloryzować i tych, którzy wolą zachować równowagę w naturze. I znów – ci, którzy sięgają po farby też zazwyczaj nie robią tego z jednego powodu. Jedni kryją w ten sposób siwiznę, inni naturalne walory przypisane do koloru włosów, a jeszcze inni bo im się czasem nudzi i potrzebują odmiany. Podobno są też i tacy, którzy robią to tylko dlatego, że nie lubią jak im widać odrosty. I ma to, jakby nie patrzeć, jakieś logiczne uzasadnienie. Są tacy co lubują się tylko w kolorach natury. Są też i tacy, którzy chętniej wybierają fiolety, inni czerwienie czy też ceglane rudości. Znam również „wariatów” wybierających truskawkowy blond i dobrze się w nim czujących. A to chyba jest w tym najważniejsze. Różne osoby różnie podchodzą do farbowania włosów. Jedni wolą zrobić to samodzielnie w domu mniej lub bardziej profesjonalnymi farbami, inni oddają się w ręce specjalisty w profesjonalnym salonie. Jak chodzi o mnie to jeżeli farby to JOICO i to w dodatku w połączeniu z nadzwyczajnymi umiejętnościami Kaspra.


niedziela, 15 maja 2016

Złote Jabłka 2016 rozdane


Dlaczego złote jabłko? To proste. Starożytni bogowie olimpijscy a chyba przede wszystkim boginie chciały wiedzieć, która z nich jest najpiękniejsza i najmądrzejsza. Tak tak, również najmądrzejsza, ponieważ trzeba było wiedzieć jak najlepiej zainteresować sobą Parysa. My blogerzy również jesteśmy przez wielu postrzegani w podobny sposób a w dodatku to co robimy ma zasięg nie tylko lokalny. Jakby nie patrzeć, potrafimy informować o nowinkach oraz rozbudzać potrzeby w naszych czytelnikach i widzach niezależnie czy mieszkają w Polsce czy też w innym zakątku świata. Dlatego wybór statuetki był dla mnie oczywisty. Na złotym jabłku odwzorowana jest również mapa świata ponieważ dzięki internetowi docieramy dosłownie wszędzie. Jednakże to od naszych czytelników i tego jak mądrze ich zainteresujemy sobą i swoją pasją zależy do kogo trafi „Złote Jabłko”. Złote jabłko, co prawda, jest jedno... ale za to jest aż sześć kategorii, w których można o nie konkurować.



sobota, 30 kwietnia 2016

Wypełnianie zmarszczek od zewnątrz z DermoFuture


Czas niby płynie banalnym tik tak ale niestety to właśnie ta jego cecha nieubłaganie zmienia nasz wygląd. I o ile osobiście uważam, że niektóre zmarszczki dodają nam uroku o tyle również wiem jak ważne jest to aby w odpowiednim czasie sięgnąć po właściwe wspomaganie, żeby zawczasu dostarczać skórze tych składników, które zaczynają być w deficycie po to by miała ich jak najdłużej pod dostatkiem. Moja – ale nie tylko – wiedza i doświadczenie w tej kwestii utwierdzają mnie w przekonaniu, że nie ma co obawiać się wiekowych widełek na kosmetykach. One stworzone zostały tylko po to aby ułatwić nam życie i żeby osoby w odpowiednim wieku na pewno mogły dostarczyć swojej skórze tych składników, których deficyty są charakterystyczne dla danego przedziału wiekowego. Ale pamiętajmy też, że nasza skóra nie jest ani głupia ani pazerna i nie przyjmie tego czego nie potrzebuje. Mitem jest stwierdzenie, że skóra się ‘rozleniwi’ pod wpływem kosmetyków z wyższego przedziału wiekowego. Jeżeli jakiegoś składnika zaczyna jej brakować wtedy kosmetyk z wyższej półki wiekowej łatwo może uzupełnić te braki a nasza skóra dłużej będzie wyglądała młodziej.


środa, 27 kwietnia 2016

Logiczne, że wybieram pielęgnację


Kosmetyki marek profesjonalnych i selektywnych to mój konik w pielęgnacji nie od dziś. Zapewne spowodowane jest to tym, iż z wykształcenia jestem kosmetyczką i wielokrotnie widziałem szybkość działania oraz wysoką efektywność marek tworzących preparaty pielęgnacyjne zarówno dla kosmetologów jak i ich klientów aby ci w zaciszach swoich domów nie tylko pogłębiali ale i podtrzymywali efekty tego co udało się osiągnąć na fotelu kosmetyczki. Dziś na tapetę biorę markę Dermalogica, o której wspominałem już w relacji ztargów Beauty Forum TUTAJ. Mniej więcej od dwóch miesięcy testuję na swojej skórze dwa dość interesujące produkty. Najpierw jednak opowiem co nieco o samej mare.


poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Ochrona przeciwsłoneczna Eau Thermale Avène 2016


Ci, którzy starają się dbać o swoją skórę aby zachować ją piękną i zdrową, nie od dziś wiedzą jak ważna jest jej ochrona przeciwsłoneczna. Dlatego 22 marca br. w warszawskiej restauracji Endorfina odbyła się konferencja prasowa prezentująca ochronę przeciwsłoneczną Laboratoriów Dermatologicznych Eau Thermale Avène. Ten dzień bynajmniej nie był dobrany od tak sobie. Właśnie tego dnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Wody. Dlatego też data konferencji dodatkowo podkreślać ma fundamentalne znaczenie wody. A ściślej mówiąc, wody termalnej, która jest tak szczególna dla marki Eau Thermale Avène.



sobota, 23 kwietnia 2016

Przez cierpienie do gwiazd? Anti-aging Skin Therapy Purles


Każdy z nas ma wiele marzeń. Niejeden chciałby sięgać gwiazd, być pięknym, być może bogatym czy choć na chwilę znaleźć się na świeczniku. Często aby dojść do konkretnego celu musimy trochę pocierpieć. Ale ponoć cierpienie uszlachetnia.
Chcę opowiedzieć wam o zabiegu kosmetycznym Anti-aging Skin Therapy marki Purles. Jako, że jestem z zawodu kosmetologiem, to dziś dla odmiany ten zabieg wykonam osobiście. Oczywiście bardzo chciałbym zobaczyć jak moja skóra zachowuje się po takim zabiegu ale na to będzie jeszcze czas. Tym razem jednak wolę zaobserwować efekty zabiegu na nie swojej skórze i czy faktycznie wpłynął on na skórę pozytywnie. Jednocześnie mogę zobaczyć czy zabieg ten jest rzeczywiście łatwy w wykonaniu. Zatem zapraszam na swój fotel.


środa, 20 kwietnia 2016

Love, love me do, You know it`s BIOLOVE true


Są czasem wyjątkowe miejsca lub wyjątkowe sklepy... bywają też wyjątkowe marki. Brzmi to jak bajka „Daleko, daleko, gdzieś w odległej galaktyce…” Lecz czasem zdarza się, że wszystkie te trzy aspekty spotykają się w jednym punkcie i tak jest i tym razem. Sklepy Kontigo pojawiają się w wyjątkowych miejscach, choć na razie głównie na terenie Warszawy. Jednak przede wszystkim znajdujemy w nich niesamowitą obsługę i wyjątkowe marki dostępne tylko u nich i serwowane nam w wyjątkowy sposób. Ostatnio pisząc o tych sklepach skupiłem się na markach związanych z makijażem. Dziś opowiem o BIOLOVE bo wydaje mi się, że zasługuje ona na to aby poznać ją trochę lepiej.