poniedziałek, 28 września 2015

Jesienne święto urody


Forum piękna

Targi kosmetyczne to czas, kiedy możemy poznać sekrety piękna. Choć w pierwotnym założeniu targi takie stworzone zostały dla profesjonalistów – salonów, sklepów, dystrybutorów jak i dziennikarzy i blogerów. Ale nawet zwykły użytkownik skorzysta na wizycie w takim miejscu. Ponieważ dowiedzieć się może tu wielu ciekawych rzeczy, poznać nowinki i smaczki oraz zdobędzie wiedzę, która ułatwi później wybór tych najdoskonalszych dla niego preparatów pielęgnacyjnych. W jednym miejscu znajdziemy marki, które troszczą się o naszą skórę, ciało, zmysły jak też i o włosy czy paznokcie. Wiele stoisk oferuje nam również niesamowite kosmetyki do makijażu a nawet trwałego kamuflażu pomagającego doskonale ukryć mankamenty naszej urody. Z roku na rok Warszawskie Targi Beauty Forum przyciągają coraz więcej interesujących wystawców oraz rzesze zwiedzających. Tej jesieni również pojawiło się wiele ciekawych marek i wiele z nich pokazało niesamowite perełki kosmetyczne.


środa, 23 września 2015

Urodzinowa lista marzeń


Jako typowa zodiakalna waga uwielbiam otaczać się wyjątkowymi ludźmi. Bynajmniej nie chodzi tu o krezusów, ponieważ w ludziach szukam „iskry Bożej” i pasji. Szkoda, że wiele osób nawet jeżeli to ma to nie dopuszcza do siebie nawet myśli, że tacy są i niby dla bezpieczeństwa i ‘świętego spokoju’ puszczają w niepamięć swoje marzenia i rezygnują z siebie wtapiając się w szarą masę społeczeństwa. Najbardziej pożądane przeze mnie cechy charakteru to otwartość umysłu, chęć poznawania, wybiegania poza teraźniejszość oraz umiejętność wyciągania nauki z przeszłości i nierozdrapywanie ran. Dokładnie tak samo uwielbiam otaczać się wyjątkowymi przedmiotami. I tu również nie chodzi o ich wartość materialną a raczej o ich wyjątkową formę czy użyteczność. A jeżeli w dodatku są piękne to już tylko same zyski z posiadania takiego przedmiotu. W mojej pielęgnacji również wybieram kosmetyki wyjątkowe. Przede wszystkim takie, które dają widoczne i trwałe efekty. Doskonale jeżeli ich składy będą jak najbliższe naturze. Choć i tu purystą nie jestem. Jeżeli w doskonałych laboratoriach składnik kosmetyku zyska na mocy to będzie to zysk dla mnie i mojej skóry. Jednakże jeżeli mam wybór to wybieram oczywiście kosmetyki o naturalniejszych i przyjemniejszych składach. Preferuję te preparaty, które są eco. Wracając jednak do mojej urodzinowej chciejlisty. Znajdują się na niej naprawdę wyjątkowe rzeczy.


niedziela, 20 września 2015

Lady in red


Zmysłowa uczta dla mojej skóry

Moja skóra nie należy już do najmłodszych, choć nie jest ona jeszcze dojrzała - podobnie jak jej właściciel. Jak głosi mądrość ludowa, u mężczyzny najtrudniejsze jest pierwsze 40 lat dzieciństwa, potem jest już łatwiej. Co dla mnie bardzo ważne, mało kto podejrzewa mnie i moją skórę o posiadanie już bez mała 37 lat. Wiele w tej kwestii zawdzięczam swojej doskonałej intuicji w doborze kosmetyków dostosowanych do potrzeb mojej skóry. Oczywiście staram się również nie nadwyrężać jej oraz używać odpowiedniej fotoprotekcji, jak również wypijać odpowiednią ilość wody i dostarczać wielu potrzebnych minerałów i witamin. To wszystko składa się na sukces w walce z oznakami upływającego czasu. A od jakiegoś czasu w walce tej moim sprzymierzeńcem jest kobieta w czerwieni. Nie tylko troskliwie się mną zajmuje ale i doskonale pobudza moje zmysły. Wzroku, gdyż faceci lubią patrzeć. Zapachu, albowiem pobudza on apetyt na więcej. No i dotyku, bo niesamowicie odczuwa się ją na skórze. A ona wręcz pieści ją zmysłowo.


czwartek, 17 września 2015

W zamglone Twe oczy spojrzę


Świeżość we mgle skąpana

Niektórzy używają mgiełek do ciała by się trochę orzeźwić w gorące dni. Inni, by po prostu skąpać się w ich zapachu. Ja osobiście uwielbiam je w roli lekkich wód toaletowych. Szczególnie w trakcie gorących dni. Wtedy wolę po prostu leżeć i pachnieć. O ile oczywiście nie muszę aktywniej spędzać takich chwil. Mgiełki cechują się zdecydowanie lżejszymi zapachami i naprawdę trudno z nimi przesadzić. Często pachną owocowo ale mogą również pachnieć naszymi ulubionymi perfumami. Niekiedy oprócz tego, że ubierają nas w swoistą wyjątkowość i poprawiają nam nastrój potrafią pielęgnować również i naszą skórę. Ale jednak mimo tego to właśnie zapach jest tu najważniejszy. Są takie zapachy, które działają na nasze - ale też innych - samopoczucie. A my nosząc je na własnej skórze czujemy się wyjątkowo. Są też i takie zapachy, które pomimo tego iż przypisane są do konkretnej płci doskonale lawirują między nimi i wydobywają to co u każdego najdoskonalsze.


poniedziałek, 14 września 2015

Światem zaczyna rządzić jesień


Twoje dłonie, moje ciało, jedna całość

We wrześniu noce robią się już chłodniejsze. A i nie zawsze za dnia pogoda nas rozpieszcza. Dlatego coraz chętniej zakładamy ciepłe skarpety, bluzy czy swetry a wieczorami po przyjściu do domu z rozkoszą sięgamy po ukochany kubas goręcej, aromatycznej herbaty i zawinięci w przyjemnie otulający nas koc, zaszywamy się w wygodnym fotelu z ulubioną książką, filmem czy muzyką. I nic w tym dziwnego. każdy jesienią potrzebuje trochę więcej ciepła i odrobinę czasu tylko dla siebie. Na szczęście jesienne słoneczne dni jeszcze potrafią nas miło zaskoczyć. Drzewa przebierają się w coraz piękniejsze barwy i życie staje się po prostu kolorowe. My zaś możemy się cieszyć owocami jesieni. Jednak na pewno nasza skóra zaczyna wymagać większej o nią troski. Przede wszystkim warto po lecie pomóc jej się zregenerować oraz przygotować do tego co przyniesie jej zima. Ja właśnie teraz coraz chętniej sięgam po masła do pielęgnacji ciała i zdecydowanie częściej smaruję ręce – taki mamy klimat. A jak się nie posmaruje to najczęściej nie będzie przyjemnie a wręcz szorstko. Dlatego z radością sięgnąłem po zawartość tubek od Phenomé.


sobota, 12 września 2015

Wrażli­wość, co­raz częściej wy­daje mi się że to wada


Szukając ukojenia

Praktycznie w każdym człowieku kryje się osoba wrażliwa. Lecz takie mamy czasy, że wrażliwość trudno pokazać jest na zewnątrz. Możliwe, że dzieje się tak dlatego, że u coraz większej ilości osób ta wrażliwość wychodzi przez skórę. I wystarczy już niewiele aby mógł ją zobaczyć każdy. Zaczerwienienia, podrażnienia i popękane naczynka. Potrzebujemy ukojenia by ślady tej wrażliwości dokładnie ukryć. Nie poprawiają nam one bowiem ani wyglądu ani samopoczucia. Na rynku kosmetycznym znaleźć możemy wiele specyfików pomagających nam w tej nierównej walce z nadwrażliwością skóry i kilka z nich jest naprawdę fajnych i skutecznych (bardziej lub mniej). A w moje ręce wpadło ostatnio aż cztery nowe myślę, że wspaniałe kosmetyki. Ale to ocenić musicie sami.


środa, 9 września 2015

Skandynawska magia w świecie piękna


Nordycki czy skandynawski?

Tak, wiem. Niektórzy mogą się obruszyć i powiedzieć iż Finlandia to nie Skandynawia. Bo to kraj północy czyli kraj nordycki. Mają oni jak najbardziej rację. Nazwa “kraje nordyckie” pochodzi od słów nord i nordisk oznaczających w językach skandynawskich odpowiednio północ i północny. Nie mniej jednak termin „NORDYCKI” wiąże się z określeniem kraje skandynawskie. Tyle, że ma on znacznie szersze znaczenie. Już niejednokrotnie pisałem, iż uwielbiam skandynawskie kosmetyki. Szczególnie za ich zamiłowanie do natury i czerpania z jej mocy pełnymi garściami. W naszych czasach mocno wyczuwalna jest tendencja powrotu do natury. Ale by czerpać z niej to co dla nas najlepsze i dać temu większe bezpieczeństwo i efektywność jest ważne aby umiejętnie wydobywać tą magię, zamkniętą choćby w roślinach.


niedziela, 6 września 2015

Kawa, napój magiczny


Bądź dla mnie cukrem w kawie życia

Pobudza, orzeźwia, uprzyjemnia życie i ułatwia kontakty międzyludzkie. Zwiększa sprawność myślenia oraz łagodzi objawy zmęczenia zarówno psychicznego jak i fizycznego. Przyspiesza przemianę materii. Zawiera też cenne przeciwutleniacze, które zapobiegają powstawaniu wolnych rodników. Udowodniono jej wypłukiwanie wapnia z naszego organizmu. Jednak efekt ten jest na tyle niewielki, że nawet spożywanie jej w dużych ilościach nie zwiększa zagrożenia zachorowania na osteoporozę. Jeżeli pijesz ją rzadko podnosi ciśnienie krwi. A jeżeli robisz to regularnie to przestaje na ciebie w ten sposób działać. Warto po nią sięgać choć nie powinniśmy jej nadużywać. Ale nawet jeżeli pijesz kilka filiżanek dziennie nie musisz się jej bać. Na właściwości kawy warto zwrócić uwagę również w kosmetykach. I to nie tylko ze względu na jej aromat, który chętnie wykorzystywany jest w żelach pod prysznic, balsamach czy peelingach. Stosując takie kosmetyki otulamy się przyjemnym wręcz zmysłowym zapachem kawy co naprawdę poprawia nastrój, pomaga usunąć zmęczenie, ale i doskonale odpręża po ciężkim i stresującym dniu.


czwartek, 3 września 2015

Ludzie, za którymi nie będę a wręcz nie powinienem płakać


Ci, którzy mnie naprawdę znają to wiedzą. A Ci, którzy nie mają ochoty, to wiedzieć nie muszą, że jestem osobą, która każdego od samego początku naszej znajomości obdarza ogromnym kapitałem zaufania. A co z nim zrobi obdarowany? Czy może przetrwoni? Pomnoży? To już jego prywatna sprawa. Jestem cierpliwy, doskonale słucham i podobno idealny ze mnie materiał na barmana. Jeżeli uznam kogoś za przyjaciela lub ważną i bliską mi osobę to nie znaczy, że będę mu tylko słodzić i poklepywać po ramieniu. Zawsze raduję się każdym nawet najmniejszym jego sukcesem jakby to był mój własny, osobisty sukces. Lecz jeżeli trzeba to umiem też wylać wiadro zimnej wody dla otrzeźwienia, a jeśli to konieczne to i kopnąć w dupę dla opamiętania. Jeżeli to konieczne, pomogę ukryć Ci zwłoki i to bez jakiegokolwiek jojczenia – jesteś w końcu moim przyjacielem. A dla przyjaciół robi się naprawdę bardzo wiele. Lecz niech boi się ten kto nadużyje tej przysługi. Ja już będę wiedział jak się pozbyć corpus delicti. A na poważnie. Jeżeli ktoś jest mi bliski, po prostu ważny dla mnie, wtedy daję 100% z siebie a nawet i więcej. Lecz jeśli masz ochotę to w łatwy sposób pozbędziesz się mnie ze swojego życia. Raz na zawsze. U mnie nie ma przebacz i półśrodków. Jeżeli wykorzystasz do cna zaufanie już go nigdy nie odzyskasz. Co zrobić bym zniknął? Bądź toksyczny i staraj się zatruwać mi życie swoją toksycznością. Przez chwilę wytrzymam lecz nie długo. Po prostu zniknę i to nieodwracalnie. Życie jest zbyt skomplikowane aby jeszcze bardziej je sobie utrudniać i zarazem zbyt piękne by je sobie obrzydzać.