czwartek, 17 września 2015

W zamglone Twe oczy spojrzę


Świeżość we mgle skąpana

Niektórzy używają mgiełek do ciała by się trochę orzeźwić w gorące dni. Inni, by po prostu skąpać się w ich zapachu. Ja osobiście uwielbiam je w roli lekkich wód toaletowych. Szczególnie w trakcie gorących dni. Wtedy wolę po prostu leżeć i pachnieć. O ile oczywiście nie muszę aktywniej spędzać takich chwil. Mgiełki cechują się zdecydowanie lżejszymi zapachami i naprawdę trudno z nimi przesadzić. Często pachną owocowo ale mogą również pachnieć naszymi ulubionymi perfumami. Niekiedy oprócz tego, że ubierają nas w swoistą wyjątkowość i poprawiają nam nastrój potrafią pielęgnować również i naszą skórę. Ale jednak mimo tego to właśnie zapach jest tu najważniejszy. Są takie zapachy, które działają na nasze - ale też innych - samopoczucie. A my nosząc je na własnej skórze czujemy się wyjątkowo. Są też i takie zapachy, które pomimo tego iż przypisane są do konkretnej płci doskonale lawirują między nimi i wydobywają to co u każdego najdoskonalsze.












Wistful Aroma Body Mist od Amway

To odświeżająca, leciuteńka mgiełka do ciała, w której swoją duszę odkrywa orzeźwiające limoncello i słodka nektarynka. Choć ja wyczuwam w niej również wibrującą i tajemniczą soczystą zieleń wiciokrzewu. Niczym w słodkim, tajemniczym ogrodzie zapach rozwija się kwieciem frezji, rozbrzmiewa kwiatem gorzkiej pomarańczy i lotosu Co interesujące, ten spray do ciała dodatkowo wzbogacony został witaminą E oraz gliceryną. Substancje te znane są ze swoich właściwości zmiękczających i chroniących skórę. Zapach tej mgiełki idealnie otula nas i uzupełnia dodając nam siły i energii aby każdy nasz dzień był wyjątkowy i abyśmy mogli podołać każdemu wyzwaniu rzuconemu nam przez życie.






Szklany flakon o pojemności 100 ml kosztuje około 160zł i można go nabyć TU.


Michał

5 komentarzy:

  1. Tytuł mnie przywiódł :) Pierwszy raz na oczy widzę i markę i mgiełkę, ale tak pięknie przedstawiona, że chciałoby się chociaż dotknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam mgiełek do ciała, chyb czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż sama się psiknęłam, ale mgiełką do twarzy :) Uwielbiam ten kosmetyk, szczególnie latem, gdy perfumy są za mocne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mgielki to ja uwielbiam ale na tę to chyba mnie nie stać narazie Jednak nuty zapachowe są idealne jak dla mnie Mieć taką bylo by bosko

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.