czwartek, 11 czerwca 2015

Łzy słońca


Choć w kalendarzu jeszcze wiosna to już jak najbardziej czuć lato. Słońce hojnie rozlewa swoje światło. Robi się coraz cieplej, aż czasem ma się nawet ochotę wtulić w trawę w cieniu pod drzewem i wsłuchując w kojące dźwięki natury uciąć sobie krótką drzemkę. Coraz bardziej kuszące jest też udanie się nad wodę aby pośród szumu fal pozwolić słońcu musnąć brązem nasze ciała, aby dać ochłodę i ukojenie ciału lekką bryzą czy też wręcz zanurzyć je w wodzie. Po kąpielach słonecznych ale i nie tylko po nich, warto nasmarować się czymś cudownie odżywczym. A jeżeli dodatkowo dzięki złotym migotliwym drobinkom podkreśli to naszą opaleniznę i otuli cudownym i ekskluzywnym lecz nie męczącym zapachem, to czego chcieć więcej? A jeśli w składzie znajdziemy również, i to wcale nie jako minimalny dodatek, olej z Lnicznika siewnego (Camelina sativa) zwanego również lnianką bądź rydzem? To właśnie od tej ostatniej nazwy, olej uzyskiwany z tej rośliny zwany był olejem rydzowym, z którym wiąże się tak dobrze znane wszystkim przysłowie: „Lepszy rydz niż nic”. A to dlatego, że w biednych domach, w których brakowało tłuszczy zwierzęcych (masła lub smalcu) doskonale zastępował je w kuchni właśnie olej rydzowy. Olej ten zawiera wyjątkowo dużo, bo aż 40%, cennych kwasów tłuszczowych omega-3. Jest on również cennym źródłem antyoksydantów, co przekłada się na jego długi okres ważności i odporność na jełczenie. Chyba już nic więcej do szczęścia naszej skórze i włosom już nie trzeba.







Exquisite Shimmering Oil - Body and Hair 

Olejek, który nie tylko otula skórę i włosy wspaniałym zapachem (wanilia, kokos, piżmo, jaśmin), ale również głęboko odżywia i nawilża. Drogocenne właściwości Lnicznika Siewnego, bogatego w kwasy Omega 3, 6 i 9 zapewniają skórze miękkość i gładkość. Kiedy wmasujesz produkt w końcówki włosów, będą zdrowe i lśniące. Po tym, jak Twoja skóra poczuje pierwsze promienie słońca, Olejek przepięknie podkreśli jej złoty blask.

Szklany flakon o pojemności 50ml kosztuje około 170zł





Moje obserwacje

Olejek rozlewany jest do prostych i eleganckich szklanych flakonów bez atomizera lub innego aplikatora. Przed użyciem warto go lekko wstrząsnąć aby idealnie rozprowadzić w produkcie złote drobinki i mikę. Produkt doskonale rozprowadza się na skórze szybko pozostawiając ją bez nieprzyjemnego lepkiego czy tłustego filmu. Pachnie bardzo przyjemnie, wręcz harmonijnym połączeniem zmysłowych zapachów wanilii, kokosu, piżma, jaśminu. Doskonale podkreśla a nawet jakby uwypukla opaleniznę subtelnie połyskując na skórze. Doskonale sprawdza się na wieczór. Nie tylko ten długi, letni i bardzo ciepły zarazem wieczór ale i zimą czy jesienią. Dodaje seksapilu, poprawia samopoczucie i sprawia, że wyglądasz po prostu GLAMOUR. Ale co ważne, dzięki olejowi z Lnianki doskonale nawilża, wygładza i dosłownie odmładza naszą skórę. Dzięki niemu staje wyraźnienie gładsza i jedwabista w dotyku.





W szkolnej skali oceniam na bardzo dobry + (plus za zapach i odpowiednią ilość blasku)


Michał

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam olejki a pachnące jaśminem i piżmem podwójnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak, to połączenie jest wręcz magicznie hipnotyzujące

      Usuń
  2. Jakie piękne zdjęcia! Polskie morze jest niesamowite <3 Jak dla mnie troszkę za drogo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda nie jest tani, lecz to ze względu na wprowadzanie składnika nad którym laboratoria trochę musiały pracować. Przykładowo olej arganowy Mary Cohr wprowadzało już 15 lat temu, kiedy jeszcze nikt go nie znał. Tym razem jest podobnie z olejem z lnianki (Camelina sativa)

      Usuń
  3. Cudowne zdjęcia ❤️
    Olejek opisałeś tak, że chcę go mieć! Póki co mam jednak całą buteleczkę olejku z NUXE, którego miałam juz kilka butelek, oraz Pat&Rub :) ❤️❤️ Kocham takie świecidełka

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski olejek, wspaniały fotograf.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne zdjęcia, ten olejek to coś dla mnie. już go chcę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a olejek jest wart posiadania go :)

      Usuń
  6. Twój opis jest świetny :) sto procent bym go kupiła, gdyby nie ta cena, niestety nie moje progi chwilowo.
    Uwielbiam wszelakie olejki i balsamy z drobinkami, latem świetnie podkreślają opaleniznę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest mała to fakt, ale jest wart tej ceny :) i mam nadzieję, że już niedługo będzie w zasięgu Twojej ręki :)

      Usuń
  7. Cudnie się prezentuje, ale nie lubię połysku na skórze.
    Miałam kiedyś coś podobnego z Nuxe i nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten połysk jest tu naprawdę subtelny i przyjemny dla oka i ciała :)

      Usuń
  8. jej, wygląda na profesjonalny, ale własnie ta cena :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary Cohr to wyjątkowa i niszowa marka, w jej produktach znajdują się składniki wysokiej jakości i dużo wcześniej niż w innych markach. Dlatego nie mogą być one tanie.

      Usuń
  9. W tej buteleczce wygląda świetnie. Mam też olejek z drobinkami i za bardzo go nie używam. Ten wygląda jakby miał bardzo dużo drobinek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma ich naprawdę sporo :) choć na skórze wyglądają subtelnie i elegancko i ten zapach ^^

      Usuń
  10. O rety, mieni się jak milion diamentów... Ależ jestem ciekawa tego zapachu...

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.