niedziela, 22 lutego 2015

Młodość na powrót uskrzydlona

O tym, że czas przemija nieubłaganie orientujemy się dość szybko. Z roku na rok obserwujemy jak dni przemijają... ale nie to to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że z upływem lat one wręcz przyspieszają. Zresztą zobaczcie sami. Niedawno były Święta, Nowy Rok... a tu jeszcze kilka dni i będziemy mieli marzec. Jeszcze chwila i nadejdzie lato... i minie kolejny rok. Nasza skóra znosi wiele ale mimo to upływ czasu odbija się na jej wyglądzie. Staje się ona poszarzała, pojawiają się i pogłębiają na niej linie ukazujące wpływ czasu. Jeżeli chcemy zachować młodość i wigor naszej skóry musimy wybierać naprawdę wysokiej jakości kosmetyki. Kosmetyki o bogatych składach i szerokim spektrum działania. Już jakiś czas temu znalazłem doskonałą broń przeciw oznakom starzenia się naszej skóry. I dziś opowiem wam o kremie, który stworzony został z myślą o podwójnie skoncentrowanej walce z objawami upływu czasu.




Podwójna młodość

Wyjątkowy luksusowy krem o podwójnej sile odmładzania. Działa wewnątrz komórek oraz likwiduje objawy starzenia się skóry. Przywraca młodość w samym sercu komórek dzięki działaniu hydrolizowanego DNA, chroniąc komórkowe DNA przed szkodliwym działaniem wolnych rodników a także głęboko regeneruje dzięki Koncentratowi Życia Komórkowego®. Jednocześnie zmniejsza widoczne oznaki starzenia skóry wypełniając zmarszczki, ujędrniając i przywracając komfort Twojej skórze (kwas hialuronowy, Liftoproteiny, krzem oraz ceramidy).

Słoiczek o pojemności 50ml kosztuje około 479zł.




Moje wrażenia

Krem zamknięty jest w wysokiej jakości szklanym słoiku. Od razu wiemy, że nie jest to przeciętny kosmetyk. Jego zapach jest przyjemny i lekko kwiatowy, nie słodki a świeży, zdecydowanie przyjemny i nie męczący. Krem ma bogatą ale nie ciężką konsystencję. Doskonale rozprowadza się i szybko wchłania nie sprawiając uczucia ciężkości i tłustości a wręcz pozostawia jedwabiste wrażenie i coś, co określiłbym jako „suche” i świeże. Nie wysusza skóry a wręcz dobrze ją nawilża. Bardzo szybko jest widoczne, że skóra staje się doskonale napojona, nie podrażniona i wręcz ukojona. Jest widocznie jędrniejsza, gładsza i promienna. Po prostu młodsza. Z mojego doświadczenia wiem, że krem jest bardzo wydajny. Używam go bardzo chętnie gdyż jego dobroczynne działanie daje się szybko odczuć i jest widoczne.




Zwróćcie uwagę, że...

krem Double Youth ma sporą listę INCI. I od razu uprzedzę tych, którzy uważają, że tylko krótki skład sprawia, że kosmetyk jest dobry. W kremie tym poza hydrolizowanym DNA, kwasem hialuronowym, krzemem i ceramidami znajdziemy też kilkanaście aminokwasów, kilkanaście witamin i sporo biopierwiastków. Marka nazwała to Koncentratem Życia Komórkowego. Ta mieszanina doskonale nadaje się do utrzymywania i rozmnażania komórek skóry w warunkach laboratoryjnych. Ze względu na ilość składników aktywnych lista INCI nie może być krótka. A ten krem ma dzięki temu niesamowite działanie. W składzie są też doskonałe oleje, choćby z awokado. Skład ten ma swoje odzwierciedlenie w cenie ale jestem pewny, że za taki kosmetyk to nie jest wygórowana cena.


Michał

7 komentarzy:

  1. Zazdroszcze tego kremu :) A co do składu, to ludzie często przesadzają. Nie przeczytają dobrze a panikują, bo skład długi. :) A ile razy uczulił mnie ten wlasnie z niby dobrym składem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :) często przesadzają Ci co się naprawdę na tym nie znają :)

      Usuń
  2. masz rację czas zbyt szybko biegnie, gdzie on tak się śpieszy? Kremik cudowny, chciałabym wypróbować, ale cena trochę wysoka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tego nie ogarniemy dokąd on biegnie. Cena niestety przy tym składzie i działaniu jest dobra, choć nie każdego będzie na niego stać - niestety.

      Usuń
  3. Super wypasiony krem ale cena straszna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w jego wypadku cena jest zdecydowanie adekwatna do jakości i składu :)

      Usuń
  4. Cena faktycznie spora ale jeśli jakość jest wysoka to myślę że warto.

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.