sobota, 12 lipca 2014

Moja skandynawska fascynacja L:A BRUKET

O tym, że nie od dziś pałam miłością, jak do tej pory odwzajemnioną, do skandynawskich marek kosmetycznych, zdążyliście pewnie zauważyć już nie raz. Przede wszystkim prostota w składach, efektywność działania i umiłowanie do natury to najważniejsze zalety kosmetyków Północy. Od jakiegoś czasu w Warszawie przy ulicy Karowej znajdziecie ambasadę skandynawskiego piękna w postaci SVEAHOLISTIC. Miejsce to wypełnione jest wiedzą, entuzjazmem i duszą pani Jadwigi Malik. To dzięki niej od niedawna w Polsce możemy cieszyć się nowym dzieckiem w postaci marki L:A BRUKET. Marki, która rozkochała mnie w sobie od pierwszego odkręcenia korka i pierwszego wejrzenia w listę składników. Udało mi się już zaprzyjaźnić z ciekawym peelingiem, olejkiem do twarzy i kremem do rąk. O nich zapewne niebawem przeczytacie również na blogu. Ale dziś opowiem wam o cudownym i jak dla mnie idealnie letnim mydłem do mycia rąk i ciała o urzekającej nucie zapachowej ogórka i mięty.

LA BRUKET - Ogórek i mięta - Mydło w płynie

Delikatny płyn do mycia rąk i całego ciała. Zawarte w nim olejki eteryczne z ogórka i mięty oddziałują łagodząco oraz witalizująco. Do stworzenia produktu wykorzystano najwyższej jakości składniki na bazie roślinnej – w 85% certyfikowane przez Ecocert. Bogactwo zastosowanych olejków esencjonalnych, z których każdy wyróżnia się specyficznym aromatem i odmiennymi cechami, nadają każdemu produktowi wyjątkowy charakter.


Butelka z pompką 450ml - cena około 110zł



Moje obserwacje




W bardzo prostej, brązowej, bez mała aptecznej butelce z wygodną pompką dozującą zamknięto naprawdę sporą ilość cudownie lekkiego żelu. Jest on ani za gęsty ani za rzadki, wprost idealny. Niesamowicie rozprowadza się na wilgotnej skórze, Jeżeli użyjesz gąbki lub innej myjki otuli cię ogromna ilość gęstej kremowej piany. Jeżeli nie użyjesz takiego 'wzmacniacza' piany będzie znacznie mniej. Mimo to poczujesz niewątpliwie jak wyjątkowo obchodzi się to mydło z twoją skórą. Oczyszcza dokładnie lecz nie wysusza. Przynosi wręcz ukojenie. A w dodatku otula zapachem – wybór zapachów jest szerszy – w moim przypadku to ogórek i mięta. Jednak mięta ta nie daje odczucia chłodzenia. Połączenie idealnie. Letnie, odświeżające i niesamowicie naturalne. Nie ma tu miejsca na żadną sztuczność gdyż takie są właśnie skandynawskie kosmetyki. Czy sięgnę po niego ponownie? Oczywiście! Ponieważ jest bardzo wydajny, cudownie obchodzi się z moją skórą no i ten zapach. Tak, wiem. Z pewnością posypią się komentarze, że jest to drogi żel. Otóż używam go już prawie dwa miesiące – nie sam, mam pomocników – a w opakowaniu jest go jeszcze sporo ponad 1/3 objętości. Skład ma doskonały, w większości certyfikowany oraz, co znamienne, kosmetyki te nie zalegają półek wszelakich marketów i tanich sieciówek tak więc używając tego mydła czuję się dodatkowo wyjątkowo.



W skali szkolnej wystawiam mu najwyższą jak dotąd notę, celujący +


Michał

10 komentarzy:

  1. Świetny produkt! Powiem, w zaufaniu :D, że zamarzył mi się, ten produkt. Siódma fotka jest mega mocna! Czaaadddd :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem zakochana w samej Skandynawii, nie wiem, jak to się stało, że jak dotąd nie zaczęłam odkrywać wszelkich dostępnych tam marek ;) Jednak cena tego mydła mnie trochę zabija, gdyby to był cudowny krem czy odżywka, która sprawia, że włosy są jak nowe. Ale za kosmetyk do oczyszczania chyba tyle nie dam na dzień dzisiejszy, może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają w ofercie też takie rzeczy które pielęgnują o wiele bardziej, ale zamoczyłem od mydła bo swoją jakością rzuciło mnie na kolana :)

      Usuń
  3. Od 9 lat kocham Skandynawię i widzę, że ma ona kolejny powód do dumy :) Niestety nie będzie mnie stać na taki luksus, ale nie ukrywam że brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skandynawia jest urzekająca pod wieloma względami :)
      Jestem pewny, że będzie Cie stać na jeszcze większe wydatki na kosmetyki i nie tylko :)

      Usuń
  4. Zdjęcia odwracają uwagę od tekstu. Piękne są :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) nie było to moim zamierzeniem odwracać uwagę od tekstu :)

      Usuń
  5. Prezentuje się na prawdę bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) i nie wymagał specjalnie niczego żeby dobrze wyglądać na zdjęciach :)

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.