czwartek, 29 maja 2014

Naturalnie, że do rąk

Pielęgnacja dłoni to bardzo istotna sprawa. W moim domu krem do rąk znajdziecie praktycznie wszędzie. W łazience, w kuchni, koło łóżka. Dłonie staram się kremować po każdym kontakcie skóry z wodą. Wiem, że niektórym z was może wydać się to dziwne, lecz mój wyuczony i wykonywany zawód „kosmetyczki” wyrobił we mnie nawyk częstego używania kremu. A wziął się on stąd, że w pracy bardzo często muszę myć dłonie. Przed zabiegiem, w trakcie (czasem kilka razy ), oraz zaraz po nim. Niestety, nawet przy delikatnych detergentach, częste mycie dłoni nie jest najlepsze dla skóry. A co, jeżeli musisz jeszcze dezynfekować je odpowiednimi preparatami, które dodatkowo wysuszają? Zatem jedynym ratunkiem jest stosowanie kremu do rąk kiedy tylko się da. Czyli po każdym kontakcie mojej skóry dłoni z wodą. Pewnie dlatego skóra moich dłoni jest zawsze miękka i przyjemna w dotyku. Poniewaź używam dużo kremów do rąk, ważne jest dla mnie to aby ten który stosuję był naprawdę dobrej jakości. A i im bardziej jego skład jest naturalny tym lepiej. Dlatego bardzo ucieszyłem się gdy w Polsce pojawiła się kolejna skandynawska marka. Jeszcze nigdy nie zawiodłem się na kosmetykach z północy Europy. I bardzo byłem ciekawy czy i tym razem i tym razem się nie zawiodę.

NaturligtVis - Naturalny krem do rąk do skóry suchej i wrażliwej

Naturalny krem do rąk stworzony z odżywczych olejów roślinnych, wzbogacony o wyciąg z nagietka. Dzięki organicznym olejom ze słonecznika, jojoba i rzepaku, nawet najbardziej wysuszona i spierzchnięta skóra dłoni staje się miękka i elastyczna. Ekstrakt roślinny z kojącego nagietka charakteryzuje się wysoką zawartością flawonoidów, które doskonale pomagają chronić wrażliwą skórę.

Tuba o pojemności 75ml kosztuje około 37 zł
Tuba 30ml  występuje w zestawach "podróżnych"


Moje obserwacje


W prostej, eleganckiej i ascetycznej tubie zamknięty jest krem o bardzo lekkiej konsystencji i barwie budyniu waniliowego. Krem ma bardzo przyjemny, lekko pieprzowy aromat, z nutą soczystych cytrusów i przełamującym się w nim nagietkiem. Jest to bardzo przyjemna kompozycja która mnie urzekła. Sam krem niesamowicie rozprowadza się na skórze dłoni i bardzo szybko wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu, który utrudnia normalne funkcjonowanie zaraz po aplikacji. Dlatego doskonale nadaje się jako krem zarówno do stosowania w dzień jak i na noc. Kosmetyk sprawdził się doskonale, ponieważ jego wielokrotna aplikacja podczas dnia nie wymagała czekania aż krem się wchłonie a przez to nie zabierało mi to dużo czasu. Krem bardzo szybko i intensywnie nawilża i odżywia skórę sprawiając, że jest ona jedwabiście gładka i w zdecydowanie lepszej kondycji. Myślę, że jeszcze nie raz pojawi się on w moim domu.



W skali szkolnej oceniam na bardzo dobry.


Michał

5 komentarzy:

  1. Ja też mam taki nawyk, ciągle kremuję ręce, w sumie tak szybko zużywam kremy, że nawet nie zdążę czasami zapamiętać nazwy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, dezynfekowanie mocno wysusza dłonie, więc potrzebny jest bardzo odżywczy produkt. Ja swego czasu przesuszyłam sobie dłonie szpitalnym mydłem dezynfekcyjnym. Strasznie wysuszają takie preparaty. Na szczęście teraz już się ich nie tykam. Ale kremy mocno odżywcze lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy słyszę o tej firmie ale dobrze wiedzieć że się spisał jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę o nim pamiętać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zachęcający opis :)

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.