wtorek, 14 stycznia 2014

Porcelanowa twarz dzięki białej glince

Nazywana jest również glinką chińską lub porcelanową. W lecznictwie wykorzystywana jest od zamierzchłych czasów a o jej niezwykłych właściwościach wspominał nawet Galen. Swoje właściwości zawdzięcza zawartym w niej składnikom mineralnym. Z powodzeniem stosowana jest zarówno zewnętrzne w postaci past, dodatków do ablucji, maseczek czy kremów. Często znajdziemy ją również w składzie pudrów, zasypek i cieni. W medycynie naturalnej zaleca się ją również do przyjmowania wewnętrznego. Picie wodnego roztworu glinki poprawia trawienie, oczyszcza organizm z toksyn i podobno świetnie pomaga na kaca. W jej składzie znajdziemy przede wszystkim krzem, wapń, magnez, potas, sód i żelazo. Zawartość krzemianu glinu przyspiesza proces gojenia – zabliźniania ale działa również ściągająco – zwęża pory skóry. Kaolin łagodnie oczyszcza, delikatnie usuwa martwe komórki naskórka ale przede wszystkim łagodzi podrażnienia przywracając równowagę skórze.

W kosmetyce stosuje się glinkę na przykład z powodu jej właściwości absorbowania nadmiaru łoju, dzięki czemu skóra przestaje się błyszczeć. Jednocześnie odbiera ona w ten sposób pożywkę bakteriom a zatem minimalizuje ona objawy trądziku. Jednocześnie zwęża ona pory skórne, dzięki czemu skóra jest czyta i zdrowsza. Bogaty mineralny skład glinki działa również odmładzająco, przyczyniając się do spłycania płytkich zmarszczek. Pomaga ona również napinać skórę i wygładzać ją, a poprzez to wizualnie wspomaga młodszy i promienny wygląd.

Domowe SPA

tonik matujący
Jeżeli skończyła Ci się pasta do zębów lub szukasz naturalnych metod pielęgnacji jamy ustnej można sięgnąć po glinkę białą. Wystarczy zanurzyć wilgotną szczoteczkę do zębów w sproszkowanej glince i wyszczotkować nią zęby. Skutecznie usuwa ona kamień i osady, delikatnie wybiela - a co najważniejsze, niweluje przykry zapach z ust i działa antybakteryjnie.

Tonik matujący:
100 ml hydrolatu (dostosowanego do wymagań skóry np. różany odmładza, miętowy odświeża)
3 łyżeczki glinki białej

Do butelki wsypujemy glinkę, zalewamy ją hydrolatem i mieszamy, po czym odstawiamy na około 2 godziny. Po tym czasie wystarczy przed użyciem ponownie wstrząsnąć, nanieść tonik na wacik i przecierać skórę.

Peeling:
2 łyżeczki glinki białej
2 łyżeczki naturalnego ścierniwa (ja preferuję suszone i mielone owoce czarnej porzeczki ale możesz użyć np. nasion maku lub otrąb pszennych)
2-3 łyżeczki tłoczonego na zimno oleju np. ze słodkich migdałów, arganowego, jojoba. Możesz zastąpić go wodą demineralizowaną lub hydrolatem jeżeli nie chcesz peelingu, który może zostawić tłusty film na skórze.

Wszystkie składniki mieszamy i okrężnymi ruchami rozprowadzamy na skórze twarzy z pominięciem okolic oczu. Zmywamy letnią wodą.

Maseczka odżywcza:
2 łyżeczki glinki białej
2 łyżeczki oleju ze słodkich migdałów lub innego oleju wysokogatunkowego
2 łyżeczki hydrolatu różanego

Glinkę najpierw łączymy z olejem a dopiero potem dodajemy hydrolat. (jeżeli zrobimy to odwrotnie olej nie połączy się z maseczką). Co prawda maseczka będzie delikatnie rozdzielała się (olej nie łączy się z hydrolatem). Wystarczy jednak delikatnie rozmieszać ją pędzelkiem tuż przed aplikacją by uzyskać jednolitą masę. Rozprowadzamy ją na skórze z pominięciem okolic oczu i ust. Po upływie około 20 minut zmywamy letnią lub chłodną wodą.

Glinka biała ma bardzo duże spektrum działania. Dlatego warto zaopatrzyć się w nią - zwłaszcza, że szczelnie zamknięta ma bardzo długi okres przydatności od użycia.


Michał

1 komentarz:

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.