czwartek, 28 listopada 2013

So czyste owoce i jest czysta skóra - Peeling cukrowy Slim no limit

Obietnica producenta

Peeling ujędrniający pod prysznic

Zawiera:
mieszankę cukru i złuszczających drobinek - intensywnie usuwa martwe komórki naskórka i odblokowuje pory. Masaż drobinkami doskonale pobudza ukrwienie i dotlenia skórę.
Limonkę – odświeża i tonizuje skórę.
wyciąg z żeń-szenia – stymuluje odnowę naskórka, odżywia skórę i przeciwdziała jej starzeniu.
wyciąg z bluszczu – wspomaga modelowanie sylwetki oraz usuwanie toksyn ze skóry, działa przeciwobrzękowo
d-panthenl – skutecznie nawilża, zapobiega podrażnieniom i nadaje skórze miękkość.

Peeling złuszcza zrogowaciałe warstwy naskórka, odświeża i wygładza skórę, poprawia jej jędrność i elastyczność. Stosowany dwa razy w tygodniu w widoczny sposób przywraca skórze naturalny blask i sprężystość.

Moje obserwacje:

W wygodnej w użyciu tubie znajduje się gęsty cytrynowo-limonkowy – zarówno w barwie jak i zapachu – żel, w którym zatopione są dobrze wyczuwalne choć nie przesadnie ostre kryształki cukru. Doskonale rozprowadza się zarówno na suchej jak i wilgotnej skórze. A delikatnie przemasowana z jego użyciem skóra natychmiast staje się świeża i gładka. Peeling pozostawia skórę ubraną w delikatny zapach soczystych cytrusów. Jest bardzo przyjemny w użyciu podobnie jak jego solny brat (recenzowany TU)

Po tygodniu stosowania:

Skóra jest zdecydowanie gładsza i przyjemniejsza w dotyku.

Po 14 dniach stosowania:

Wyraźnie poprawia się koloryt skóry, staje się zdrowy i jednorodny. Gładkość skóry jest zachwycająca.

W szkolnej skali wystawiam ocenę: bardzo dobry


Michał

środa, 27 listopada 2013

Wyniki konkursu "Urodzinowy Konkurs bloga Twoje Źródło Urody"

Czas ogłosić wyniki, więc niniejszym Wam je dziś ogłaszam. Zwycięzców jest czterech i nagrody są cztery. Kolejność ustawiła się sama dzięki temu iż nagrody były ponumerowane. Zatem nie ma tu miejsc pierwszych ani ostatnich. 





Zestaw 1 wędruje do: cała ONA czyli  Paulina Ł.
(Puder, maskara i odżywka do paznokci marki Eveline Cosmetics.)

Zestaw 2 wędruje do: Zakręcony Świat Marty czyli  Marta Strzelińska
(Krem Amino Bio Cream od marki Arkana + zawartość zestawu nr 1)

Zestaw 3 wędruje do: Tomasz Parafiniuk ponieważ to męski produkt, a on jako jedyny pan wziął udział 
(Męski tonik do twarzy marki Wise)

Zestaw 4 wędruje do: Chabrowa Ania  czyli  Anna M.
(Krem nawilżający marki Gerovital + zawartość zestawu nr 1)

Dane do wysyłki proszę przesłać poprzez wiadomości facebook na na naszym Fan Page.

Gratuluję tym, którym szczęście dopisało i zapraszam niebawem na kolejny konkurs na blogu :) 


Michał

poniedziałek, 25 listopada 2013

Azjatycka ochrona naszych podrażnionych dłoni

Ciekawostka

Znacie już może czerwony ryż? To ciekawe dla mnie znalezisko wywodzi się, jak wiele ciekawostek roślinnych, z Azji. Przede wszystkim najważniejsze w nim jest to, że wzmacnia naszą odporność oraz zabezpiecza przed utratą młodości. Zawiera sporą ilość witaminy E oraz naturalne przeciwutleniacze. Przez azjatyckie kobiety używany jest on ponieważ doskonale przywraca zdrowy i jednolity koloryt cery. Warto pamiętać też o jego dobroczynnym wpływie na stan naszego serca, obniża on bowiem poziom złego cholesterolu. Wyobraźcie sobie moją radość gdy odkryłem czerwony ryż w składzie kosmetyku polskiej firmy.

Obietnica producenta

Krem-maska ma przyjemną konsystencję oraz ujmujący zapach. Ujędrnia i regeneruje skórę dłoni. Odbudowuje naturalną barierę ochronną, nawilża oraz wygładza. Przywraca też młody wygląd. Torf tołpa.®, komórki macierzyste czerwonego ryżu, masło shea – być może niektóre składniki posiadają zagadkowe nazwy. Ale prawda jest taka, że żaden z nich nie znalazł się tutaj przypadkowo. Ewentualne zmiany w czasie w wyglądzie produktu wynikają z zastosowania naturalnych składników aktywnych.

Sposób użycia:

Stosuj krem-maskę codziennie po każdym umyciu rąk. Na noc pozostaw grubszą warstwę - zadziała jak maska regenerująca.

Moje obserwacje

W tubie zamknięte jest 75ml jedwabistego mleczka – bo inaczej nie jestem w stanie określić tej przyjemnej w dotyku i użyciu konsystencji. Na skórze rozprowadza się on niesamowicie łatwo i bardzo szybko wchłania się. Pozostawia skórę cudownie gładką, jedwabistą i przyjemną w dotyku. Stosując go miałem bardzo ciekawe wrażenie. Czasem skóra dłoni jest tak zmęczona, że mam wrażenie że jest napięta a nawet jakby lekko rozpalona. A już niewielka dawka tego kremu dawała mi wrażenie jakbym te zmęczone dłonie włożył do cudownie chłodnej, krystalicznie czystej, górskiej wody i od razu całe zmęczenie i poirytowanie skóry dłoni gdzieś znika. Krem ma bardzo przyjemnie lekki zapach, jakby odrobinę owocowy, ciut kwiatowy ale też jakby lekko mleczny. Cudowny, delikatny i odprężający. Jeszcze do półtorej godziny po jego zastosowaniu łapałem się bezwiednym na wąchaniu swej dłoni.

Po 10 dniach używania

Skóra dłoni jest doskonale nawilżona i zdecydowanie jędrniejsza. Na pewno o wiele gładsza. Myślę, że jest doskonale przygotowana do zimy.


W szkolnej skali wystawiam ocenę: bardzo dobry

Michał

środa, 20 listopada 2013

Glicerynowy krem do ciała – czasem nawet tani może dawać wielkie efekty

Obietnica producenta:

Różany krem glicerynowy marki Hegron Cosmetics polecany jest do pielęgnacji wysuszonej i szorstkiej skóry. Dzięki specjalnej formule z wysoką zawartością gliceryny krem zmiękcza, nawilża i wygładza skórę. Jest niezwykle skuteczny w pielęgnacji kolan, pięt, łokci oraz dłoni. Stosowany codziennie sprzyja utrzymaniu prawidłowego stopnia nawilżenia skóry, nadając jej miękkość i delikatność. Krem ten ma delikatny różany zapach.

Moje obserwacje:

Duże, proste, wręcz ascetyczne opakowanie zawiera lekki krem do ciała, o przyjemnym różanym zapachu. Zapach jest dobrze wyczuwalny acz nie za ciężki. Co dla mnie ważne, zapach nie tchnie sztucznością jak wiele niby różanych preparatów. Konsystencja kosmetyku to, jak dla mnie, bardziej balsam czy cięższe mleczko do ciała niż krem czy masło. Dzięki temu doskonale rozprowadza się na skórze. Krem jest bardzo wydajny. Już niewielka ilość kosmetyku wystarcza aby nasmarować całe ciało. Choć producent przewiduje go głównie dla dłoni, stóp, kolan lub łokci nie przeszkadza to w niczym aby zastosować go wszędzie tam gdzie potrzebujemy mocnego nawilżenia.


Po tygodniu stosowania:
Skóra zaczyna odzyskiwać optymalny poziom nawilżenia. Krem dobrze chroni skórę przed utratą wody. Wystarczy jedna aplikacja kremu na dobę aby czuć się komfortowo przez cały dzień.

Po dwu tygodniach stosowania:
Wyraźna poprawa nawilżenia. Nawet przesuszone ostatnio trochę stopy zdecydowanie wygładziły się a ich skóra stała się miększa i przyjemna w dotyku. Skóra dłoni również nieźle reaguje na krem co objawiło się tym, że stały się one gładsze.

W szkolnej skali wystawiam ocenę: dobry + (plus za korzystną cenę)

Michał

wtorek, 19 listopada 2013

Tonik dla wysuszonych wrażliwców od Postquam

Obietnica producenta:

Tonik do twarzy dla skóry suchej i wrażliwej. Nawilża skórę stymulując podskórne mikrokrążenie krwi. Aplikować przy użyciu wacika na uprzednio oczyszczoną, np. mleczkiem, skórę.

Moje obserwacje:

Kosmetyk zamknięty jest w przyjemnej dla oka butelce z wygodnym aplikatorem ukrytym w korku o pojemności ok.250ml. Wystarczy kliknąć i zaczerpnąć toniku, by następnie zamknąć korek na powrót aby zawartość butelki nie była narażona na utlenianie. Tonik w konsystencji przypomina raczej wodę. W kontakcie ze skórą daje wrażenie jakby lekkiej, żelowej struktury. Przyjemnie rozprowadza się, dając uczucie świeżości i komfortu. Doskonale sprawdza się jako samodzielny produkt do mycia skóry np. rano gdy po nocy nie potrzebujesz mocniej oczyszczających kosmetyków. Wieczorem doskonale uzupełni demakijaż przy użyciu mleczek, pianek czy żeli. Jeżeli masz problemy z przetłuszczaniem się skóry bądź trądzikiem, sięgnij po jego odpowiednik z linii Balance H2O. Producent przewiduje nakładanie go przy pomocy wacika ale osobiście wolę wylać odrobinę toniku na wgłębienie dłoni i bez pomocy wacików rozprowadzam na skórze twarzy i szyi. Lekko wmasowuję a nadmiar odciskam jednorazową chusteczką. Dzięki temu zużywam go mniej niż aplikując na wacik. A i aplikacja jest o wiele przyjemniejsza. Pamiętać należy by nie pozwolić wysychać tonikowi bezpośrednio na skórze, ponieważ odparowując może przyczynić się do ucieczki wody która jest w naskórku a to nie jest korzystne dla naszego wyglądu i samopoczucia. Wracając jednak do samego toniku, moja skóra go polubiła. Jest przyjemny i co dla mnie ważne nie wysusza skóry. Przywraca on również naszej skórze właściwe pH a to zwiększa gwarancję tego, że sama będzie ona sobie radziła z drobnoustrojami które jej zagrażają, a które preferują wyższy odczyn naszej skóry. Warto wspomnieć również o tym, że jego zapach jest przyjemny, lekko ziołowo-kwiatowy i szybko wietrzeje, więc nie będzie kolidował z naszymi ulubionymi zapachami.


W szkolnej skali wystawiam ocenę: bardzo dobry.


Michał

poniedziałek, 18 listopada 2013

SupersizeMój - szampon nadający włosom objętości

Obietnica producenta:

produkt PROFESJONALNY
Formuła bez parabenów, SLS, SELS oraz bez alergicznych zapachów.

Szampon zwiększający objętość, do włosów cienkich i osłabionych. Zawiera olej lniany i ekstrakt bambusa, ma silne właściwości wzmacniające i odbudowujące, nadaje objętość i przywraca witalność cienkim i płaskim włosom.

Odbudowujące właściwości nasion lnu i bambusa

Siemię lniane jest bogatym źródłem niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-3. Zawartość tych kwasów w siemieniu w porównaniu do oleju rybnego jest dwukrotnie wyższa. Są to między innymi kwasy linolowy i linolenowy alfa. Siemię lniane słynie z pozytywnego działania na skórę głowy i ciała, odbudowuje włosy, wzmacnia ich trzon oraz zwiększa żywotność włosów i ich odporność na działanie negatywnych czynników zewnętrznych.

Krzemionka z bambusa jest powszechnie stosowana w medycynie ludowej. Przywraca ona elastyczność i sprężystość tkanek ciała. Odbudowuje metabolizm oligoelementów w organizmie i spełnia kluczową rolę w syntezie włókien kolagenu. Ma ona doskonałe, mineralizujące działanie na skórę głowy i włosy, jak również posiada właściwości zmiękczające, łagodzące i stymulujące. Krzemionka jest szczególnie skuteczna w przypadku włosów słabych. Przyczynia się ona do wzmocnienia trzonu włosa, poprawiając jego strukturę.


SPOSÓB UŻYCIA: nanieść i rozmasować na wilgotnych włosach. Dokładnie spłukać. Zabieg można powtórzyć w razie potrzeby.


Moje obserwacje:

Przejrzysty szampon o lekkiej płynnej konsystencji i uwodzącym, lekkim, tropikalnym zapachu. Wyczuwam w nim nuty melona, soczystej papai, słonecznego ananasa oraz egzotycznego mango. Pieni się delikatnie acz wystarczająco mocno by pozostawić po sobie uczucie doskonałego oczyszczenia włosów. I nie jest to tylko uczucie. Włos jest doskonale oczyszczony, nawet z obciążających go kosmetyków nadających naszym włosom ładu i składu. Niezależnie od ich mocy utrwalających, ten szampon sobie z nimi radzi doskonale. A zarazem jest delikatny dla skóry, nawet takich wrażliwców jak ja. Jako że większość szamponów, mimo wypłukiwania ich długimi „godzinami” i tak powoduje, że moja skóra, wołając pomocy, zaczyna się złuszczać. Przez lata prowadziło to do mylnego doboru pielęgnacji skóry głowy. Ale nie o tym. Ten szampon, jako jeden z nielicznych, nie wywołał w mojej skórze żadnego alertu skutkującego łuszczeniem. A wręcz doskonale pomógł jej wyciszyć się po podrażnieniu mocnymi żelami i innymi produktami do stylingu, których zdarza mi się dość często używać. Co ważne, szampon ten powoduje, że włos nie jest obciążony więc lepiej się układa nadając efektu większej objętości naszej czuprynie. Istotne dla mnie jest też to, że nie wysusza on moich włosów i dzięki temu włos jest jakby dłużej świeży. Moja czupryna jest pełniejsza, łatwa do okiełznania i co ważne, wygląda zdrowo. Uzupełnieniem do tego szamponu jest maska z tej samej linii lecz o niej napiszę innym razem. Szampon na pewno będzie gościł w mojej łazience jeszcze nie raz. Zaś dodatkową jego zaletą jest pojemność (500ml) oraz jego wydajność.

W skali szkolnej wystawiam ocenę: bardzo dobry +

niedziela, 17 listopada 2013

Z ryżowych pól dla Ciebie Kremowa Maska Ryżowa

Obietnica producenta:


Kremowa maska o działaniu wspomagającym walkę z upływem czasu i przebarwieniami. Kluczowym składnikiem produktu jest oryzanol, który rozjaśnia zmiany pigmentacyjne oraz pobudza mikrokrążenie, przyczyniając się do redukcji zmarszczek. W połączeniu z witaminą E niezwykle skutecznie hamuje działanie wolnych rodników odpowiedzialnych za przedwczesne starzenie się skóry. Preparat rozświetla, odżywia i nadaje blasku za sprawą Kompleksu Roślin Alpejskich oraz masła Shea. Maska zapewnia poczucie długotrwałej, jedwabistej gładkości.

Moje obserwacje:

Przyjemna konsystencja zamknięta w nietypowej acz przyjaznej dla oka i dłoni tubie. Łatwo i komfortowo rozprowadza się na skórze oraz bezproblemowo domywa się z niej. Wystarczy już 10 minut aby skóra zdążyła zaczerpnąć dobroczynnych właściwości kryjących się w ryżu zawartym w masce. Maska przede wszystkim daje mi uczucie komfortu, wycisza skórę po stresie jaki funduję jej przebywając w zanieczyszczonym, wielkomiejskim środowisku. Skóra odzyskuje zdrowy koloryt. A nawet jeżeli przytrafiły się jakieś przebarwienia, maseczka daje widoczne efekty niwelujące te nieprzyjemne zmiany. Co dla mnie ważne, maseczka daje widoczne efekty ale jest też wydajna, przez co jej cena staje się przystępna.

Po tygodniu używania (2 użycia):
Skóra jest wyciszona, dobrze nawilżona, lekko wygładza się. Wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną, a więc i zdrową.

Po dwu tygodniach (kolejne 2 użycia):
Nawilżenie skóry jest widoczne, skóra zyskała na jędrności a co za tym idzie, wygląda młodziej. Wyrównał się koloryt cery. Znajomi zauważają nawet, że wyglądam „świetliście i promiennie”. Skóra jest niesamowicie przyjemna w dotyku i taka gładka.

W szkolnej skali wystawiam jej ocenę: celujący.

Michał

sobota, 16 listopada 2013

Bezacetonowy profesjonalny zmywacz do paznokci

Niejednokrotnie już wykonywałem w swoim życiu manicure. Tak więc przez moje dłonie a właściwie moją frezarkę, pilniki a czasem i cążki przeszło już wiele pomalowanych lakierem paznokci. Wiele osób również w domu samodzielnie usuwa skórki czy maluje paznokcie. A jeżeli pokrywa je emaliami wszelakich maści i faktur, to od czasu do czasu musi sięgnąć po doskonały 'rimuwer' :) jak mawiają moje ulubione manicurzystki. Na rynku znajdziemy wiele kosmetyków tego typu. Czysty aceton, zmywacze bez acetonu – i drogie i tanie. Czasem malutkie czasem ogromne objętości. Z założenia, od razu sceptycznie podchodzę do pielęgnujących mocy produktów, które muszą „agresywnie” usuwać różne zabrudzenia, czy to z włosów czy ze skóry. Podobnie rzecz ma się z paznokciami. Zmywacz musi poradzić sobie z lakierem, który przecież łatwy w usunięciu nie jest. Na pewno zmywacze z zawartością acetonu doskonale poradzą sobie z lakierami, ale za to mocno wysuszają skórę znajdującą się w okolicach płytki paznokcia. Dlatego warto sięgać po te, które acetonu nie zawierają. W moje ręce wpadł ostatnio zmywacz od Eveline Cosmetics.

Obietnica producenta:

Wzmacnia paznokcie i odżywia skórki.

Zawiera:
olejek arganowy
witaminy młodości: A, E, F

Profesjonalny zmywacz bez acetonu wyjątkowo skutecznie i jednocześnie delikatnie usuwa każdy rodzaj lakieru. Zarówno z naturalnych paznokci jak i z tipsów. Dokładnie oczyszcza i odtłuszcza płytkę oraz przygotowuje ją do ponownego nałożenia emalii. Specjalnie opracowana formuła wzbogacona koktajlem witamin A, E, F oraz olejkiem arganowym, nawilża i zmiękcza skórki. Jednocześnie pielęgnuje i wzmacnia paznokcie dbając o ich prawidłowy rozwój  

Moje obserwacje:

Opakowanie jest całkiem spore a przede wszystkim poręczne i praktyczne. Pompka pozwala aplikować produkt na wacik czy płatek w odpowiedniej ilości. Dodatkowo takie opakowanie gwarantuje, że trudniej jest utleniać się zmywaczowi a więc dłużej pomaga zachować jego właściwości zmywające. Zapach zmywacza też jest całkiem przyjemny i nie odpycha. A co do samego zmywania to poddałem testowi kilka wiodących marek tworzących lakiery oraz kilka niszowych. Poradził sobie z nimi całkiem nieźle. Nawet z kilkoma warstwami dobrze wyschniętego lakieru poradził sobie bez większego wysiłku. Co prawda, tak jak myślałem, wzmocnienia i pielęgnujących właściwości nie zauważyłem ale na pewno nie wysusza ani skórek ani samego paznokcia. A to już duża zaleta! Zaletą jest również pojemność zmywacza. Najogólniej mówiąc jestem z niego zadowolony. Natomiast ocenę produktu pozostawiam wam.

Michał

czwartek, 14 listopada 2013

Urodzinowy konkurs bloga Twoje Źródło Urody

Minął już rok od czasu gdy jesteście z nami. W tym czasie wiele się działo. Otworzyliśmy dla was e-sklep z nietuzinkowymi kosmetykami, publikowaliśmy wiele porad oraz recenzowaliśmy dla was kosmetyki wielu marek. Stworzyliśmy też kanał na platformie YouTube. Możecie tam zobaczyć jak, w naprawdę prosty sposób, można 'komponować' domowe, naturalne kosmetyki. Na naszym fan page na Facebook organizowaliśmy wiele zabaw i konkursów z mnóstwem nagród. Wszystko to dzięki temu, że towarzyszycie nam w każdym momencie. Dziękujemy Wam, że jesteście z nami i mamy nadzieję rozwijać się jeszcze bardziej by każdy znalazł tu coś dla siebie.

Z okazji swoich pierwszych urodzin Twoje Źródło Urody ma dla was konkurs z nagrodami. A jego zasady są jak zawsze bardzo proste.

1. Obserwuj naszego bloga jeżeli jeszcze tego nie robisz
2. Polub również nasz fan page
3. Udostępnij link do tego wydarzenia u siebie np. na Facebook.
4. W komentarzu napisz jako kto lubisz nas na Facebook i wklej link do miejsca gdzie udostępniłeś info o urodzinowym konkursie. Napisz nam również o czym najchętniej czytasz na naszym blogu lub co by cię zainteresowało.

Z pośród wszystkich poprawnych zgłoszeń wyłonię cztery osoby, które zdobędą po jednym z zestawów kosmetyków:

Zestaw 1
Puder, maskara i odżywka do paznokci marki Eveline Cosmetics.

Zestaw 2
Krem Amino Bio Cream od marki Arkana + zawartość zestawu nr 1

Zestaw 3
Męski tonik do twarzy marki Wise

Zestaw 4
Krem nawilżający marki Gerovital + zawartość zestawu nr 1

Konkurs jest organizowany przez blog Twoje Źródło Urody i trwa od 14 do 24 listopada 2013. Wyniki zamieścimy na blogu 26 listopada b.r.

Nagrody sponsorują:



Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach 
i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).  

Pełny tekst regulaminu dostępny regulaminy TZU
 Michał

sobota, 9 listopada 2013

Dermo men – oczyszczanie z mentolnięciem.

Obietnica producenta:

Współczesny, dobrze wyglądający mężczyzna nie tylko dba o ciało ale też potrafi mieć z tego radość. Zdarza mu się również (dwa razy dziennie) zdjąć z półki kupiony wcześniej kosmetyk i go użyć. Reszta to kwestia osobowości.
Zawiera micele, dzięki którym łagodnie i skutecznie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia powstałe w wyniku golenia. Przywraca komfort, eliminuje efekt ściągnięcia i wysuszenia. Pozostawia skórę odświeżoną i pełną energii.

Rozprowadź żel na powierzchni twarzy omijając okolice oczu, następnie spłucz wodą. Stosuj codziennie rano i wieczorem

  Moje obserwacje:

Gęsty żel do mycia twarzy, o bardzo męskim zapachu, przyjemnym i niedominującym. Delikatnie rozprowadza się na skórze i delikatnie acz dokładnie oczyszcza i orzeźwia skórę. Użyty z rana świetnie rozbudza umysł i ciało. Na szczęście nie rozbudza niepotrzebnie skóry i pozwala jej dobrze i łagodnie rozpocząć dzień bez najmniejszych śladów podrażnień.

Po dwu tygodniach stosowania:

Moja skóra jest doskonale oczyszczona i, co ważne, ukojona. Nie pojawiły się w tym czasie żadne niemiłe niespodzianki pomimo jedzenia, drażniących pory mojej skóry, musztardy i cudownie ostrej papryczki.

W szkolnej skali wystawiam ocenę: bardzo dobry

Michał

czwartek, 7 listopada 2013

Lek na jesienne chimery, żel pod prysznic MILKBERRY

Obietnica producenta:

Żel pod prysznic MILKBERRY z ekstraktem z malin rozpieści twoje ciało a łazienkę zamieni w czarodziejską krainę słodyczy. Poczujesz, że twoja skóra jest czysta, odświeżona i zakochana. Po takiej kąpieli trudno będzie wrócić do rzeczywistości. Niespodziewana nuta liczi po chwili ustąpi miejsca wmiksowanym w słodki shake malinom, jagodom i truskawkom. Obłędnej kompozycji ciepła dodadzą wanilia i białe piżmo. Tak pachnie malinowa obsesja!

LOVE ME FORMULA


Malinowa obsesja

Moje obserwacje:

Jesienne długie wieczory i ten chłód na dworze zazwyczaj powoduje, że zaczynam poszukiwać ciepła. Lubię wtedy sięgać po rozgrzewające mnie zapachy,. Chętniej niż zwykle sięgam też po takie, które przywołują lato, ciepłe i przytulne miejsca. I właśnie takim zapachem ujęła mnie ostatnio Soraya. Trafiłem na cudownie malinowy zapach. Ale nie taki słodko-owocowy ale z pieprzem. Ten zapach rozgrzewa i przenosi na cudowną słoneczną polanę, na brzegu której z krzewów dosłownie kapią malinowe krople owoców. Konsystencja kosmetyku również jest przyjemna – nie za gęsta i nie za rzadka – taka w sam raz. Całość powoduje, że nawet szybki prysznic dodaje energii i pomaga przetrwać jesienną szarugę za oknem.

W szkolnej skali wystawiam ocenę: dobry +

Michał

niedziela, 3 listopada 2013

W świecie zapachów MAYBE Lauretta Larix - Granada

Obietnica producenta:

Kwiatowe wonie należą do ulubionych zapachów kobiet o romantycznej naturze. Są szczęśliwe, radosne i pełne marzeń. Typowe cechy charakteru kobiet lubiących zapachy kwiatowe to opanowanie i dążenie do osiągnięcia w życiu pełnej harmonii.


Granada
Uchwycona chwila z życia dynamicznej kobiety. Połączenie róży, jaśminu, hibiskusa, frezji i jamajskiego pieprzu z cedrem, drzewem sandałowym oraz kadzidłem akcentuje ten wyjątkowy moment.

www.maybe-perfume.pl
Moje obserwacje:

Ten lekki, kwiatowy zapach delikatnie otuli swoją wonią twoje ciało i pozwoli poczuć ci się wyjątkową, kobiecą i delikatną niczym nimfa. Ale to tylko pozory, bo w środku jesteś silną i przebojową bizneswoman. Zapach zamknięty w szkle jest kobiecy i mocno sensualny, wyzwoli w tobie to, co jest esencją ciebie samej. Jesteś boginią, która zasługuje na podziw i uwielbienie. Jesteś pewna siebie i wiesz czego chcesz oraz jak osiągnąć swoje cele. A ubrana w ten zapach na pewno poczujesz swoją wyjątkową moc.

W pierwszej chwili wyczuwalne są delikatne akcenty doskonale komponującej się ze sobą frezji i róży lecz bynajmniej nie jest to ciężka i mdła woń. Zwłaszcza gdy do głosu dochodzi hibiskus. Czujesz lekkość i dostajesz skrzydeł. W końcu otulona zostajesz mocniejszym ale i zmysłowym zapachem drewna, któremu drapieżności dodaje pieprz. Zapach doskonale spisuje się jako strój do pracy ale na pewno podkręci też atmosferę w alkowie. A ty będziesz Panią własnego losu.

W szkolnej skali wystawiam ocenę: bardzo dobry + (plus za stosunek ceny do trwałości zapachu)


Michał

sobota, 2 listopada 2013

Krem przeciw pierwszym zmarszczkom mimicznym Crème Nirvanesque®

Obietnica producenta:

SKUTECZNOŚĆ DZIĘKI NATURZE

Krem przeciw pierwszym zmarszczkom, wygładzający pierwsze drobne zmarszczki mimiczne. Intensywnie wygładzona i zrelaksowana skóra promienieje. Daje uczucie błogiego odprężenia.

DOBRODZIEJSTWO DLA MOJEJ SKÓRY

Natychmiast po zastosowaniu preparatu skóra staje się zrelaksowana, odprężona, rozświetlona i bardzo delikatna Następuje znaczna redukcja pierwszych drobnych i głębszych zmarszczek.

NAJWAŻNIEJSZE AKTYWNE SKŁADNIKI


Ten krem o innowacyjnej formule roślinnej, opracowanej przez firmę NUXE, znacząco redukuje powierzchnię, długość i liczbę pierwszych zmarszczek. Ma natychmiastowe działanie wygładzające (nasiona lotosu błękitnego i maku, korzeń prawoślazu, acmella, Calmosensine®). Preparat wzbogacony szarłatem i olejkiem różanym z róży piżmowej jest wyjątkowo łagodny dla skóry.

Moje obserwacje:

W zgrabnym, ascetycznie białym słoiczku zamknięto lekki krem o beżowej barwie. Konsystencja kosmetyku jest leciutka jak puch a w kontakcie ze skórą wchłania się natychmiast. Na skórze daje wyraźnie uczucie absolutnie kojącego okładu i niczym woda opływająca skórę, łagodzi ją i uspokaja po stresach na jakie narażamy ją cały dzień. Zapach kremu jest przyjemny, soczysty i mocno zielony. Kojarzy mi się z zapachem gałązek oliwnych, soczystej trawy i ziemi wilgotnej od porannych mgieł. Ważne jest to, że kompozycja zapachowa kremu jest bardzo subtelna i delikatna a więc nie zdominuje naszych ulubionych zapachów. Krem jest mocno wydajny ponieważ już niewielka jego ilość wystarcza by zadbać o całą twarz, szyję i dekolt.

  Po tygodniu stosowania:

Skóra staje się gładka, doskonale nawilżona i ukojona. Jest przyjemna w dotyku niczym alabaster, jędrna i jedwabiście gładka. Wyrównuje się koloryt i co dla mnie ważne, wygląda na świeżą i wypoczętą.

Po dwu tygodniach stosowania:

Skóra odzyskuje młodość, pojawia się jej wewnętrzny blask. Jest jednolita, zrelaksowana, widocznie świeższa, a co za tym idzie, wygląda młodziej. Wszelkie delikatne bruzdki wygładziły się.

W szkolnej skali oceniam na bardzo dobry + (plus za uczucie ukojenia po całym dniu)

Michał