niedziela, 6 października 2013

Męskość nocy, ujarzmiona przez Yankee Candle

Obietnica producenta:

Jak pachnie prawdziwy mężczyzna? Dla każdej kobiety zapewne inaczej. Są jednak zapachy, które bezwiednie kojarzą się typowo męsko. Taki właśnie aromat odnajdziemy w świecy 'Sen nocy letniej', która łączy zapachy przypraw korzennych, piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej. To idealny aromat dla wszystkich fanów zdecydowanych i silnych skojarzeń.

Realistyczny, długotrwały zapach od początku do końca palenia się świecy w średnim słoju, doskonała jakość. Świece wypalają się do samego końca i są wykonane ze składników najwyższej jakości, czystych, naturalnych ekstraktów zapachowych. Każdy knot jest ręcznie prostowany, by zapewnić optymalne umiejscowienie i płomień. Czas palenia średniego słoja to około 65-90h.


Wydajność zapachu ok. 80h

Moje obserwacje:

Uwielbiam szklane słoje świec Yankee Candle ponieważ zawsze kryją one w sobie jakąś opowieść, która snuje się powoli, długo i zmysłowo. Tak jak powoli uwalnia się zapach zaklęty w wosku. Wosk jest czarny jak letnia noc a jego aromat jest nasycony gwiezdnym pyłem. Zmysłowy, głęboki i podszyty żarem bijącym od ognisk płonących w najkrótszą noc roku. Zapach świętujących nadejście lata młodych mężczyzn i kobiet. Euforii, namiętności, żaru zmysłów i zatracenia się w pasji. Zapach tańca i splecionych w „szale uniesień” ciał. Gorący, zmysłowy i nasycony męskim magnetyzmem, otulający delikatnie a zarazem potrafiącym mocną, zdecydowanie męską nutą przyjemnie przygnieść by dać zmysłową i mocną pieszczotę oraz porwać w nirwanę uniesień. Zapach mocno erotyczny. Doskonale znajdzie się w nastrojowym buduarze ale i świetnie wypełni jaskinię samotnego wojownika. Cudownie podkreśli atmosferę romantycznej kolacji we dwoje i wspaniale pomoże odprężyć się podczas długich wieczorów. Zapach jest wprost magiczny.


W szkolnej skali wystawiam ocenę: celujący (za wydajność i mocno wyczuwalny zapach – co nie zdarza się często wśród aromatycznych świec)

Michał

6 komentarzy:

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.