sobota, 28 września 2013

Owoce nie tylko dla pięknej Heleny

Jabłko nierozerwalnie kojarzy się z pięknem. Na lekcjach polskiego czy historii uczyliśmy się o wojnie trojańskiej, której powodem było piękno, a jego symbolem było nic innego tylko właśnie jabłko wręczone przez Parysa jednej z trzech bogiń olimpijskich. Jabłka nierozłącznie towarzyszą nam w legendach, baśniach, mitologiach czy Biblii. Co prawda, przez wiele lat zapomniane w świecie piękna – winą można tu obarczyć biblijnych rodziców rodu ludzkiego – swoje miejsce znalazło w kulinariach. W wielu domowych spiżarniach zagościło w kompotach, marmoladach, cydrach, czy tak lubianych przez nas szarlotkach. Współczesne laboratoria kosmetyczne przypomniały sobie o nim i coraz częściej jego ekstrakty trafiają na półki sklepowe zamknięte w butelkach szamponów, słojach kremów czy flakonach perfum. I bardzo dobrze, że wróciło do łask kosmetologów i naukowców, gdyż owoc ten to skarbnica składników odżywczych jak i pielęgnujących. Zwłaszcza tych, które pomagają nam zachować młodość i wigor oraz tych, które pomagają leczyć nam różne defekty naszej cery.

Jabłuszko pełne snów


Owoc jabłoni jest źródłem wielu cennych składników potrzebnych naszemu organizmowi. Znajdziemy w nim witaminy (A, B1, B2, B6, C,E, K, PP), mikro i makro elementy (wapń, krzem, żelazo, fosfor i potas), kwasy organiczne oraz pektyny. Najlepiej wybierać te z ekologicznych sadów. Pozbawione są zbędnej chemii, dzięki temu możemy bezpiecznie spożywać je razem ze skórką. To właśnie tuż pod nią znajdziemy najcenniejsze dla nas składniki, takie choćby jak witaminy.

 Owocne w pielęgnacji jabłka

Już od wielu lat z jabłek uzyskuje się surfaktant – środek powierzchniowo czynny o właściwościach myjących – który nie niszczy bariery lipidowej naszego naskórka. Dlatego możemy znaleźć go w szamponach czy żelach do mycia i kąpieli. Z nasion owocu jabłoni uzyskuje się tłoczony na zimno olej charakteryzujący się naturalnym, bardzo przyjemnym zapachem jabłek i szmaragdowo-zielonym kolorem. Jest on niezwykle ceniony w kosmetyce, ponieważ lekko rozprowadza się na skórze głęboko ją penetrując, a co najważniejsze nadaje jej miękkości i jedwabistości. Za działanie przeciwstarzeniowe i odmładzające odpowiedzialne są zawarte w jabłkach alfa hydro kwasy. Mają one działanie zarówno odmładzające, rozjaśniające jak i regenerujące naszą cerę. Kwasy owocowe pozyskiwane z jabłek mają pozytywny wpływ zarówno na skórę suchą jak i tą narażoną na długotrwałą ekspozycję na promieniowanie UV. Dlatego warto po nie sięgać, szczególnie po lecie czy wyjazdach wypoczynkowych do ciepłych i o wiele bardziej słonecznych miejsc. Sprawdzają się one również w pielęgnacji dojrzałej skóry, przywracając jej elastyczność oraz wygładzając zmarszczki. Nie będę tu wspominał o zbawiennym wpływie witaminy C, którą TU opisałem już znacznie dokładniej. Jabłka zawierają również sporą ilość, ok. 1-1,5% polisacharydów i oligosacharydów o zmiennym składzie. Pektyny, bo o nich tu mowa jest to grupa związków zapewniająca naszej skórze odpowiedni poziom nawilżenia oraz doskonale chroniąca nas również przed ucieczką wody z naszej skóry. Przede wszystkim są one naszą tajną bronią w walce o wygładzanie i jędrność naszej skóry. Dzięki nim nasze zmarszczki stają się mniej widoczne a przy regularnym stosowaniu znikają bez śladu.

Domowe SPA

Maseczka wygładzająca do cery mieszanej

2 łyżki startego na tarce o drobnych oczkach jabłka

1 łyżka mąki ziemniaczanej
pół łyżeczki soku z cytryny

Składniki wymieszać, nakładać na oczyszczoną twarz na ok. 15 minut. Po tym czasie zmyć chłodną wodą.

Maseczka nawilżająca

2 łyżki startego jabłka
1 łyżka jogurtu greckiego lub bałkańskiego


Połączyć składniki, nakładać na oczyszczoną skórę na 15-20 minut. Po tym czasie zmyć letnią wodą.


Jesień to doskonały czas by czerpać pełnymi garściami z tych cudownych „rajskich owoców”. A jeżeli lubicie jesienne wieczory spędzać w towarzystwie dobrej herbaty i książki, może zamiast odrobiny cytryny dorzućcie do swojego ulubionego kubasa kilka soczystych plastrów jabłka? Będzie to ciekawa odmiana ale i zachęta by częściej sięgać po chrupiące rumiane, długo pieszczone promieniami słońca, aromatyczne jabłuszko.

Michał

1 komentarz:

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.