poniedziałek, 8 lipca 2013

Original Source - płynne odprężenie o zapachu pomarańczy i imbiru

Obietnica producenta:

Płyn do kąpieli Orange Oil & Ginger to czysta energia… tyle, że zamknięta w butelce. I jak każda energia – może kopnąć! Więc wypróbuj i zdecyduj czy kochasz, czy wolisz zapomnieć. Kąpiel z płynem Orange Oil & Ginger nie tylko Cię rozgrzeje. Duża dawka słońca zamknięta w olejku pozyskanym z 20 dojrzałych pomarańczy wraz z orientalnym imbirem potrafią skutecznie naładować baterie. Chłód i zmęczenie nie mają szans.


Moje obserwacje:

Butelka w kształcie przypomina mi dawne butelki na mleko a zawartość pachnie tak, że mógłbym nie wychodzić z wanny. I ta gęsta, kremowa piana w ogromnej ilości … Nic dodać nic ująć, płyn rzucił mnie na kolana podobnie jak i inne jego wersje. Jak choćby 'malina i waniliowe mleczko' czy 'czekolada i mięta'. Po prostu obłędne.

Po tygodniu stosowania:

Nie wysusza skóry, doskonale myje i pielęgnuje. A przede wszystkim ten zastrzyk energii rano lub odprężenie po całym dniu wieczorem. Po prostu bajka.

Po dziesięciu dniach stosowania:

Ciągle mi go mało. Na szczęście można uzupełnić go o żel pod prysznic o wielu uwodzących zapachach.


W szkolnej skali wystawiam ocenę: celujący.

3 komentarze:

  1. Moimi ulubionymi są czekolada z pomarańcza i malina z vanilia cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.