sobota, 29 czerwca 2013

PILARIX krem 50ml marki Lefrosch - nawilżenie i wygładzanie

Obietnica producenta:

PILARIX krem to nowoczesny preparat skutecznie zapobiegający nadmiernemu rogowaceniu skóry. Poprzez zwiększenie nawilżenia warstwy rogowej naskórka przyspiesza procesy regeneracji skóry w przebiegu wielu dermatoz. Działa przeciwzapalnie.


PILARIX krem zawiera:
- kwas salicylowy 2 % - ułatwia oddzielanie się nawarstwionych rogowaceń naskórka
- mocznik 20% - silnie nawilża, zwiększa elastyczność warstwy rogowej naskórka
- panthenol - działa kojąco, przeciwzapalnie w przypadkach podrażnień, niezależnie od przyczyny
- alantoinę - przyspiesza regenerację skóry chorobowo zmienionej, podrażnionej, biologicznie uszkodzonej
- masło shea


PILARIX krem wskazania:
- rogowacenie okołomieszkowe
- wyprysk w fazie nadmiernego łuszczenia
- przewlekła suchość skóry
- jako środek przyspieszający regenerację skóry między okresami sterydoterapii zewnętrznej
- po depilacji mechanicznej

Moje obserwacje:

W ciekawie wyglądającej tubie znajduje się gęsty krem o przyjemnym zapachu „schłodzonej papai i mango”. Krem jest bogaty zarówno w swojej konsystencji jak i w składniki pielęgnujące. Wchłania się niebyt szybko. Jeszcze przez jakiś czas wyczuwa się go na skórze. Ale nie jest to męczące, nieprzyjemne uczcie. Wręcz przeciwnie, daje on ukojenie zmęczonej, czasem popękanej skórze. Jest wydajny. Nie nie wymaga użycia dużej jego ilości aby poczuć jego działanie. Nadaje się zarówno na szorstkie łokcie czy kolana. Doskonale sprawdza się też w pielęgnacji naszych stóp zmęczonych nie zawsze komfortowymi butami.  


Po tygodniu stosowania:

Wyraźna poprawa nawilżenia skóry, a co za tym idzie, stała się ona aksamitna i jedwabiście gładka w dotyku. Naprawdę przyjemna. W dodatku egzotyczny zapach kremu, którym została otulona nasza skóra, zniewala. Stosowany po pedicurze, po tygodniu regularnego używania, spowodował iż stopy są jeszcze wciąż gładkie i przyjemne w dotyku.

Po dziesięciu dniach stosowania:

Zdecydowanie widoczna różnica w jakości skóry na piętach i stopach. Jest gładka, miękka i świetnie nawilżona. Właściwie każde miejsce, na które nakładałem krem, zostało wygładzone. Jestem zadowolony z efektu.

W szkolnej skali wystawiam ocenę: bardzo dobry.

Michał

3 komentarze:

  1. ciekawa jestem czy na twarzy, na rogowacenie przymieszkowe z zaczerwienienie też by sie nadał??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na twarz go nie testowałem, ale postaram się tego dla Ciebie dowiedzieć :)

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.