wtorek, 19 marca 2013

Powitanie wiosny


Już dosłownie za moment promienie słońca ogrzeją nas swą wiosenną mocą a cała natura zacznie budzić się do życia. Już 21 marca pójdziemy topić Marzannę by symbolicznie pożegnać się z zimą. Zatem najwyższy czas aby obudzić w sobie wiosnę. Po zimie twarz i ciało trzeba oczyścić, nawilżyć i odżywić. Nic nie przygotuje cię lepiej do wiosny niż peeling. Usunie martwe komórki naskórka, pomoże poprawić krążenie krwi i, co najważniejsze, spowoduje że składniki aktywne z zastosowanych po nim kosmetyków zadziałają o wiele skuteczniej.


Peeling – odkryj zdrową skórę wiosną

Można sięgnąć po gotowe peelingi a jest ich spory wybór:
  • peeling mechaniczny (zawierające ścierniwo w postaci drobinek pestek, kryształków soli czy cukru, czasem rozdrobnionych minerałów lub delikatnie działających kuleczek).
  • peeling enzymatyczny (zawiera on enzymy, które delikatnie rozluźniają połączenia międzykomórkowe, doskonale nadają się dla wrażliwych, podatnych na podrażnienia skór).
  • Bambusowy Peeling Myjący
    peelingi enzymatyczno-ścierne (doskonałe ze względu na możliwość użycia zarówno na delikatnej skórze a gdy jest taka potrzeba - np. łokcie, czy kolana – wykorzystanie mechanicznego ścierniwa. Godnym polecania jest tu Bambusowy Peeling Myjący marki Mary Cohr – do ciała, który dzięki drobinkom zmielonego bambusa i pestek moreli usuwa grubsze warstwy zrogowaciałego naskórka np. na kolanach czy piętach. Jednocześnie dzięki enzymom uzyskanym z egzotycznej papai usunie martwe komórki z tak delikatnych okolic jak choćby biust. Dodatkowo jego zniewalający zapach pozwoli się odprężyć i zrelaksować. W ofercie Mary Cohr znajdziecie również świetny peeling o podwójnym działaniu dla delikatniejszej skóry naszej twarzy.
  • Peelingi chemiczne – np. kwasy owocowe zazwyczaj wykonywane w gabinetach kosmetycznych oraz w przychodniach dermatologicznych. Choć większość z nich nie powinna być stosowana gdy wiosenne słońce zaczyna mocniej przygrzewać. Gdyż nawet niewielka nieostrożność może zafundować naszej cerze więcej problemów niż korzyści.


    Jeżeli masz ochotę zawsze możesz samodzielnie wykonać peeling np.

    Energetyzujący Peeling Pomarańczowy

    Przygotuj:

    • 1 pomarańczę o nieuszkodzonej skórce
    • filiżankę cukru trzcinowego
    • 2-3 łyżki oleju (ja preferuję arganowy, ale równie dobrze może być oliwa z oliwek – zawierająca naturalny skwalen)
    • (opcjonalnie) kilka kropli naturalnego olejku esencjonalnego z pomarańczy

    Pomarańczę dokładnie wyszoruj w gorącej wodzie by pozbyć się wszelkich zanieczyszczeń z jej powierzchni. Jej skórkę zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Wrzuć ją do miseczki. Dodaj do niej filiżankę cukru trzcinowego. Dodaj oliwę i 2-3 krople olejku pomarańczowego jeżeli chcesz zwiększyć intensywność zapachu. Dla uzyskania odpowiedniej dla siebie konsystencji dodaj odrobinę soku z wyciśniętej pomarańczy. Peeling cudownie pachnie i doskonale usuwa martwy naskórek.  



    Gdy skóra jest już pozbawiona martwego naskórka możesz użyć bogatego w witaminy lub ceramidy kosmetyku a zobaczysz jak twoja skóra zaczyna nabierać wiosennej świeżości i wydobywa się z niej jej wewnętrzny blask zastępując jej ziemistą szarość jaką pozostawiła po sobie zima.

    Michał


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.