poniedziałek, 4 lutego 2013

Cienie minionych nocy – Zabieg CatioVital Eye marki Mary Cohr – recenzja


Cienie lub „wory” pod oczami, zwłaszcza po nieprzespanej nocy to koszmar – szczególnie gdy musisz wyglądać dobrze i nienagannie. Możesz zastosować wiele domowych metod, możesz zastosować skuteczny krem... Niestety nie zawsze efekt ich działania widoczny jest natychmiast. Natomiast dobrze jest mieć zaprzyjaźnionego kosmetologa, zwłaszcza jeżeli pracuje on na kosmetykach i urządzeniach marki Mary Cohr.

  
Zabieg umówiony był na 9 rano, trwał zaledwie 30 minut, bez problemów więc zdążyłem na spotkanie biznesowe i wyglądałem nienagannie. Na początku skóra została „umyta” ponieważ przebywałem na dworze i pokryła się ona wyziewami miasta. Następnie peeling liliowy – jego działanie jest niesamowite. Ten enzymatyczny kosmetyk aplikowany jest również na delikatną skórę wokół oczu, dzięki czemu jest lepiej przygotowana do dalszych etapów zabiegu. Następnie nałożony został specjalny żel, w którym zawieszone są aktywne składniki o działaniu odmładzającym dostosowanym do wymagających potrzeb okolic oka. Specjalnymi elektrodami wykonany został masaż, odczuwany jako delikatne mrowienie. Ale jest to bardziej odprężające niż mogłoby się wydawać. Zwłaszcza ruchy elektrod na brwiach czy między nimi. Kolejnym etapem był masaż o działaniu drenującym, by odprowadzić nadmiar płynów zgromadzonych w tkankach skóry. Dzięki niemu też, kosmetyki stosowane w trakcie zabiegu o wiele lepiej działają. Żelowa maska dopełniła efektu odświeżenia i gdy zastosowany został już krem końcowy wyglądałem jakbym się wyspał i nigdy nie miał podkrążonych oczu.

  

Nie jest to mój pierwszy kontakt z tym zabiegiem ponieważ sam wielokrotnie robiłem go swoim klientkom i klientom w gabinecie kosmetycznym. Jednakże pierwszy raz sam zostałem poddany jego działaniu. Polecam go osobom, które mają problemy z cieniami. Doskonale radzi sobie również ze zmarszczkami. Koszt zabiegu w zależności od salonów to 90 – 140zł. Czas trwania to 30 minut ale efekt widoczny natychmiast.

Michał



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.