wtorek, 25 grudnia 2012

Żurawina - owoc wyjątkowy


Dziś pierwszy dzień świąt a ja nie potrafię go sobie wyobrazić bez towarzyszącej mu żurawiny. Niezależnie czy będzie to legumina, jej obecność wśród pieczonych mięs czy też suszona dostojność w puszystym serniku. Ale nie świąteczne obżarstwo zdominuje dzisiejszy wpis, gdyż żurawina to doskonały pomysł na domowe kosmetyki a jej holistycznie własności zaopiekują się całą naszą osobą.


Żurawina przede wszystkim niweluje efekty oddziaływania czasu na naszą skórę - walczy z wolnymi rodnikami, stymuluje fibroblasty do produkcji dobrej jakości kolagenu a co najważniejsze bardzo długo utrzymuje swoje właściwości nie wymagając konserwantów. Ma ona w swoim składzie szereg składników niezwykle cennych i niezbędnych dla naszej skóry. Zalicza się do nich przede wszystkim witaminy: A, C oraz z witaminy z grupy B, żelazo, wapń, magnez, fosfor i jod. Oprócz tego żurawina bogata jest w kwasy owocowe, antocyjany, flawonoidy oraz taninę – związki te nie tylko wpływają na prawidłowe funkcjonowanie naszego organizmu ale także poprawiają stan naszej skóry.


Do wytwarzania naturalnych kosmetyków wykorzystywany jest najczęściej tłoczony na zimno ekstrakt z owoców. Dzięki temu zachowuje on praktycznie wszystkie składniki odżywcze i pielęgnujące zawarte w tym doskonałym dla nas owocu.

Domowe SPA


Żelowa (peel off) maseczka żurawinowa:
  • pół szklanki soku z żurawiny
  • opakowanie żelatyny spożywczej (ja preferuję agar)
  • kilka kropli olejku esencjonalnego (w zależności jaki efekt chcesz uzyskać np. różany - odmładzanie, z drzewo herbacianego – oczyszczanie i normalizacja skóry)

Na parze rozpuść agar lub żelatynę w soku żurawinowym – nie dopuścić do wrzenia. Zostawić do przestygnięcia. Dodać kilka kropli olejku esencjonalnego (ja wybrałem różany) i wymieszać. A gdy zacznie tężeć nałożyć grubą warstwą na skórze pomijając okolice ust. Po 20 minutach usunąć i resztki zmyć np. wodą różaną.

Peeling żurawinowy do ciała:
  • filiżanka owoców żurawiny
  • pół filiżanki płatków owsianych
  • filiżanka soli morskiej (np. z Morza Martwego)
  • otarta skórka z cytryny z dodatkiem kilku kropli cytrynowego olejku esencjonalnego
  • 2-3 łyżki oleju arganowego lub innej ulubionej oliwy czy oleju tłoczonego na zimno
W blenderze miksujemy na gładką masę owoce żurawiny, płatki i olej arganowy. Następnie mieszamy z solą z morza martwego, dodajemy otartą skórkę z cytryny oraz opcjonalnie olejek cytrynowy. Skóra po zastosowaniu takiego peelingu jest jedwabiście gładka i, dzięki składnikom z żurawiny, wzmocniona.


Żurawina może być również z powodzeniem stosowana podczas diet odchudzających. Zawarte w niej składniki przyspieszają usuwanie toksyn z organizmu. Takie działanie odtruwające jest niezwykle cenne dla osób, które chcą zadbać o szczupłą sylwetkę. Dodatkowo, dzięki zawartości błonnika, żurawina zwiększa przemianę materii i ułatwia w ten sposób pozbywanie się zbędnych kilogramów.



Życzę żurawinowych świąt! :)

Michał





1 komentarz:

  1. Oj przyda się szczególnie teraz kiedy jestem tak pojedzona :)

    OdpowiedzUsuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.