środa, 14 listopada 2012

Męska rzecz - higiena Intymna


W kwestiach pielęgnacji męskie ciało niewiele różni się od ciała kobiety, wymaga tyleż samo troski i dbałości o nie. Ponieważ brak jest rzetelnej informacji na ten temat a i gama produktów higienicznych z przeznaczeniem dla mężczyzn pozostawia jeszcze wiele do życzenia - dziś słów kilka o „higienie intymnej” osnutej mgiełką tabu.


Oczywiście mamy mydło oraz preparaty pod prysznic, które z pewnością stanowią podstawowe wyposażenie mężczyzny podczas codziennej pielęgnacji. Zazwyczaj to wystarcza jednak gdy pojawiają się stany zapalne, grzybicze lub bakteryjne, warto zwrócić szczególną uwagę na higienę intymną. Ale jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć więc ...
Dlaczego dbać?
Nasze narządy płciowe i ich okolice są szczególnie wrażliwą strefą ciała. Narażone są na oddziaływanie wielu czynników zewnętrznych sprzyjających rozwojowi stanów chorobowych o podłożu bakteryjnym lub grzybiczym. Do nich zaliczyć można potliwość okolic genitaliów np. po wytężonym wysiłku fizycznym, co stanowi doskonałą pożywkę dla bakterii. Do czynników sprzyjających zakażeniom zalicza się również kontakty płciowe, przede wszystkim przypadkowe, oraz korzystanie z publicznych kąpielisk, sauny itp. Wiele czynników zewnętrznych może powodować powstawanie stanów zapalnych i tylko prawidłowa higiena intymnych części ciała może zapobiec rozwojowi choroby. Pamiętajmy jednak, że jeżeli już dopadnie nas jakaś choroba to musimy zasięgnąć porady lekarza.


Współczesny mężczyzna powinien więc nie tylko dbać o prezencję zewnętrzną, ale również przywiązywać wagę do dbałości o higienę tego co na pierwszy rzut oka jest niewidoczne a wyjątkowo istotne podczas zbliżenia. Większość z nas z pewnością doceni postępy swoich partnerów w tej sferze.


Jak myć?
Przede wszystkim zacznij od odsłonięcia żołędzi (zsuń garniturek jaki stanowi twój napletek). Skieruj delikatny strumień wody na główkę „swojego przyjaciela” i dokładnie zmyj ewentualny nalocik (mastka). Jeżeli niedostatecznie dbasz o usuwanie tej wydzieliny twój przyjaciel może zacząć nie najprzyjemniej pachnieć. Ale może to również doprowadzić do rozwoju bakterii, które mogą przyczynić się do powstania stanów zapalnych i innych nieprzyjemności.


Wiemy jak ale czym?
Niestety wiele firm proponujących kosmetyki dla Facetów zapomina, że my też potrzebujemy pewnych specyfików, za to ochoczo zarzucają nas kosmetykami które niekoniecznie są nam potrzebne.


Ostatnio bardzo miło zaskoczyła mnie firma Joanna.
Joanna - Płyn do higieny intymnej dla mężczyzn z pieprzem i guaraną:
Formuła płynu o wyjątkowo przyjemnym zapachu, zapewnia uczucie świeżości przez długi czas. Przyjemny w korzystnej cenie. Małe opakowanie łatwe do zabrania w podróż.
Opakowanie: 100ml
Cena: ok 4 zł
Ocena: dobry




IDEA 25 - Żel do higieny intymnej dla mężczyzn:
Odpowiednio dobrane składniki myjące zapewniają uczucie świeżości i czystości przez długi czas.
Opakowanie: 330ml
Cena: ok 25zł
Ocena: bardzo dobry




AA Men Basic - Odświeżający żel do higieny intymnej:
Chroni, odświeża i pozostawia skórę nawilżoną i delikatną. Dla skóry wrażliwej i skłonnej do alergii.
Opakowanie: 200ml
Cena: ok 16zł
Ocena: doskonały





Michał

4 komentarze:

  1. Żel z Joanny widziałam już kilka lat temu na sklepowych półkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam bez bicia, że do tej pory nie zwracałem uwagi na produkty tej marki :) i odkryłem je dopiero teraz :)

      Usuń
  2. To może głupie pytanie, ale jestem dziewczyną, więc proszę nie bić tylko wyjaśnić ewentualne niejasności :) Wymieniasz tutaj "męskie" kosmetyki do higieny intymnej, ale wydaje mi się, że jak w przypadku wielu innych męskich kosmetyków, jest to tylko chwyt marketingowy ze strony producenta, bo przecież chyba nic nie stoi na przeszkodzie żeby facet skorzystał z takiego "kobiecego" żelu do higieny intymnej? Chodzi przecież tylko o to, żeby delikatnie umyć te okolice i liczy się skład produktu a nie etykietka. To samo z całą masą wszystkich męskich szamponów, kremów i żelów pod prysznic, ale to już trochę nie na temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie to nie jest bynajmniej głupie. Na pierwszy rzut oka wydaje się, iż skóra to skóra i nie różni się niczym. Niestety nie jest tak do końca.Przede wszystkim jednak grubość naskórka, stopień nawilżenia, natłuszczenia oraz jakość i praca skórnych przydatków czyli włosów i gruczołów łojowych są różne dla każdej płci. Różnice zależą przede wszystkim od hormonów płciowych. Z różnic płci wynika odmienny układ włókien kolagenowych i tkanki łącznej skóry właściwej, różna ilość tłuszczu w tkance podskórnej.

      Zupełnie inne są również wymagania męskiej cer. Z powodu większego wydzielania sebum męska skóra ma niższe pH niż kobieca, rzadziej jest sucha a częściej wrażliwa. Dlatego męskie kosmetyki stricte pielęgnacyjne powinny spełniać inne warunki niż te skierowane dla kobiecej skóry. Podobnie sprawa ma się co do kosmetyków na specyficzne męskie problemy.

      Jeżeli chodzi o pozostałe typy kosmetyków jak np. płyn do kąpieli, żel do mycia ciała najczęściej różni je faktycznie etykieta i zapach. Ale spowodowane jest to też i wymogami męskiej klienteli.

      Jako, że zadałaś ciekawe pytanie niebawem postaram się na blogu napisać więcej na ten temat.

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.