czwartek, 22 listopada 2012

Daj imbiru


W filozofii medycyny wschodu określany jest jako gorący i chyba właśnie dlatego nikt nie przechodzi obok niego obojętnie. Z imbirem jak z sushi, albo go pokochasz albo znienawidzisz.

Imbir, a właściwie jego korzeń, od dawna wykorzystywany jest ze względu na swoje właściwości zarówno w kuchni jak i medycynie czy kosmetyce. Obecnie nie występuje już jako dziko rosnąca roślina.

Ponieważ silnie wzmacnia odporność organizmu i działa rozgrzewająco jesienią bardzo często sięgamy po imbir jako dodatek do herbat. W bardzo prosty sposób możemy samemu przygotować pyszną i zdrową „herbatkę imbirową”. Jest idealna gdy wracamy zziębnięci do domu w okresie jesienno-zimowym.


Herbatka imbirowa

Kawałek obranego i utartego korzenia imbiru należy zalać szklanką wrzątku, przykryć i odstawić na 10 min. Do przecedzonego płynu dodać trochę miodu i plasterek cytryny.

We współczesnej kosmetyce imbir wykorzystywany jest ze względu na swoje właściwości rozgrzewające i pobudzające krążenie, w kosmetykach o działaniu wyszczuplającym, ujędrniających i antycellulitowym. 

Antycellulitowa kuracja domowa
  • 100 ml oleju z pestek winogron lub oleju z dzikiej róży (bogaty w witaminę C i E, karotenoidy, sterole oraz nienasycone kwasy tłuszczowe)
  • 2 łyżki fusów kawowych
  • 2 łyżki świeżo startego imbiru
  • łyżeczkę cynamonu
    Wszystkie składniki wymieszać i gotowe. Smarujemy miejsca dotknięte cellulitem, owijamy folią spożywczą i przykrywamy się kocem. Po maksymalnie 20 minutach zmywamy, na przykład pod prysznicem. Zabieg powtarzamy 1-2 w tygodniu. Efektem będzie wygładzona i ujędrniona skóra. 
    UWAGA! Wystarczy dodać ok 100g soli z morza martwego i mamy doskonały peeling do ciała.


Ponieważ imbir poprawia ukrwienie skóry, dzięki temu wzmacniają się włosy. Często znajdziemy go również w szamponach, kosmetykach wzmacniających włosy, jak również w tych które zapobiegają wypadaniu włosów. Nie zapominajmy jednak o tym, że jego lecznicze działanie to również działanie przeciwbólowe. Imbir ułatwia również trawienie. Myślę więc, że warto polubić i zaprzyjaźnić się z tą roślina i sięgać po nią zawsze gdy przyjdzie nam na to ochota a imbir odpłaci nam swoim zbawiennym działaniem.



Michał


 

8 komentarzy:

  1. ja jakoś za imbirem nie przepadam:) do herbaty wolę sok z malin lub czarnej porzeczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej chwili własnie piję herbatkę z sokiem malinowym (latem sam zrobiłem) ale za to przegryzam kandyzowanym imbirem :D

      Usuń
  2. Imbir jest rewelacyjny :) kiedyś go nie doceniałam. Ma świetne właściwości rozgrzewające krew co w naszym klimacie jest niezbędne do odpowiedniej przemiany materii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Można go zastosować w masce na twarz ? i co to da ? :) czy z czymś go nie wolno łączyć ? żeby sobie nie zaszkodzić

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobiście znalazłem kilka przepisów na maseczki z dodatkiem imbiru, których przeznaczeniem była pielęgnacja twarzy. Przede wszystkim miały dodać one skórze energii i poprawić koloryt (dla skór poszarzałych, zmęczonych). Co do łączenia go z innymi składnikami na pewno unikałbym łączenia go z czymś co nie działa na nas najlepiej lub może nas uczulić lub uwrażliwić.

    OdpowiedzUsuń
  5. To poproszę przepis na maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie próbowałem robić takich maseczek, ale wiele przepisów znajdziesz dzięki www.google.pl

      Usuń

JEŻELI W TREŚCI POSTA NIE PROSZĘ O LINK NIE UMIESZCZAJ GO TAM O ILE ZALEŻY CI NA TYM ŻEBY TWÓJ KOMENTARZ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY.

Potrafię znaleźć Twojego bloga bez tego.